Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aleks.ander

Nerwica a medytacja

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Już jestem zmęczony swoim znerwicowanym umysłem. Czy próbował ktoś z Was ukoić go posługując się medytacją lub jogą (albo tym i tym)? Jestem zdesperowany szukaniem rozwiązań, które mi pomogą. Wiele czytałem na temat korzyści, jakie daje medytowanie, dlatego zwracam się do Was. Może ktoś z Was chodził na zajęcia, bądź robił to w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypowiem się tutaj, ale krótko. Uważam, że jeżeli ktoś przejawia problemy psychiczne, takie jak, np. w tym przypadku - nerwica, to z medytacją powinien uważać. Jest kilka pułapek, na które należy uważać. Ważne, aby nie zafiksować się na punkcie medytacji i nie szukać w niej ucieczki od realnego świata, w którym mamy problemy. A niestety dużo osób tak robi, do tego całymi dniami oglądają filmy o oświeceniu, czytają książki swoich guru itd. Wystarczy systematyczność, codzienna praktyka, ale z umiarem, bez przesady. Balans to klucz to sukcesu. Długa medytacja prowadzi do chwilowej zmiany świadomości, a to u osób z problemami psychicznymi może doprowadzić do nieprzyjemnych doznań psychicznych, np. ataku lęku. Poza tym można wpaść w pułapkę pustki. Bardzo często osoby z nerwicą cierpią na nadmiar myśli i poprzez medytację chcą osiągnąć spokój umysłu. Zresztą do tego prowadzi medytacja, jednak jeżeli ktoś się na tym zafiksuje i wpadnie w pułapkę 'braku myślenia', to zamiast osiągnąć spokój umysłu, może doprowadzić do nieprzyjemnego stanu 'całkowitego braku myśli', który jest równie nieprzyjemny i charakterystyczny dla osób chorujących chociażby na schizofrenie lub otępienie. Zanikną automatyczne myśli, pojawią problemy z wypowiadaniem się itp. Ciężko później tego się pozbyć. Jednak według mnie jeżeli ktoś potraktuje medytacje jako jedno z narzędzi, które mają za zadanie polepszyć komfort jego życia, a nie ucieczkę od bolącej rzeczywistości oraz jeżeli ktoś będzie konsekwentny, systematyczny i przeznaczy na to odpowiednio dobrany okres czasu (np. codziennie max 30 minut, a nie po kilka godzin, czy całe dnie), to wtedy powinno to zaprocentować i przynieść jak najbardziej pozytywne, korzystne efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×