Skocz do zawartości
Nerwica.com

wraca przymusowa służba wojskowa


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

 To ja powiem na przekór @Dalila_ że tam kończy się prawo państwowe, gdzie zaczyna się autonomia jednostki. W ogóle mam serce anarchisty.

No niestety... ktoś tam sobie jest u władzy wymyśli prawi i tyle z waszej autonomii jednostki ;/ i wio na lubianke! Jak ktoś totalnie nie rozumie o czym pisze i z czym się zgadzam i co popieram to nawet jest dla mnie ciekawsza ta dyskusja :D wiecej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No niestety... ktoś tam sobie jest u władzy wymyśli prawi i tyle z waszej autonomii jednostki ;/ i wio na lubianke! Jak ktoś totalnie nie rozumie o czym pisze i z czym się zgadzam i co popieram to nawet jest dla mnie ciekawsza ta dyskusja :D wiecej!

Dziewojo, wiem o czym mówisz, po prostu u ciebie jest zero buntu, stajesz na baczność przed władzą jak tusk przed von der layen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

@Verinia💙🧡💛

 

Ogólnie mówię, że mam serce anarchisty, bo gdybym miał rozum to bym rzucał koktajlami mołotowa w budynki rządowe. Ale może kiedyś będzie trzeba...

Ja też mam serce anarchisty, ale to znaczy że w przypadku zagrożenia mojego kraju nie wolno mi go bronić? No co wy znowu

54 minuty temu, Chongyun napisał(a):

@Veriniana NATO się nie przeleje inaczej ten układ nie ma sensu istnienia i bez sensu było przyłączanie się Szwecji i Finlandii.

NATO już jest martwe praktycznie, Europa nie wybrała kursu poddanczego Ameryce podpisuje umowy z Ameryką Południową Indiami z chinami będzie handlować A to znaczy raczej tylko jedno co mogą zrobić Stany. Bo tak, wojna o Tajwan będzie związana właśnie z gospodarką

51 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

A tutaj przyklaskują, że bydlaki „tchórza” złapały.

XD Na serio dla was coś takiego jak obrona kraju nie ma prawa istnieć? Czy mozna w ogóle nazywać sie Polakami jak mówimy o obronie 🤔 (zawsze zadaje pytanie otwarte i zachęcam do dyskusji)

6 minut temu, Chongyun napisał(a):

Dziewojo, wiem o czym mówisz, po prostu u ciebie jest zero buntu, stajesz na baczność przed władzą jak tusk przed von der layen.

Hahaha bo mówię że w razie agresji na mój kraj pójdę walczyć czy pomagać w inny aktywny sposób? Boże czy to się da wyleczyć takie myslenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Chongyun napisał(a):

Dziewojo, wiem o czym mówisz, po prostu u ciebie jest zero buntu, stajesz na baczność przed władzą jak tusk przed von der layen.

A Ty czemu zawsze mówisz o robieniu pały przez Tuska, nie ma innych frakcji do obsmiania zatwardzialy anarchisto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Dalila_ napisał(a):

 

Hahaha bo mówię że w razie agresji na mój kraj pójdę walczyć czy pomagać w inny aktywny sposób? Boże czy to się da wyleczyć takie myslenie

Nikt Ci tego nie broni. Po prostu cały czas podkreślasz, że takie prawo sratatata. Idealny obywatel nazistowskich niemiec. Ordnung must sein.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Chongyun napisał(a):

Zatwardziały? Teraz tusk rządzi i na niego najeżdrzam. Widzę że czuły punkt, zatwardziała tuskofilko  🙂

Ogarnij się, brakuje ci już pomysłu na rozmowę to z niej wyjdź.

53 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Nikt Ci tego nie broni. Po prostu cały czas podkreślasz, że takie prawo sratatata. Idealny obywatel nazistowskich niemiec. Ordnung must sein.

Podkreślam sobie że taka jest rzeczywistość czy to coś złego że mówię jak to wyglada? wtf

 

 

Wpadło mi coś jeszcze. "Nie będę walczyć za politykow" krzyczą nasi mężczyźni kiedy mowa o agresji na twój kraj. Nie wiem z czego się bierze ta różnica że politycy to ostatnie o czym ja pomyślę w takiej sytuacji. Ja pomysle że jakiś ku*as wydał rozkaz i mi tu zabija i rani moich krajan i urządza te całą tragedię. "Nie będę walczyć za politykow" to może powiedzieć taki Rosjanin którego kraj najechał na obce państwo z powodu decyzji polityków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle to zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty. Obojętnie czy to nazizm czy inna ideologia to politycy sobie mordę wycierają obywatelami, którzy myślą, że walka na froncie oznacza obywatelski obowiązek. Gówno prawda. Spieprzać jak najdalej stąd bo nie dam sobą więcej pomiatać. I tak będąc na dnie dna społecznego jestem bezużyteczna. No i kałacha nie dostanę, bo prędzej sobie w łeb nim strzelę niż zabiję niewinne, naiwne osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Ogarnij się, brakuje ci już pomysłu na rozmowę to z niej wyjdź.

Wyjdź to sobie do swojego psa mów pani posłuszna obywatelko. My tu mówimy o patologii przymusu zwykle wobec mężczyzn a ty o tym jaka ty zajebista jesteś bo ty będziesz bronić kraju. I nie, pewnie nie nazywamy sie Polakami bo nie jestesmy entuzjastami robiebia z nas narzedzi do zabijania i otrzymywania ran podczas gdy w czasie pokoju nakazuje sie zakladac pasy we wlasnym samochodzie. I nie zapomnij pocalowac swojego tuska na dobranoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Chongyun  @Dalila_ ale brzydko do siebie piszecie.

Chociaż jednocześnie zaskoczył mnie fakt, że oboje macie więcej testosteronu, niż myślałem wcześniej.

 

Wracając do tematu ja doprecyzuje tylko, że należy przede wszystkim też odróżniać wojnę gdzie się bronimy i wojnę gdzie atakujemy.

 

Ale i tak ciężko będzie dojść do konsensusu, jeśli część z nas kocha ten kraj, docenia możliwości jakie tu ma i widzi za co walczyli też jego przodkowie.

A część myśli o tym, że gdzieś indziej jest lepiej, uważa, że tu nie ma/nie mial możliwości rozwoju i nie ma przywiązania do ojczyzny.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, shadow_no napisał(a):

oboje macie więcej testosteronu, niż myślałem wcześniej.

:D

 

Ja nigdzie nie chce wyjezdzac ale jednoczesnie nie chce byc traktowany jak zasob bo mam cialo, dusze, przezycia, pamiec i nie jestem maszynką w rękach polityków ani jakimś pionkiem do ustawiania w szeregu przez kogos, kto dysponuje moja osoba "bo takie jest prawo". I wrazie czego będę bronił swojego ciala i swojego ja nawet jesli to oznacza uderzenie w "swoich". Proste.

 

Koniec mnie w tym temacie bo chyba powiedzialem juz dosadnie wszystko co o tym mysle.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×