Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pan.xyz

Uzależnienie poszukiwania partnerki

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim.

 

Chciałbym uzyskać od was jakiś informacji, może porady jak poradzić sobie z problemem. Od jakiś 8 lat ciągle poszukuje w internecie partnerki, na przeróżnych portalach społecznościowych i randkowych. Próbuje w tym świecie po za wirtualnym poznać dziewczynę, ale zawsze kończy się to odpowiedziom, nie mam czasu, mam dużo pracy, nauki itd. Chciałbym uwolnić się od tego uzależnienia i skupić tylko na sobie, na zdrowiu, zadbaniu o siebie i tak jak to kobiety robią, odrzucać wszelkiego rodzaju znajomości bliższe.

Czy możecie mi powiedzieć jakie macie doświadczenia na ten temat i czy macie jakiś sposób by skończyć z tym uzależnieniem raz na zawsze?

 

Z góry dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest uzależnienie. Nie zamykaj się w sobie przez złe doświadczenia. Wiem, że odruchowo ucieka się od tego, co boli, co wydaje się nieskuteczne, itp. Może zastanów się, co może te kobiety zrażać, że tak reagują. Może za szybko chcesz mieć za duży kontakt (za gęsty) i to je odstrasza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim.

 

Chciałbym uzyskać od was jakiś informacji, może porady jak poradzić sobie z problemem. Od jakiś 8 lat ciągle poszukuje w internecie partnerki, na przeróżnych portalach społecznościowych i randkowych. Próbuje w tym świecie po za wirtualnym poznać dziewczynę, ale zawsze kończy się to odpowiedziom, nie mam czasu, mam dużo pracy, nauki itd. Chciałbym uwolnić się od tego uzależnienia i skupić tylko na sobie, na zdrowiu, zadbaniu o siebie i tak jak to kobiety robią, odrzucać wszelkiego rodzaju znajomości bliższe.

Czy możecie mi powiedzieć jakie macie doświadczenia na ten temat i czy macie jakiś sposób by skończyć z tym uzależnieniem raz na zawsze?

 

Z góry dzięki za odpowiedź.

człowieku odpuść sobie młodzieżowe bzdurki i nie szukaj ryb na Saharze.lepiej kup sobie kota który na ciebie nie syczy, zrób sobie samotny wypad do Auschwitz Birkenau albo wejdz na Skrzyczne i patrz ze szczytu na okoliczne miasta(Żywiec,Bielsko,Mysłowice,Jaworzno) położone daleko w dole ,na tych ludzi jak bardzo masz na nich wypierdolone że ich nie widać gołym okiem z tej odległości i wysokości.będzie przyjemnie i praktycznie za darmo.chyba że ci sie nie chce włazić na nogach niebieskim szlakiem i wybulisz marne 20zł na kolejke linową.zacznij uprawiać sporty ekstremalne,robić pseudonaukowe "badania".zatrucie adrenalinowe jest dużo przyjemniejsze niż bezproduktywne zalewanie mózgownicy falami płynnej fenyloetyloaminy i testosteronu.żaden tandempilot/instruktor ci nie odmówi uprawiania tych sportów bo nie masz czym go zainteresować i zapewnić mu dobrego bytu materialnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja znalazłem dziewczynę na portalu randkowym, a szukałem w internecie ponieważ jestem nie śmiały (depresja od 12 lat) i jakoś się udało. Niestety dziewczyny patrzą też na wygląd na początku. Jeżeli miałbym dać ci jakąś radę, top nie poddawaj się i nie bądź nachalny w stosunku do kobiety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam prawie identycznie i nie potrafię sobie z tym poradzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×