Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
EOP

Nerwica czy po prostu życie...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Nie wiem czy to dobry pomysł zamieszczać tego typu osobiste problemy w przestrzeni internetu, jednak kusi mnie nadzieja na dialog i wsparcie od ludzi, którzy potraktują ten temat nie tak płytko, jak mógłby potraktować go zwyczajny, szary człowiek...

 

Jestem w związku. W zasadzie to koniec faktów, reszta to myśli, których nie jestem w stanie zweryfikować. Nie wiem co czuję, bo nie mam czasu na wolną refleksję. Ciągle mam w głowie myśli o dawnych, niespełnionych sympatiach, przekonanie, że tamte kobiety byłby lepsze na miejscu aktualnej partnerki. Nigdy nie myślę o kilku kobietach naraz, mam raczej etapy nakręcenia się na punkcie jednej, potem kolejnej i kolejnej...jest tych kobiet kilka. Czasem myśli o aktualnie rozważanej znikają pod wpływem mojej całkowitej ich negacji, wówczas i tak na horyzoncie pojawia się kolejna. W innej sytuacji myśli wypalają się same, by ustąpić miejsca następnym. Na realnie urzędującą kobietę nie mam w głowie czasu. Związek jest z tej przyczyny ciężki, praktycznie bez żadnej radości dla mnie. Gdy usiłuję sobie uzmysłowić, że jestem w związku i nie muszę już szukać, wówczas następuje tylko ból i niepewność co do uczuć. Nie chcę konczyć związku. Nie wydaje mi się, ażeby kierował mną strach przed utratą, czy samotnością, wszak mam w głowie tyle kandydatek, ile dusza zapragnie. Chciałbym kochać i nie czuć tej przeraźliwej pustki wobec partnerki. Czuję się nieswojo, gdy pomyślę, że ją kocham. Podejrzewam, że ów stan kwalifikuje się w temat nerwicy, więc proszę, potraktujcie go pod tym kątem i podpowiedzcie jak zacząć walkę o związek. Zaznaczę, że w przeszłości zajmowałem się profesjonalnym uwodzeniem (PUA), jest to w pewnym stopniu grzebanie w osobowości, w dodatku nastawione na sukces w relacjach damsko-męskich. PS Jeśli temat znajduje się poza właściwym działem bądź jest duplikatem czyjegoś, to przepraszam i proszę moderację o bezbolesne przenosiny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×