Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Jacek124

Cześć

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć mam na imię Jacek i mam 33 lata, kilka lat temu stwierdzano u mnie stany depresyjno-lękowe i leczyłem się paroksetyną (Xetronar) .

 

Lek pomógł mi czułem się świetnie, czułem że mogę wszystko, ale chciałem również przestać go brać, lekarz proponował mi żeby postać przy polówce twierdząc ze taka dawka nie powinna w żaden sposób mi zaszkodzić. Mimo to po jakimś czasie przestałem go brać całkowicie .

 

Nie biorę leku gdzieś od roku ale od 2-3 miesięcy mój "mroczny pasażer" powrócił STRES cięgle jestem zmartwiony, zestresowany rano mam odruchy wymiotne, czuje że stres przejmuje nade mną kontrolę.

 

Trafiłem na to forum bo strasznie chciałem z kim pogadać bo nie wiem co mam robić, znowu leki ? :cry:

 

Pozdrawiam Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :) wiesz, nie czuję się kompetentna, żeby udzielać rad, ale mogę przedstawić Ci mój punkt widzenia na ten moment, bo sytuacja jest niestety ciągle jest dynamiczna:P

Jesteśmy w podobnym wieku. Przez rok leczyłam z kawałkiem brałam leki z powodu depresji. Depresja była spowodowana tym, że wydawało mi się ze nie jestem w stanie udźwignąć obowiązków w pracy ( a moja praca należy do tych stresujących i odpowiedzialnych, jak pewnie większość zawodów medycznych). Z dnia na dzień okazało się, ze nie mogę przyjmować leków- bilans zysków i strat zdecydowanie przechylił się na stronę odstawienia leków. A biorąc leki świat wydawał mi się na prawdę całkiem spoko :P Więc sytuacja zmusiła mnie do szukania pomocy gdzie indziej- rozpoczęłam terapię kilka miesiecy temu. Mam z nią mocno pod górkę, często kosztuje mnie dużo energii, ale UCZĘ się odróżniać lęk wykreowany w mojej głowie, od tego właściwego zaangażowania i odpowiedzialności za własne czyny. Od 7 miesięcy miałam rozgrzebane zlecenie z dopiskiem pilne. Dopiero dzisiaj pierwszy raz od baaardzo dawna poczułam motywującą złość i byłam w stanie zrobić więcej niż przez te 7 miesięcy które mineło.

Reasumując- nie masz na co czekać , jeżeli czujesz że potrzebujesz pomocy to uderzaj do specjalistów. Pewnie jeżeli uznają, że potrzebujesz leków to i tak je dostaniesz. Ale jeżeli jedynym czynnikiem blokującym jest to, że nie chcesz farmakoterapii to daj sobie szansę chociaż z psychoterapią:)

Powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Jacek!

 

Niestety lęki i depresja mają to do siebie, że po okresie względnej normalności, gdy człowiek myśli już, że wszystko jest w porządku, potrafią powrócić i to nierzadko ze zdwojoną siłą. U Ciebie jest podobny scenariusz: choroba, leki, poprawa, ostawienie leków i teraz znowu gorsze samopoczucie. Jeśli czujesz, że jest źle, udaj się do lekarza. Prawdopodobnie znowu dostaniesz leki (większa dawka, lub inny specyfik). Rozważ jednak skorzystanie z psychoterapii, bo tylko ta zapewnia leczenie przyczynowe. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×