Skocz do zawartości
Nerwica.com

Oberża pod złamanym paragrafem


Gość iiwaa

Rekomendowane odpowiedzi

przeciez nie pisze ze wierze we wszystko i wszystkim

 

toz jeszcze niedawno twierdzono ze papierosy lecza :D

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo,

no ale wiesz naukowcy maja bardzo rozne zdania i to w kwestiach b. podstawowych z ktorymi sie spotykamy na codzien, np. czas, fizyk teoretyczny Lee Smolin twierdzi ze to fundamentalna 'cecha' rzeczywistosci a jego kolega po fachu Carveli (o ile dobrze pamietam nazwisko) twierdzi ze to zludzenie wynikajace z roznicy temperatur czy tam cisnien.

wiec nie wystarczy ufac naukowcom aby miec konkretne poglady niestety trzeba zaryzykowac i na wlasna reke dokonac faworyzacji okreslonej teorii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiec nie wystarczy ufac naukowcom aby miec konkretne poglady niestety trzeba zaryzykowac i na wlasna reke dokonac faworyzacji okreslonej teorii.

dzieki ze mnie oswieciles bo nie wiedzialam :D

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, nie wierzę w reinkarnację...ale coś tam w buddyzmie może i bym znalazła dla siebie. Nie poszukuję dla siebie na razie nic. Nie czuję takiej potrzeby.

 

nawet dalajlama przyznal ze nie do konca wierzy w inkarnowanie sie duszy..

 

Nie do końca? Czyli jak ma dobry dzień to wierzy, a jak zły to nie :great: Uwielbiam hipokryzję wszelkiej maści religii. Miałem kiedyś znajomego buddystę. On też nie bardzo wierzył, ale swoja wiedzę i stanowisko w związku buddyjskim wykorzystywał sprytnie do "nauczania" zbuntowanych nastolatek. Zawsze pytał o wiek, musiały mieć ukończone 15 lat. Starsze, takie po 17stce też się nie kwalifikowały.

Hehehe. Rozsądny człowiek, po cóż komu kara kryminalna? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, co ty taka obronno-agresywna :>

nie wiem moze to tylko twoje zludzenie? moje jest takie iz sugerowales ze slepo wierze we wszystko co glosi nauka :D

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, nie wierzę w reinkarnację...ale coś tam w buddyzmie może i bym znalazła dla siebie. Nie poszukuję dla siebie na razie nic. Nie czuję takiej potrzeby.

 

nawet dalajlama przyznal ze nie do konca wierzy w inkarnowanie sie duszy..

 

Nie do końca? Czyli jak ma dobry dzień to wierzy, a jak zły to nie :great: Uwielbiam hipokryzję wszelkiej maści religii. Miałem kiedyś znajomego buddystę. On też nie bardzo wierzył, ale swoja wiedzę i stanowisko w związku buddyjskim wykorzystywał sprytnie do "nauczania" zbuntowanych nastolatek. Zawsze pytał o wiek, musiały mieć ukończone 15 lat. Starsze, takie po 17stce też się nie kwalifikowały.

 

nie przesadzaj z tym dobrym dniem, poprostu jest inteligentny i nie bierze wszystkiego bezkrytycznie,

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie przesadzaj z tym dobrym dniem, poprostu jest inteligentny i nie bierze wszystkiego bezkrytycznie,

 

Rozbawiłeś mnie teraz. Wiara nie ma nic wspólnego z inteligencją, poza tym, że niewierzący statystycznie są bardziej inteligentni. Albo wierzysz, albo nie. Wszelkie półstany po prostu nie mają sensu, świadczą raczej o takim umysłowym ciamciaramcia.

Edytowane przez Gość

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie przesadzaj z tym dobrym dniem, poprostu jest inteligentny i nie bierze wszystkiego bezkrytycznie,

 

Rozbawiłeś mnie teraz. Wiara nie ma nic wspólnego z inteligencją, poza tym, że wierzący statystycznie są bardziej inteligentni. Albo wierzysz, albo nie. Wszelkie półstany po prostu nie mają sensu, świadczą raczej o takim umysłowym ciamciaramcia.

 

Statystycznie to i Andrzej Zwara, i pan Stasiu na ochronie dostają srednia krajowa na głowę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, ale ja nie mówiłem teraz o wierze tylko o bez refleksyjnym pojmowaniu pewnych rzeczy :bezradny: prawdopodobnie podszedł do tego dyplomatycznie.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myslalem wlasnie zeby bardziej sie starca tu z pisaniem ale czesto nawet nie patrze na klawiature wiec ciezko z tym bedzie.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, ale ja nie mówiłem teraz o wierze tylko o bez refleksyjnym pojmowaniu pewnych rzeczy :bezradny: prawdopodobnie podszedł do tego dyplomatycznie.

 

Pytałem buddysty, czy wierzy, że będzie żabą w przyszłym życiu. Wg niego reinkarnacja może być możliwa tylko z awansem. Czyli np żaba->małpa, robotnik->inteligent, podrzędny urzędnik->prezydent. Klasyczna piramida niemożliwa do zrealizowania.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, ale ja nie mówiłem teraz o wierze tylko o bez refleksyjnym pojmowaniu pewnych rzeczy :bezradny: prawdopodobnie podszedł do tego dyplomatycznie.

 

Pytałem buddysty, czy wierzy, że będzie żabą w przyszłym życiu. Wg niego reinkarnacja może być możliwa tylko z awansem. Czyli np żaba->małpa, robotnik->inteligent, podrzędny urzędnik->prezydent. Klasyczna piramida niemożliwa do zrealizowania.

 

Z inteligenta na prezydenta? Toż to degradacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×