Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Neurotica_Lostica

Losticowa twórczość tradycyjna i cyfrowa

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, którzy znaleźli chwilkę, by tutaj zajrzeć! :D

 

Niektórzy z Was coś tam słyszeli o moich artystycznych zamiłowaniach, więc postanowiłam, walcząc ze złymi myślami, pokazać Wam coś mojego. ;)

 

Tak słowem wstępu - sztuka rysunku tradycyjnego (ołówek, tusz, kredki) jest mi tak samo nieobca jak cyfrowa, tyle, że tej drugiej mam po prostu o wiele mniej. Moimi głównymi tematami przewodnimi jest fantastyka, symbolizm oraz wszelkie inne detale, które kręcą się wokół subkultur tych bardziej mrocznych (metal, gotyk). Czasami również rysuję też sprawy związane z moją chorobą. Uwielbiam też rysować ludzi w ogóle. Mam już nawet na swoim koncie kilka portretów na zamówienie. :D

 

Czy mam wykształcenie? Teoretycznie nie, w praktyce tak, po prostu nie mam żadnych papierków na ten temat. Byłam na kursie podstaw rysunku, ale nudziłam się tam niezmiernie; a jako, że jestem dosyć młodą osobą, szkoła artystyczna nie chciała mnie przepisać na kurs mistrzowski, bo "takie rzeczy są tylko dla pro, którzy już swoje wystawy mają".... Cóż, zrobię sobie sama wystawę i już będę pro. :lol: W przyszłości chciałabym po prostu kilka kursów zrobić.

 

Jedyny mój problem polega na tym, że najprawdopodobniej marnuje swój talent z powodu strachu. :( Nienawidzę swoich prac... zawsze widzę w nich same niedociągnięcia. Boję się rysować, bo boję się, że stworzę jakieś qwno. Zawsze w głowie mam myśli, że muszę lepiej, że muszę bardziej się starać, że nigdy nie dorównam swej chorej ambicji... Od ostatniego półrocza jest mi bardzo trudno usiąść i rysować dla samej przyjemności; od razu się niezwykle stresuję, wyczekując nie wiadomo jakich wielkich wyników... Zawsze marzyłam o tym, by mieć swój własny szkicownik, tak jak inni rysujący; szkicownik pełen małych i dużych prac, wycinków, zapisków... nawet kupiłam sobie bardzo fajne szkicowniki... i co... i nie umiem rysować, boję się ich jak cholera....

 

To tak słowem wstępu o mnie. :smile: Teraz pokażę Wam coś nie-coś. :D

 

Żeby było klimatycznie, wybrałam coś szczególnego. Nigdzie nie publikowane. Jest to moja ilustracja do akcji, której celem było pomaganie chorym dzieciom. Cały bajer polega na tym, że osoby, które chciały taki rysunek, potem narzekały, iż ilustracja jest zbyt smutna. :lol: Potem akcja upadła, to problem "smutnego dziecka" zniknął. :lol:

 

gpyyUAw.png

 

Szybka praca, z jasnym motywem i komunikatem, trochę mnie męczą niedociągnięcia we włosach, ale oj tam. :D Jest w porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrek1996

Nie znam się na rysowaniu, ale całkiem ładnie to wygląda mym zdaniem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam za pozytywne komentarze! :)

 

Ostatnio próbowałam coś tam sobie szkicować, ale w ogóle mi nie szło; totalnie nie miałam humoru albo nic, co stworzyłam, mi się nie podobało.... :/ Próbuję również stworzyć sobie coś na kształt własnego szkicownika - wiele rysowników ma takie książeczki, a potem często na konwentach je rozkładają i można sobie pooglądać. :D Też chciałabym coś takiego. :D Tylko... tylko jakoś tak nie mogę się przekonać, cokolwiek naszkicuję, to mnie denerwuje. :?

 

Niedługo coś nowego wrzucę, bo sobie awatar na forum narysowałam, tylko od dwu tygodni go wykańczam. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna praca! Podziwiam ludzi, którzy potrafią z kartki i przyborów (lub myszki/tabletu i programu graficznego, hehe) wyczarować świetne prace.

Nie ma się co martwić jakimiś niedociągnięciami (choć osobiście żadnych nie widzę, włosy są super).

Masz konto na deviancie?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neurotica_Lostica, Dawaj coś jeszcze nie zamulaj, fajny rysunek taki wstep przed prawdziwa dewiacją, ale nie martw sie nas nie zepsujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, dzisiaj świeżynka ode mnie. :D 3 tygodnie męczyłam się z tym szkicem - kwestia mojego narzekania... bo sama praca rysunkowa na pewno nie zajęła mi w sumie więcej niż kilka godzin.

 

Jejciu, na swój sposób jestem dumna z tej pracy, jakoś tak ona mnie cieszy. :D Mój pierwszy szkic do wklejenia do szkicownika. TAK, założyłam sobie szkicownik! :D

 

O rysunku - chibi inspirowane stylem pastel goth. Zeskanowane do dalszej obróbki na komputerze. Szkicowane czarnym cienkopisem 0.2, 0.8.

Mój aktualny awatar. :D

 

15ftU4P.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rysunek spoko, tylko gdzie ta dewiacja? :D I jeżeli moge zapytać, to w rl-u ubierasz sie ala goth? na czarno z koszulką hello kity? Na rysunku dewiacja na poziomie 16-latki. Mieliśmy tu takiego artystę ukazującego dewiację, kurcze tylko, a no, depakiniarz! looknij go sobie, gdzieś jest tuna forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, dewiacje to ja mam ukrytą głęboko w szufladzie - nagie elfice, sceny erotyczne, porno, etc. etc. etc. :D Mimowolnie nie wiem kto tu na forum wchodzi, to nie będę wstawiać, a cenzurować takie piękne kształty szkoda. :D

 

A deviant to jest popularny serwis do umieszczania swoich prac. Konkretniej DeviantArt. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W szufladzie marki Rule 34?

Kawał dobrej roboty ten ostatni rysunek. Zwróciłem uwagę, bo skojarzyła mi się z jedną postacią tsundere z jRPG, ale ta od początku wygląda niewinnie. :tel2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neurotica_Lostica, To dawaj te nagie elfice, nie mówie o porno, ale myśle ze jak troche przekroczysz granice to nikt ci tu krzywdy nie zrobi. Zreszta co to za dewiacja naga elfica? przeciez to czyste pięknio :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

theinternet, neon, wrzucam na Waszą odpowiedzialność. :P

 

Rule 34? Nieee, aż tak źle w mojej szufladzie nie jest. :D

Bardzo możliwe. Mi się tego typu chibi zawsze z Hatsune Miku kojarzy.

 

5Hnrf5T.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czynnika "wow" nie ma, ale jest nieźle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi się podoba bardzo. Widzę tu przede wszystkim kawał roboty, zwłaszcza że to ręcznie rysowane.

 

neon, pokaż coś swojego:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokazywałem jak byłem mały :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrek1996

Bardzo fajny avatar, szanuję! Mowa o Miku, więc czyżbyś interesowała się Japonią, "chińskimi bajkami" czyli anime itp? Będę tutaj zaglądał, bo serio masz talent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Interesuję się każdą odmianą animacji, nie tylko typowo zachodnią prosto z Hollywood, ale także tymi z drugiego krańca świata. :) Ludzie nazywają mnie otaku, ale wiele mi do niego brakuje. :)

 

Ostatnio nic nie było rysowane - wyjeżdżam, więc mam nadzieje, że okazji do rysunku będzie więcej, ot - więcej motywacji i inspiracji... Znowu kupiłam kolejny szkicownik - w nim planuję rysować krajobrazy. :smile:

 

Niedawno znalazłam stary szkic chibi, rysowany na ćwiczeniach z fizyki - jak by wyglądała Zelda, gdyby nosiła szkolny mundurek? :D Ciekawostka - kartka ma niecałe wymiary 7cmx6cm - rysowane końcówką wielkości 0.18 i 0.25 mm. :D

 

flRTIA0.jpg?1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×