Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Bonus

Praca komornika.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Bonus

Czy Waszym zdaniem, praca jaką wykonuje komornik, jest dobrą pracą?

Czy ktoś z Was byłby w stanie taką pracę wykonywać, zajmując ludziom, różne wartościowe rzeczy, w zamian za długi?

Nigdy to nie jest przyjemne, kiedy do drzwi zapuka komornik i poinformuje: "No niestety, Pan/Pani nie spłaca swoich długów, zaległości są spore i muszę przystąpić do egzekucji czegoś, co ma dużą wartość".

 

Okazuje się, że w Polsce, bardzo wielu ludzi ma pozaciągane, różne kredyty w BANKACH, w innych, finansowych instytucjach i tego nie spłacają.

Zresztą, nie tylko o kredyty chodzi, ale nie płacone raty za jakieś sprzęty, nie płacenie podatków od działalności gospodarcze i wiele innych...

 

Ja nie wiem, czy mógłbym wykonywać taką pracę...

Komornicy nie mają małej pensji.

 

A właśnie, już od wczoraj jest nowy sezon, dokumentalnego serialu "Komornicy" na TTV.

Oczywiście, ja oglądam ten serial.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie mogła. Zeby byc komornikiem nie można zastanawiac sie nad ludzkim losem. Nie mogą wzruszać łzy i błagania. Widziałam kilka odcinków tego programu. Koszmarne sytuacje, kiedy dzieci zostawiaja swoje długi biednym i schorowanym rodzicom.

Ja wiem, ze to rodzice tak te dzieci wychowali i sami popełnili pewnie wiele błedów względem nich i takie są efekty, ale mimo to... no czułabym się jak potwor bez sumienia oczekujac od nich czegokolwiek.

Wiem, prawo jest bezduszne i nie ma miejsca w nim na takie dylematy. Mam do ludzi awersję, ale jednak nie mogłabym w taki nieludzki sposob z kims postapic nawet w imię prawa.

Silniejsza jest dla mnie oczywistosc, ze zabranie takim osobom czegokolwiej to kopanie leżącego. Bardzo chętnie w imie prawa państwo potrafi odebrac ale nie ma inicjatywy, ktora mialaby pomoc tym ludziom, uswiadomic ich w wielu kwestiach i wybrnąc z dołka.

Tyle kasy jesy trwonionej na rzeczy niepotrzebne podczas gdy mogłaby byc spozytkowana w jakims dobrym celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Musisz mieć niezłe rozwolnienie, klepiąc tyle tematów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy jak na zawód komornika spojrzeć. W końcu długi nie biorą się z niczego, a w praktyce każdy dłużnik jak przychodzi od tłumaczeń to jest złotousty, wymyśla tysiąc historii, a jakoś nikt nie potrafi wziąć tego na klatę i po prostu uregulować dług, który zaciągnął. Komornik oddaje, a nie zabiera. Gdy policja odbiera kradziony telefon złodziejowi / paserowi to właściwie zabiera czy oddaje właścicielowi? No właśnie.

 

Komornik jak komornik, egzekucja długu w imieniu państwa. Bardziej grząskim gruntem są różnego rodzaju windykatorzy. Taki windykator nic nie może, można mu trzasnąć drzwiami przed nosem, nie otwierać, nagrywać jego facjatę kamerą, rozłączać się czy pożegnać bardziej szorstkim zwrotem, a i tak ludzie z niewiedzy (braku) uprawnień windykatora tylko pakują się w większe kłopoty.

 

A takie seriale to science fiction dla fanów oper mydlanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bonus, tez ogladam jak mam czas i faktycznie sporo jest osob, ktore miały w zyciu tragedie zyciowe i potraciły wszystko, jest czesc osob niezdolnych podejmowac decyzje i zaciagaja pozyczki i czesc osob ktore sa bogate i sie uchylaja od spłaty. Praca jak praca, mozna i po głowie dostac itd. W sumie to nie chcialabym pracowac w tej pracy, bo to nie jest praca gdzie sie pomaga a gdzie egzekwuje ale podobno dobrze płatna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus
Musisz mieć niezłe rozwolnienie, klepiąc tyle tematów.

Ja zakładam sobie, różne tematy na forum, ponieważ lubię dyskutować na różne tematy.

To chyba dobrze?

 

A wracając do tematu, jeżeli komornicy wykonują tą pracę: prawidłowo, zgodnie z prawem, to nikt do komorników nie może mieć pretensji.

Wiadomo, że to nie jest przyjemna praca, ale długi, to długi.

Ludzie powinni mieć świadomość, że, jak się zaciąga jakieś kredyty, nie płaci się za jakieś rachunki, kombinuje się z podatkami w firmach, to jest to wina tych ludzi.

Jest zasada, że, jeśli coś pożyczasz, za coś nie płacisz, specjalnie, to ponosisz tego konsekwencje i tyle.

I ja, tutaj nie miałbym pretensji do komorników, którzy dostali zadanie od swoich wierzycieli, aby odzyskać swoje pieniądze. Komornik jest tylko "pomocnym narzędziem" w odzyskiwaniu długów, należnych wierzycieli.

 

Są osoby, które celowo za coś nie płacą, czegoś nie spłacają, bo są w przekonaniu, że ich to ominie...

A jak już mają do czynienia z komornikami, to kręcą, ściemniają, coś ukrywają, żeby tylko nie spłacić należnych długów.

Inna sytuacja, gdy osoby nie płacą za coś z biedy, z braku pieniędzy, bo nie mają pracy lub zarabiają za mało, żeby płacić za kilka rzeczy na raz.

 

Są osoby, które chcą, chętnie i regularnie za coś płacić, czy spłacać jakieś kredyt, ale sytuacja nie pozwala na to.

Wtedy, takim ludziom, trzeba jakoś pomagać, wspierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus
Musisz mieć niezłe rozwolnienie, klepiąc tyle tematów.

Ja zakładam sobie, różne tematy na forum, ponieważ lubię dyskutować na różne tematy.

To chyba dobrze?

 

A wracając do tematu, jeżeli komornicy wykonują tą pracę: prawidłowo, zgodnie z prawem, to nikt do komorników nie może mieć pretensji.

Wiadomo, że to nie jest przyjemna praca, ale długi, to długi.

Ludzie powinni mieć świadomość, że, jak się zaciąga jakieś kredyty, nie płaci się za jakieś rachunki, kombinuje się z podatkami w firmach, to jest to wina tych ludzi.

Jest zasada, że, jeśli coś pożyczasz, za coś nie płacisz, specjalnie, to ponosisz tego konsekwencje i tyle.

I ja, tutaj nie miałbym pretensji do komorników, którzy dostali zadanie od swoich wierzycieli, aby odzyskać swoje pieniądze. Komornik jest tylko "pomocnym narzędziem" w odzyskiwaniu długów, należnych wierzycieli.

 

Są osoby, które celowo za coś nie płacą, czegoś nie spłacają, bo są w przekonaniu, że ich to ominie...

A jak już mają do czynienia z komornikami, to kręcą, ściemniają, coś ukrywają, żeby tylko nie spłacić należnych długów.

Inna sytuacja, gdy osoby nie płacą za coś z biedy, z braku pieniędzy, bo nie mają pracy lub zarabiają za mało, żeby płacić za kilka rzeczy na raz.

 

Są osoby, które chcą, chętnie i regularnie za coś płacić, czy spłacać jakieś kredyt, ale sytuacja nie pozwala na to.

Wtedy, takim ludziom, trzeba jakoś pomagać, wspierać.

Serial "Komornicy", to ciekawy serial i mnie akurat interesuje.

Są też takie sytuacje, gdzie ktoś zostaje w coś "wrobiony" i wtedy musi spłacać za kogoś: kredyt, ratę.

Są tak naprawdę dwa przypadki, dla których, komornicy przyjeżdżają na egzekucję.

 

Pierwszy przypadek, to: osoby robią długi, celowo i nie chcą tych długów spłacać ( czyli jest to ich wina ).

 

I drugi przypadek, to: ludzie, którzy chcą spłacać coś, nie chcą długów, a robią te długi z powodu ciężkiej sytuacji, braku pieniędzy, lub dlatego, że ktoś ich wykorzystał, w coś wrobił i są to osoby poszkodowane.

 

Ja na szczęście, nigdy nie miałem żadnych długów i do mnie komornik nigdy nie przyjechał z wizytą do domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja zakładam sobie, różne tematy na forum, ponieważ lubię dyskutować na różne tematy.

To chyba dobrze?

Dla mnie owszem. Przynajmniej mam się z czego pośmiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Są osoby, które chcą, chętnie i regularnie za coś płacić, czy spłacać jakieś kredyt, ale sytuacja nie pozwala na to.

Wtedy, takim ludziom, trzeba jakoś pomagać, wspierać

Istniej cos takiego jak przeprowadzenie upadłości konsumenckiej, czy bankructwa nie jestem pewna. W każdym razie co do komornika z pewnoscia jest potrzebny, zastanówmy się jak byłoby bez przymusu oddawania długów - ludzie zaciągali bypozyczki i nie spłacali swoich zobowiazań, a potem smiali się swoim wierzycielom w nos. Pozyczenie czegos bez późniejszej spłaty to zwykła kradzież, miałaby zostać bez konsekwencji ?

Sama znam osobe kóra pozaciągała pozyczki i teraz ządnej nie spłaca- oficjalnie nie ma dochodów, mimo ze zyje na wysokim poziomie. Nie płąci tez alimentów na dzieci. Ofc wszyscy sa bezradni - dlaczego, dokładnie nie wiadomo. W sprawie o alimenty moznaby np. zabierać prawo jazdy alimenciarzowi, co jest bardzo skutecznym srodkiem nacisku, tylko nieczesto przez sądy stosowanym /?/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus

To prawda.

 

Bardzo dużo ludzi, którzy zaciągają jakieś: kredyty, za coś nie płacą, nie poczuwają się do spłacania swoich długów.

To też dotyczy, niektórych przedsiębiorców, którzy, prowadząc działalność, celowo unikają płacenia podatków do Państwa, żeby okradać Państwo z tych podatków.

No i potem, kiedy Urzędy Skarbowe to sprawdzają, wysyłają komorników, żeby odzyskać swoje pieniądze.

Takich przedsiębiorców, unikających podatków w Polsce jest wielu.

To są złodzieje, którzy patrzą tylko na własny portfel. Kiedy do takich osób przyjeżdża komornik, by odzyskać pieniądze, należne wierzycielom lub zająć jakieś, wartościowe rzeczy, oni próbują się od tego wykręcać.

 

Niektórzy, specjalnie, mając jakieś majątki, zapisują to na kogoś z rodziny, aby żaden komornik nie mógł im nic zabrać.

Dłużnik musi mieć coś na siebie, żeby komornik mógł coś takiemu dłużnikowi zająć.

Takie osoby tak właśnie kombinują, żeby nie oddać długów, które nie należą do nich, tylko do wierzycieli.

 

I tutaj, wierzyciele mają całkowitą rację, bo chcą odzyskać swoje, należne pieniądze, które dłużnicy, specjalnie nie chcą ich zwrócić.

Czyli okradają wierzycieli, i jest to jak najbardziej naganne i podłe z ich strony.

 

Nie wszyscy tak postępują, ponieważ są też uczciwi dłużnicy, ale jest i wielu nieuczciwych, którzy okradają wierzycieli.

Co do alimentów, bo tutaj też, komornicy chcą odzyskiwać pieniądze, należne dzieciom, wielu alimenciarzy ma pieniądze, pracują i celowo nie płacą alimentów, bo nie chcą, a mają taki obowiązek.

To jest nic innego, jak okradanie własnych dzieci z pieniędzy, które się należą ich dzieciom.

To jest nie tylko nie w porządku z ich strony, ale nawet nie honorowe, żeby nie płacić nic własnym dzieciom.

 

Jestem takiego zdania, że jeśli ludzie w sposób celowy za coś nie płacą, a mają tak naprawdę z czego płacić, powinno się takich ludzi surowo karać.

I tutaj, dobrym pomysłem, właśnie, byłoby:

 

1. odbieranie praw jazdy ( jeżeli ktoś ma taki dokument ).

 

2. blokowanie, możliwości zaciągania kredytów.

 

3. a przede wszystkim, skuteczne odbieranie należnych pieniędzy, jeśli jest to możliwe.

 

Każde złe uczynki, powinny być mocno napiętnowane, i to publicznie.

Może wtedy takich ludzi coś by to nauczyło i nie postępowaliby tak w przyszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×