Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
agak410

nowa na forum

Rekomendowane odpowiedzi

witajcie! jestem tu nowa,nerwice natręctw mam od kiedy pamiętam,kiedy weszłam na tą strone byłam w szoku ile "nas"jest!!! moja nerwica dotyczy głównie brudu,ale teraz mam wrarzenie,że mam też w sprawach religi,boje się chorób,sprawdzam po kilka razy czy wyłączyłam gaz,wode itp. Próbuje sobie z tym radzić,czasem nawet mam wrażenie,że sama dam sobie z tym rade,a czasem czuje się strasznie bezsilna. Jakiś rok temu powiedziałam rodzinie co mi "dolega" mojemu narzeczonemu dużo wcześniej (teraz jest moim mężem!!!!) strasznie mnie wspierał i wspiera,choć wiem że tak naprawde nikt kto "tego" nie ma ,nie ma pojęcia jak się czuje. Bardzo chcę się wyleczyć dla siebie i dla niego. Chcemy mieć dziecko,ale niewiem czy mi nie odbije jeszcze bardziej,czy wogóle jestem w stanie je mieć. To po krótce moja historia... mam nadzieje,że jesteście mi w stanie pomóc przynajmniej dobrym słowem. pozdrawiam. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj aga! :smile: Na pewno znajdziesz tu dużo dobrych słów a pewnie i porad jak sobie radzić :smile: . Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześćagak410. Miło Cię poznać.

 

Bardzo chcę się wyleczyć dla siebie i dla niego.

Tak trzymać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj!

wiem o czym mowisz i przypuszczam co w Tobie gra..Moja przygoda z nerwica tez zaczela sie 'cala wiecznosc" temu..ale glowny rzut choroby 5 lat temu/obecnie mam 26 lat/..probowalam jakos to opanowac,podejmowalam dzialania na wlasna reke..Nie pomagalo!Nie wiedzialam co ze mna jest-nie bylam pewna czy potrzebne mi egzorcyzmy,czy po prostu wariuje???Jakims cudem trafilam do psychologa-nie byla zbyt kompetentna,stad przerwalam terapie..Ale nazwala moja chorobe..Zaczelam o niej czytac,szukalam informacji wszedzie..I im wiecej o niej dowiadywalam sie,im bardziej ja poznawalam tym stawala sie dla mnie mniej grozna..mniej grozna,bo nazwana ale koszmarna,ciagle zycie na posterunku..znalazlam druga terapeutke-wspaniala kobieta-kompetentna,madra..jestem 2 rok na terapii i w moim zyciu wiele sie zmienia na dobre..Dobra terapia to genialna sprawa i wspaniala inwestycja w siebie!Polecam..Pomysl o psychoterapii..Wiele sie zmieni,odbedziesz niesamowita podroz wglab siebie,a rezultaty przyjda..Potrzeba tylko cierpliwosci i wiary,ze bedzie lepiej,ze homeostaza ducha i ciala jest dla nas!!!Goraco Cie pozdrawiam..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×