Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kaysha

Straszne wypadanie włosów!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Cierpię na nerwice nactręctw i co za tym idzie depresję. :?

zawsze kiedy dopada mnie choroba zaczynają mi bardzo wychodzic włosy, bez przesady ale normalnie głębkami. :( Biorę tabletki na włosy ale to nic nie daje.

 

Mam pytanie do Was czy tez macie podobny objaw podczas depresji bądź nerwicy??

 

POzdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak mi tez wypadaja wlosy straszliwie i to mozliwe ze nerwica jest tego przyczyna dlatego ze gdy sie denerwujemy tracimy wiele witamin bo przez nerwy i depresje czasem tez nie jjemy a nerwy to najgorszy wrog ktory powoduje wiele zniszczen w organizmie wiec to mozliwe!

a jaki preparat bierzesz na wlosy??

mialas robione badania na anemie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi również włosy wypadają w bardzo dużych ilościach. Są słabe. Nie wiem tylko czy to samo było przed chorobą. A te preparaty to chyba w ogóle nie pomagają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biore H Pantoten, ale tak jak Tomek pisze że chyba to niewiele skutkuje.

Jovitka zgodze sie z Tobą ze to zapewne przez nerwice i depresję, u mnie dodatkowo jeszcze występuje taki nerwicowy objaw że jakby ktos mnie za włosy ciągnął, uczucie takiego jakby szczypania.

Kiedys sie natknęłam na artykuł w książce, ze osoby neurotyczne mogą miec taki objaw jako jeden z wielu. Często sie zastanawiam czy to szczypanie moze wpływac na wypadanie czy to tylko moje wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mhh...

Mi też wypadają... Jest ich na razie i tak za dużo ;) ... Nie wiem, może to leki, może brak witamin...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie uczucie uścisku na głowie..lekarz mówił mi że to objaw nerwicowy

mam tak juz od miesiaca i nie przechodzi..

ale dla pocieszenia zawsze jak przychodzi choroba to to sie pojawia a potem z czasem zanika, ale własnie wtedy najbardziej wypadają mi włosy..

A Ty Jovita bierzesz jakies leki?

ja biore seroxat i triticco Cr narazie ponad 3 tyg. mineły ale nie ma znacznej poprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na nerwice i depresje mam jeden lek- oropram i tyle.

ale bede musiala go zmienic bo nie zadzialal jak trzeba , lekarza tez!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja moze zaczne jakas terpaie zimą choć nie jestem za bardzo do tego przekonana...

A jesli chodzi o moja gęstosc to tez sie pocieszałam ze mam jeszcze duzo włosów, ale z roku na rok juz jest duza róznica..teraz to tylko czeka mnie ścięcie na krócej....

 

A propos jeszcze psycoterpaii to boje sie tego pierwszego kontaktu , i znam tez osoby kótrym ona za wiele nie pomogła...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ,muszę to napisać bo wiem co ja przezywałam..nie tak dawno .Stracilam połowę włosów,napisałam o tym gdzieś na forum (niestety nie mogę znaleźć :? ).Nie ważne..

Dostałam wtedy pw od Róży,myślę że mogę zacytować tutaj....pomogło mi to strasznie.Naprawdę to był koszmar ,odstawienie leków ,deprecha...ale nie sądziłam ze

AŻ tak się skończy.

 

Polecam jednak.

Cytuję:

 

Gusiu kochana,ja uratowałam swoje włosy łyjając "Silicę"i myjąc je

" Szamponem regenerującym Seboradin"oraz wcierając codziennie odżywkę Seboradin "Lotion regenerujący".Tak jak ty straciłam mnóstwo włosów(mam połowę tego,co miałam)i nic mi nie pomagało.Dopiero ta kuracja.Już po kilku dniach wypadanie się zmniejsza.Spróbuj.To wszystko kupisz w aptece,kazdy produkt kosztuje po kilkanaście złotych.Nie szczotkuj też często włosów,możesz jeszcze pić pokrzywę,chociaż ja nie mogłam tego przełknąć.Melisa natomiast na pewno cię wyciszy.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

silica owszem ale trzeba ja dlugo stooswac natomiast mocniejszy jest vitapil i bardzo dobry lub revalid , ale silica tez jest niczego sobie tylko ma mniejsze stezenie niz vitapil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jesli chodzi o moja gęstosc to tez sie pocieszałam ze mam jeszcze duzo włosów

Och geste włosy..to temu zawdzięczam że nie jestem jeszcze łysy :mrgreen:

dziewczyny a drogie to jest?

napisały, że kilkanaście zł. nie powinno być chyba takie drogie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny a drogie to jest?

 

Silica ok27 PLN

Seboradin ok 13 PLN.

 

Warto ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam problem z wypadaniem włosów.. już od roku tak łysieję.. :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Gusia :)

 

 

A co do wypadania to mnie zawsze jak mam depresje i nerwice.

 

Raz to mialam tak ze przez poł roku codziennie wypadąły :(

 

I tak właśnie najczesciej zimą kiedy nastepuja nawroty choroby to i zaczynaja wypadac :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi też garściami wychodzą :roll: wcinam revalid i jak na razie efektów brak :cry: używałam też Vishy ale nie działa w moim przypadku :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Mertz specjal" - nie jestem pewna czy tak to się pisze. Drogie, ale pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogie Dziewczyny

 

Mnie się jednak wydaje, że musi minąć nasza choroba by włosy nam przestały wypadać...

bo tabletki jakie biorę na wypadanie, jakie poleciła mi kobieta z aptetki mówiła, ze są one jedne z lepszych (przypominam że biorę H-Pantoten)

 

Myśle że duzo odgrywa tutaj autosugestia że łykając to ,włosy przestaną wypadać..

 

Ja podczas depresji mogę sobie brac co chce i nic to nie daje..a kiedy zauwazam ich choroba mija, wtedy włosy nie wychodzą..

znam to z autopsji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Mertz specjal" - nie jestem pewna czy tak to się pisze. Drogie, ale pomogło.

brałam jak brałam to było ok jak przestałam po miesiącu znowu to samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to sie mija z celem najpierw trzeba sobie zrobić kompleksowe badanie na witaminy i minerały, hormony a potem dopiero dobierać preparat kazda z was moze mieć to wypadanie włosów na zupełnie innym tle i wcale to nie musi być z nerwów,poza tym kazdy preparat ma inny skład i dlatego trzeba sprawdzić jaki sa niedobory, w przeciwnym razie mozna sobie łykać preparatow ile wlezie a i tak nie pomoga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agapla a co jeśli zrobiłam badania i wszystko ok!! a włosy wypadają dalej bo tak jest w moim przypadku.... w przyszłym tygodniu idę powtórzyć badania choć czuję, że i tak wyjdą dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badania krwi elektrolity no i hormony płciowe i tarczyca plus wizyta u dermatologa w celu oględzin skóry głowy, która nic nie wykazała :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×