Skocz do zawartości
Nerwica.com

jak przekonać rodziców?


silly angel

Rekomendowane odpowiedzi

mam pytanie jak powiedziec rodzicom by uwierzyli że coś mi jest bo ja sobie już powoli nei radze i jest mi ciezko

 

mówiłam mamie że mam depresje że źle sie czuje (psychicznie) ale mi nie wuierzyła bo nie jem mniej:P a tak powinno być chyba:P a jak mi jest źle to własnie jestem strasznie głodna:P!

 

 

dzieki z góry

wiersze jedynym moim słowem

nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten glod to nie koniecznosc! ale czy jest ci to potrzebne zeby rodzice mysleli ze ja masz moim zdaniem nie, ale chyba powinnas isc do psychologa ja poszedlem i mi pomoglo polecam nie ma sie czego bac...Wiatmy w naszym gronie

"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

 

otqg3zu7.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to Twoje życie i masz prawo go bronic. nie robisz tego dla rodzicow, ale dla siebie. i w tym wypadku - choc to brutalne - postaw sprawe po prostu jasno... niewazne jaka bedzie ich reakcja, bo Ty masz prawo do normalnego zycia.

(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!

Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co za problem pokazac mamie artykul o depresji gdzie beda wypsiane wszystkie objawy ktore sie zwykle pojawiaja

 

brak apetytu, badz wzmozony apetyt, wzmozona sennosc lub bezsennosc, objawy u roznych osob sa skrajnie inne

 

ps

to ze ejst ci zle, w cale nie oznacza ze masz juz depresje, moze to byc tylko melancholia i wkrotce minie

zesraj sie a nie daj sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty chcesz przekonać rodziców...za to ja za cholerę nie chcę żeby się dowiedzieli :) Martwić ich moimi problemami kiedy mają swoich dość. O nie. Mowy nie ma :)

 

Co do tego co napisał vegge to może tak od razu nie zakładajmy co to jest. :) Chociaż może się to wydawać oczywiste. Niech opisze dokładnie swój stan to stwierdzimy co to jest :) Bo jednak za dużo to nam nie napisała.

...to tylko kolejne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli czujesz, że dopada Cię depresja nie oglądaj się na nikogo. Nik kto tego nie przeżył nie zrozumie jak trudna jest to choroba. Zwłaszcza, że nie ma żadnych fizycznych oznak. (Niewiele osób łączy depresje z obniżoną odpornością organizmu na różnego rodzaju infekcje) Ty czujesz jakbyś się zapadał, jakby twoje ciało za moment miałoby się rozłożyć, czujesz jak umierasz ale cała reszta świata nie wie co się dzieje. Ja bardzo długo cierpiałam i moi rodzice też mi nie wierzyli co wówczas bardzo mnie bolało.

Ale nie chodzi o to by ktokolwiek Ci uwierzył bo to nie jest takie ważne. Istotne jest by zrobić wszytko co jest możliwe aby wyjść z tego amoku. Depresja jest chorobą całkowicie wyleczalną. Jeśli chcesz wiedzieć w jaki sposób ja sobie z nią poradziłam. Zapraszam Cię do przeczytania "kilka prostych sposobów na wyjście z depresji" są to metody alternatywne gdy Medycyna zachodu zawodzi bądź chcesz zrobić coś dodatkowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam pytanie jak powiedziec rodzicom by uwierzyli że coś mi jest bo ja sobie już powoli nei radze i jest mi ciezko

 

mówiłam mamie że mam depresje że źle sie czuje (psychicznie) ale mi nie wuierzyła bo nie jem mniej:P a tak powinno być chyba:P a jak mi jest źle to własnie jestem strasznie głodna:P!

 

 

dzieki z góry

Jak powiedzieć?

Mam stwierdzoną Depresję oraz NL.

Matka ostro zainteresowała się tematem i widzę, że stara się mi pomagać. Ojciec? Ciągle dostaję zjeby, że znalazłem sobie "sposób" na wywalczenie czegoś u niego. Tylko kur*a mać czego, tego nie wiem. Jedyne, czego chcę (co jest związane z nim), to to, żeby zniknął - jest głównym powodem mojego stanu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem....

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:24 pm ]

tak jakoś....

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:25 pm ]

dziwnie jakby to miał powiedz ktoś inny mojej mamie a nie ja sama....

 

tyle ze sama nie potrafie...

wiersze jedynym moim słowem

nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziwnie jakby to miał powiedz ktoś inny mojej mamie a nie ja sama....

 

tyle ze sama nie potrafie...

 

no wlasnie i tu problem sie zamyka! jednak musisz o tym powiedziec mamie tak czy owak nie ma bata, ale mam ci nie uwierzy a psychologowi tez nie uwierzy twoja mama to powiedz kochana czy masz inne wyjscie..?! chyba nie musisz podsunac jej jakis artykul o depresjii tak przypadkiem na pewno przeczyta a do tego nie czekac i liczyc na mame tylko szybko isc do lekarza bo nie ma na co czekac a depresje da siewyleczyc o ile sie ja leczy!

A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idź do psychologa bez wiedzy rodziców... pedagog może nie pomóc, ale zawsze można spróbować. Do psychologa możesz iść bez ich wiedzy jeśli masz 16 lat. Najlepiej jest postawić dorosłych przed faktem dokonanym. Psychologowi muszą uwierzyć :roll:;)

kiedy z każdym dniem życie traci sens... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×