Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Doberman

Czy to już alkoholizm?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam. Zastanawiam się, czy nie popadam powoli w alkoholizm. Potrafię wydać ostatnie pieniądze na alkohol, oraz pić przez kilka dni bez przerwy i umiaru. Dodam, że nigdy nie mam kaca, nawet gdy się upiję do nieprzytomności. Piję, żeby poczuć się lepiej, żeby się rozluźnić. Potrafię pić zarówno w towarzystwie, jak i sam, co często mi się zdarza. Zrobiłem taki test w internecie i wyszło że mogę być uzależniony od alkoholu. Co o tym sądzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

mysle ze mozesz byc uzalezniony od alkoholu. Sproboj przez jakis czas np. tydzien nie pic wcale. Jesli spraw Ci to trudnosc to znak ze masz problemy z alkoholem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam

mysle ze mozesz byc uzalezniony od alkoholu. Sproboj przez jakis czas np. tydzien nie pic wcale. Jesli spraw Ci to trudnosc to znak ze masz problemy z alkoholem.

Dziękuję za Twoją odpowiedź. Na razie nie piję dwa dni i czuję że dłużej nie wytrzymam. :(

 

-- 26 paź 2014, 17:37 --

 

Jeśli mam być szczery, to nie piję dwa dni tylko dlatego że nie mam kasy na alkohol.

 

-- 26 paź 2014, 17:43 --

 

Dodam jeszcze, że piję najtańsze wino z Biedronki, które kiedyś mi nie smakowało i bałbym się że uszkodzi mi organy. A teraz mi smakuje.

 

-- 26 paź 2014, 17:46 --

 

Aha i jeszcze poproszę pewną osobę, żeby darowała sobie złośliwość i hejty, bo jak zobaczy ten temat, to na pewno się zacznie czepiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś alkoholikiem, tygodniowe czy nawet 4 miesięczne przerwy to gówno znaczy, jeśli to co piszesz jest prawdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj samemu odstawić ,jak będziesz wracał do cugów idz na odwyk.Nie pozwalaj sobie na 1 piwo ,bo wiesz ,że i tak się skonczy na 20.Jak jabcoki pijesz to rozumiem ,że już kaski brakuje na normalne alko,takze spożycie poszło w górę.Łatwiej będzie teraz odstawić niż za rok a jeszcze gorzej za 2 itd.Idz do paradni dla uzaleznionych.Jeśli piszesz na tym forum rozumiem ,że możesz mieć 2 diagnozy alkoholizm i zaburzenie psychiczne.Takim jest trudniej rzucić niż tym którzy mają tylko jedną diagnozę.Pomoc psychologa,terapeuty byłaby wskazana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, siema tak jestes uzalezniony a te wkrety nie pil przez tydzien nie zadzialaja, alkoholik na dupo scisku wytrzyma i miesiac ale co z tego jak 1 nastepnego miesiaca sie napije :pirate:

 

-- 31 paź 2014, 19:30 --

 

JużTuByłem, a tam trudniej latwiej bo masz jeszcze wiecej do stracenia niz ci nie uzaleznieni :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam. Zastanawiam się, czy nie popadam powoli w alkoholizm. Potrafię wydać ostatnie pieniądze na alkohol, oraz pić przez kilka dni bez przerwy i umiaru. Dodam, że nigdy nie mam kaca, nawet gdy się upiję do nieprzytomności. Piję, żeby poczuć się lepiej, żeby się rozluźnić. Potrafię pić zarówno w towarzystwie, jak i sam, co często mi się zdarza. Zrobiłem taki test w internecie i wyszło że mogę być uzależniony od alkoholu. Co o tym sądzicie?

Uspokoję Cię, nie popadasz w alkoholizm.

Minusem jest to że już dawno jesteś alkoholikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Uspokoję Cię, nie popadasz w alkoholizm.

Minusem jest to że już dawno jesteś alkoholikiem.

 

Jebłem. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patryk29 Jak się choruje na lęki,depresję ,brak radości z życia,człowiek ma wtedy wszytko w dupie i najlepszym pomysłem na życie są używki.

Czemu nie pić,nie ćpać jak i tak na trzezwo jest straszna chu.ujnia potęgowana przez skutki odstawienne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman jest zaciekłym wrogiem katolicyzmu wręcz wątpię by pomogło :mrgreen:

A tak swoją drogą to skąd autor wątku ma pieniądze( chwilowo nie ma) na alkohol skoro nie pracuje, no ale większość meneli spod sklepu nie pracuje a na alko ma także jakoś się da. :mrgreen:

 

A to że ja nie jestem jeszcze alkoholikiem zakrawa na cud bo nie moje życie nie ma żadnego sensu ani celu a jakoś je ciągnę w miarę na trzeźwo sam nie wiem po co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A to że ja nie jestem jeszcze alkoholikiem zakrawa na cud bo nie moje życie nie ma żadnego sensu ani celu a jakoś je ciągnę w miarę na trzeźwo sam nie wiem po co.

 

Może masz podobnie jak ja: jeśli wszystko jest bez sensu, to także picie i inne zmieniacze samopoczucia. Poza tym, skutki uboczne są tak wku******ce i bez sensu, że naprawdę lepiej po prostu zająć się oglądaniem seriali :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam

mysle ze mozesz byc uzalezniony od alkoholu. Sproboj przez jakis czas np. tydzien nie pic wcale. Jesli spraw Ci to trudnosc to znak ze masz problemy z alkoholem.

Dziękuję za Twoją odpowiedź. Na razie nie piję dwa dni i czuję że dłużej nie wytrzymam. :(

 

-- 26 paź 2014, 17:37 --

 

Jeśli mam być szczery, to nie piję dwa dni tylko dlatego że nie mam kasy na alkohol.

 

-- 26 paź 2014, 17:43 --

 

Dodam jeszcze, że piję najtańsze wino z Biedronki, które kiedyś mi nie smakowało i bałbym się że uszkodzi mi organy. A teraz mi smakuje.

 

-- 26 paź 2014, 17:46 --

Aha i jeszcze poproszę pewną osobę, żeby darowała sobie złośliwość i hejty, bo jak zobaczy ten temat, to na pewno się zacznie czepiać.

chodzi Ci o mnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uspokoję Cię, nie popadasz w alkoholizm.

Minusem jest to że już dawno jesteś alkoholikiem.

 

Jebłem. :mrgreen:

 

No ja w sumie też :roll:

 

Ale śmieszne to nie jest !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam

mysle ze mozesz byc uzalezniony od alkoholu. Sproboj przez jakis czas np. tydzien nie pic wcale. Jesli spraw Ci to trudnosc to znak ze masz problemy z alkoholem.

Dziękuję za Twoją odpowiedź. Na razie nie piję dwa dni i czuję że dłużej nie wytrzymam. :(

 

-- 26 paź 2014, 17:37 --

 

Jeśli mam być szczery, to nie piję dwa dni tylko dlatego że nie mam kasy na alkohol.

 

-- 26 paź 2014, 17:43 --

 

Dodam jeszcze, że piję najtańsze wino z Biedronki, które kiedyś mi nie smakowało i bałbym się że uszkodzi mi organy. A teraz mi smakuje.

 

-- 26 paź 2014, 17:46 --

Aha i jeszcze poproszę pewną osobę, żeby darowała sobie złośliwość i hejty, bo jak zobaczy ten temat, to na pewno się zacznie czepiać.

chodzi Ci o mnie?

Nieeee, chodzi mi o kogoś zupełne innego, nie o Ciebie. Ty nie jesteś złośliwcem jak ta osoba która mam na myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgłoś się do poradni uzależnień lub znajdź psychologa, który zajmuje się uzależnieniami. Uważam, że możesz być uzależniony. Jeżeli czujesz silną potrzebę lub przymus picia alkoholu, trudności w kontrolowaniu rozpoczęcia/zakończenia picia lub ilości wypijanego alkoholu, zaniedbywanie innych przyjemności lub zainteresowań to jest wysoce prawdopodobne, że popadłeś w nałóg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem jest fajnie poimprezowac sobie, nawet tak na maksa ,ale z innymi ludźmi i tylko czasem9 ja tak mam ,ze czasem tylko),

za czesto szkodzi to jednak a jeszcze jak sie pije w samotnosci i jakies tanie swiństwa i nie mozna przestac to migiem na odwyk powinienes sie udac , bo to juz przekracza granice.

 

-- 12 lis 2014, 02:18 --

 

wzystko jest dola ludzi,ale przeginac nie ejst dobrze bo musi na całe zycie starczyć:

moj ukochany jonasz Kofta;

Kiedy codzienność zmęczy ci oczy

A skrzydeł nie masz, by odfrunąć

Narasta w tobie chęć, by się stoczyć

Wypoczynkowo obsunąć

Nie ma powodu się niepokoić

Gdy sens tej zasady uchwycicie

Staczać się trzeba powoli

Żeby starczyło na całe życie

 

Być wzorem dla samego siebie

Modelem opiewanym w pieśniach

Bardzo chwalebne, ale sam nie wiesz

Kiedy sam siebie zaczniesz przedrzeźniać

Życie to nie jest jeszcze życiorys

Życie powstaje w brudnopisie

Tylko staczać się trzeba powoli

Żeby starczyło na całe życie

 

Kiedy już wlazłeś pod górę

Nerwy ci drgają napiętą struną

Czas spuścić z tonu, trochę się stoczyć

Wypoczynkowo obsunąć

Pora balladkę w morał ustroić

Więc - chociaż bywa rozmaicie

Staczać się trzeba powoli

Żeby starczyło na całe życie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak jakiś czas nie piję, to mi się ręce trzęsą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak jakiś czas nie piję, to mi się ręce trzęsą.

Bo to jest delirka ... najlepszy dowód na to, że masz problem z alko :idea:

Podobnie jest z uzależnieniem od leków ( wiem coś o tym :roll: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz problem. Głód alkoholowy będzie ci towarzyszył do końca życia. Co najlepsze przez cały czas, może to być ta sama intensywność. Objawy odstawienia alkoholu to chyba do 180 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast,

niestety przez całe zycie i nie da sie z tego wleczyc, zeby nie wpasc w ciag to nie mozna nawet cukierka z alkoholem zjesc bo mozn apopłynąc i skończyc na detoksie po tygodniowym ciagu albo zapic sie na smierc a jak Doberman nie przestanie pic to tez w końcu wpadnie w taki ciag ,ze nie bedzie w stanie odstawic i bedzie pił az padnie i bedzie detoks albo smierc , wiec radze wziaśc sie w garsc i w.......lć na odwyk przed ciagiem i białymi myszkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, To nie jest dokładnie tak, że każdy się aż tak uzależnia. Ale ludziom którym alkohol wyrwał kawał życia, w zaleceniach pisze coś takiego, aby nie pić z puszki napojów, czy nie słuchać piosenek biesiadnych i takich rzeczy;d

 

Jesteś młody, zmiany w twoim mózgu są zapewne mało posunięte. Płat czołowy zdolny do nabywania wiedzy i reakcji poznawczych, będziesz musiał jeszcze sporo pić aby się zniszczyć, ale lepiej pójdź teraz. Nie mając życiowych alternatyw picie stanie się twoim życiem. Okres uzależnienia jest(co rzadko kto wie)zaliczany do okresu w którym nie występuje rozwój emocjonalny, więc to co pijesz możesz sobie odliczyć od wieku i wyjdzie na jakim poziomie rozwoju jesteś. To samo jest z lekami i innymi rzeczami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim musisz chcieć coś z tym zrobić, musisz czuć, że Ci to na tyle przeszkadza, że masz tego kuźwa dość ( piszę to słuchając pijackich pochrząkiwań sąsiada z góry, któremu najchętniej dałabym po pysku, gdyby się dało ). I bardzo ważne jest, żeby znaleźć w sobie motywację i chęci do zmian, żeby to wszystko miało sens. Powodzenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast, poczytaj o uzeleznieniach opracowania naukowe , własnie niestety tak to uzaleznia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz problem. Głód alkoholowy będzie ci towarzyszył do końca życia. Co najlepsze przez cały czas, może to być ta sama intensywność. Objawy odstawienia alkoholu to chyba do 180 dni.

 

Mnie ostatnio odstawienie alkoholu zajęło znacznie krócej ale nie wyszło na dobre bo...wskoczyłam z dołka w hipomanie :bezradny:

 

-- 19 lis 2014, 16:08 --

 

Okres uzależnienia jest(co rzadko kto wie)zaliczany do okresu w którym nie występuje rozwój emocjonalny, więc to co pijesz możesz sobie odliczyć od wieku i wyjdzie na jakim poziomie rozwoju jesteś. To samo jest z lekami i innymi rzeczami.

 

Ej,to ja jeszcze młoda jestem ,a juz myślałam że niebawem uderzą mi cztery dychy ,a tu proszę-życie przede mną,mój rozwój emocjonalny także :105: Chociaż tak na poważnie też gdzieś o tym czytałam w okresie kiedy mocno się psychoedukowałam w uzależnieniach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×