Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bonus

Sprawiedliwość po wielu latach...

Rekomendowane odpowiedzi

Zakładam temat, który dotyczy wymierzenia kary za popełnione zbrodnie, zabójstwa, gwałty czy inne, kryminalne sprawy, po kilkunastu, czy kilkudziesięciu latach.

Bo jest coś takiego, jak: przedawnienie kryminalnych zdarzeń, wtedy już sprawcy unikają kary na dobre. I tak sobie myślę, czy nie powinno być w ogóle przedawnienia, w przypadku poważnych zbrodni, sprzed kilkudziesięciu lat? Teraz policja ma takie metody śledcze, chociażby, tzw. wydział z archiwum x, i potrafią oni wykrywać, najdrobniejsze sprawy kryminalne.

Oni już mają wiele sukcesów na swoim koncie, w wykryciu takich spraw, które wyglądały beznadziejnie. Ale zdarza się, że i taki wydział policji nie wykrywa spraw kryminalnych, bo nie mają sprawców, nie znaleźli ich.

Wtedy zamykają sprawy, z powodu niewykrycia sprawców. A gdy następuje przedawnienie, to już nic nie można zrobić, nawet gdy pojawia się możliwość namierzenia sprawców, odpowiedzialnych za zbrodnie. Dlatego, moim zdaniem nie powinno być przedawnienia, bo może się zdarzyć, że nawet po 40 latach, przestępców, sprawców, dopada sprawiedliwość i zasłużona kara.

 

Nie wiem, dokładnie, po ilu latach następuje przedawnienie w Polsce? Musiałbym zajrzeć do Internetu i poczytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobudka !

Żyjemy w Polsce, a nie w Utopii ;)

 

Co chwile słyszysz o różnych sprawach (tv, prasy), których nie dotyczy "przedawnienie" i czasem/często NIE MA żadnej sprawiedliwości.

Ot, banał - wystarczy brak pieniędzy na profesjonalnego prawnika i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze jak jest jakiś naszym zdaniem niewłaściwy przepis to radzę się zastanowić dlaczego go wymyślono. Czym się kierowano. Prawo powstaje na przestrzeni lat, nikt ot tak sobie tego chyba nie wymyśla.

 

Też sądzę, że "sprawiedliwość musi być", ale mam wrażenie, że kryminaliści, może i słusznie są traktowani jako kozły ofiarne w naszym społeczeństwie. Nie jestem kryminalistą, nie zabijam, nie kradnę, to znaczy że jestem czysty i nic nie można mi zarzucić. To jak kiedyś popularne były publiczne egzekucje i stanowiły publiczną rozrywkę nie zmieniło się. Nadal jest taka potrzeba w ludziach. Choćby lincze.

 

Ogólnie to często kierowanie się emocjami a nie logiką. Ci którzy głośno wołają, "zabić skurwysyna", itd, bo obejrzeli jakiś program w TV, gdzie sprawa jest sztucznie nakręcana przez TV raczej nie wiele są lepsi.

 

No ale póki co lepiej żeby było jakieś prawo, byle nie bestialskie i szanujące prawa każdego człowieka.

 

Trochę moralizuję, ale zawsze mnie to razi.

 

Poza tym sprawy kryminalne to może być ciekawa rzecz, śledztwa, procedury policyjne, może kiedyś się tym zainteresuję. Na razie wolę lata 80. Na Google Books są magazyny popkulturowe z tej epoki, kiedyś je przejrzę i poczytam wywiady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że tak. Jeśli nawet nie sprawiedliwość prawna, to sprawiedliwość moralna. Ja wierzę w moralną sprawiedliwość, że kiedyś ona zwycięży i każdy, kto źle postępował, kto kogoś krzywdził, sam kiedyś poniesie za to karę...moralną.

Nie może być bezkarności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naiwniacy ;)

 

Monk, na przestrzeni paru - kilkunastu lat masz milion przykładów właśnie WYMYŚLANIA OT TAK sobie przepisów/prawa (złego, dodam).

Ostatnim hitem, na szczęście na razie projekt - żeby edukacja seksualna w szkołach była traktowana jak przestępstwo seksualne ;)

 

Bonus, Detektyw, wielu osobom czy instytucjom uchodzą złe rzeczy na sucho. Im szybciej przestaniecie wierzyć w taki stereotyp - że "sprawiedliwość istnieje" tym lepiej dla Was !

Też ostatnio (z TV, gazet) - Polska pobija wszelkie rekordy w amputacji nóg w skali europejskiej przez ostatnie lata (u osób z cukrzycą).

Powód ?

NFZ więcej płaci za amputacje nogi, niż leczenie nie - chirurgiczne takiej "stopy cukrzycowej". Dodam, że taki skokowy wzrost nastąpił wraz z wyceną NFZ !!!

Dla szpitala/poradni - większy zarobek; dla NFZ - i tak więcej kosztów przy amputacji, bo taka osoba potrzebuje później dodatkowego leczenia (rehabilitacja, protezy, depresje etc.). Dla pacjenta - dramat.

I powiedz mi gdzie tutaj jest sprawiedliwość ? I robią to lekarze, a nie jacyś złodzieje/mordercy etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo nie ma sprawiedliwości w życiu.

Bardziej zyskują, złodzieje, oszuści, przestępcy, jak ludzie dobrzy, uczciwi. Dzisiaj, nie zawsze się opłaca być dobrym, bo z tego nic się nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podjęłam tą walkę, choćby dla samego budzenia się bez poczucia niesprawiedliwości... i cóż z tego, że szanse są małe? chcę aby ci dranie odczuli choć w małej cząstce to co ja czuję latami, chcę aby się bali... sprawy są sprzed:13,10,7lat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, uważam, że za poważne zbrodnienie nie powinno być przedawnienia. TEraz policja dysponuje świetnymi technikami wykrywnia przestępstw. Dzięki czemu może zostać wykryta zbrodnia sprzed kilkudziesięciu lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każdego dosięgnie sprawiedliwość.Nawet tego co mu się wydaję,że jest bezkarny.

 

Ha, ha- dobry żart.

Na świecie nie ma sprawiedliwości. Detektywie, zejdz na ziemie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×