Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
piotrekpiotrekpiotr

Proszę o odpowiedź specjalisty :)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Ostatnio męczą mnie sprosne myśli dotyczace wszystkiego. Zaczynam miec ich dosc. Moze z samymi myslami nie mialbym problemu ale dochodzi fakt ze czuje w sobie poczucie winy za nie. Nie potrafię nad mini zapanować i ze wszystkich zwierzam się mamie, ktora również ma tego dosyc. Mam 19 lat. Czy ma to tylko po prostu zwiazek z dojrzewaniem i samo przejdzie? Nie mam partnerki. Dodatkowo zawsze wyrzuty sa najmocniejsze rano i przechodzą czesciowo gdy mama wraca do domu. Znajony po psychologii powedzial mi ze szukam kotaktu z mama. Nawet tego zlego. Stwierdził, ze podświadomie boje sie wyjazdu na studia ktory wkrotce mnie czeka. Mam wspaniale zycie. Rodzinę psa ale te mysli wszystko psuja. Czy jestem nienormalny? Mam szukac gdzies pomocy czy to po prostu jest normalne i przejdzie samo?

Z poważaniem,

Piotr.

Przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z telefonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj piotrekpiotrekpiotr!

Ostatnio męczą mnie sprosne myśli dotyczace wszystkiego. Zaczynam miec ich dosc. Moze z samymi myslami nie mialbym problemu ale dochodzi fakt ze czuje w sobie poczucie winy za nie.

Podejrzewam, że mogą być to myśli natrętne (obsesje), które pojawiają się często w zaburzeniach nerwicowych (lękowych). Tego typu natręctwa myślowe mogą dotyczyć sfery seksualnej i wzbudzać wyrzuty sumienia, co nakręca dodatkowo lęk. Być może faktycznie sprośne myśli, jak je określiłeś, pojawiły się na bazie lęku, jakiego doświadczasz w związku z wyjazdem na studia. Jakie emocje towarzyszą Ci, gdy pomyślisz o opuszczeniu domu i wyjeździe na studia? Jak długo masz te sprośne myśli? Postaraj się je ignorować, zajmować myśli czymś innym. Jeżeli to nie pomoże, myśli zaczną się nasilać, a poczucie winy wraz z ich pojawieniem się wzrastać, wówczas proponuję skonsultować się ze specjalistą, np. psychologiem. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×