Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jakie masz plany na jutro?


Zebrec

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem... Ogarnąć jakoś szukanie mieszkań, chociaż i tak wszystko jest dla mnie za drogie, chyba lepiej zacznę szukać dobrego, mocnego kartonu w biedrze. Poza tym ogarnąć jakieś projekty, zebrać się do kupy, przestać użalać się nad własnym losem, może pojechać sobie na wycieczkę po mieście (bo dalej za drogo), wystawić na alledrogo jakieś swoje graty żeby mieć jakąkolwiek awaryjną kasę...

No risk - no fun, no pain - no gain.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro chciałbym pograbić podwórko, bo zbieram się do tego od dłuższego czasu, a nie przepadam za tego typu pracami. Poza tym może w końcu zacznę się uczyć, bo w przyszły wtorek mam ważny egzamin do zaliczenia.

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś na jutro, czyli pracy mnóstwo i wytrwanie w braku energii.

A poza tym ten stan przerywany ma być ''odrobiną'' socjalizacji( skokiem do głębokiej wody!), co mi się już nie podoba. Ale nie chciałam kolejny raz odmawiać i wyjść na tą najgorszą..

Jakie mam rzeczywiste(realne!) plany? Wytrwać jak najdłużej i położyć się do łóżka spać xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym wyspana, spokojna, dotrzeć do lekarza endo, namówić Syna z Wnuczkiem do odwiedzin :D /mamy spotkać się w przychodni/...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro rano jadę na uczelnię. Później muszę załatwić kilka spraw na mieście i rozliczyć się z pewną osobą. Mam nadzieję, że jutro w końcu dostanę zaległy przelew!

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×