Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Zebrec

Mimo wszystko życie z nerwicą ma swoje plusy!

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór wszystkim!

 

Przyznam szczerze, że nie sądziłem, że aby się przywitać, trzeba założyć osobny temat, ale jak tak, to zakładam. ;)

 

A więc, co tu na wstępnie napisać, niech będzie standardowo - jestem Łukasz, mam 23 lata i mimo wszystkich wewnętrznych trudności staram cieszyć się życiem i iść do przodu. Myślę, że nawet nieźle mi to wychodzi (wrodzona skromność), chociaż czasami nie jest lekko.

 

Na wstępie pasowałby zacząć skąd się tu wziąłem - a więc, forum przeglądam od dłuższego czasu (niedawno się zarejestrowałem) i dzięki Wam otrzymałem wiele ciekawych wskazówek, jak sobie radzić w trudnych sytuacjach. Dzięki wielkie! W skrócie - nerwica i fobia społeczna towarzyszą mi od dobrych kilku lat. Staram się robić wszystko aby żyć normalnie. Myślę, że pozytywne myślenie to podstawa, ale często nie jest łatwo.

 

To tak na szybko o mnie, mało konkretów, ale wszystko wyjdzie w tzw. praniu. Postaram się na bieżąco udzielać na forum, dzięki któremu (a raczej dzięki Wam) w życiu jest jakoś lżej. Jeszcze raz dzięki za wsparcie i włączam się w dyskusję!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum :D Czy wydarzyło się coś znaczącego w Twoim życiu, co zainicjowało narodziny tej fobii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Przyznam szczerze, że ciężko powiedzieć co spowodowało narodziny tych odczuć. Dzieciństwo wspominam bardzo pozytywnie, mam świetnych rodziców, wielu znajomych i kilku fantastycznych przyjaciół. Jednak czuję się nieszczęśliwy, odczuwam coś jakby smutek wewnętrzny. Nie mam pojęcie skąd to się bierze. Posiadam wiele objawów nerwicowych tj. drżenie mięśni i rąk (przede wszystkim podczas kontaktu z innymi ludźmi), mam problem ze skupieniem wzroku podczas rozmowy z ludźmi. Nie mówiąc już o obawie przed przyszłością. Staram się normalnie żyć z nadzieją, że moje objawy kiedyś ustąpią. Dodam jeszcze, że pracuję w banku i codziennie mam kontakt z ludźmi.

 

Pozdrawiam,

Zebrec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :papa:

 

A mi wydawało się, że praca w banku ma jednak swoje plusy. Sama planuje pracować w banku, albo ewentualnie założyć swoją działalność. Byłam już na stażu w banku i szczerze mówiąc lepiej wspominam właśnie TEN w banku, niż ten na którym jestem obecnie :? Tak jak Ty mam 23 lata i od kilku lat borykam się z nerwicą lękową i fobią społeczną. Jest różnie, raz tak dobrze, że KOCHAM życie :yeah: a czasami tak, że chce tylko schować się pod kołdrę i wyjść dopiero latem, bo zwykle wtedy czuję, że naprawdę żyję :D rozumiem co odczuwasz, bo też unikam kontaktu z ludźmi, zwłaszcza wtedy kiedy mam atak, a inni przecież nie wiedzą co mi jest i mnie nie rozumieją, więc wole ich unikać. Ja też zarejestrowałam się na tym forum ze względu na ludzi, którzy tu są (którzy mnie zrozumieją) i ze względu na to co piszą, faktycznie człowiek wtedy czuję taką otuchę i wsparcie, że nie jest sam :angel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że praca w banku ma swoje plusy, jak każda praca, ale czasami nie jest lekko. Swoją drogą myślę, że właśnie o to chodzi - o pokonywanie swoich słabości, im częściej to robisz - szybciej się przyzwyczaisz i z czasem staje się to normalne (a przecież do tego dążymy, do "szeroko pojętej normalności", cokolwiek to znaczy).

 

W każdym razie dzięki za zrozumienie i życzę powodzenia. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×