Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam 20 lat i jestem studentem.

Mam problem z moją mamusią...

otóż nadal daje mi kary choć moim zdaniem jest to bezsensowne. 

Np. mam taką tradycje że codziennie wieczorem siadam na 2 godzinki przed telewizorem i gram na konsoli z moimi przyjaciółmi przez internet w strzelanki i moja matka tego nie nawidzi bo tam jest przemoc albo schowałem sobie paczkę chipsów do szuflady i to zauważyła (jestem na diecie schudłem z 106 na 86 kg i sobie czasem pozwalam) dość że była ciekaw co schowałem to zaczeła mi grzebać po szufladzie skłamałem jej że to nie moje tylko brata ale brat się przyznał że nie i dała mi karę na konsolę wtedy postąpiłem źle bo zaczołem się stawiać... Bez sensu... Moja matka ma też bzika na punkcie sprzątania ale też nie ma ze mną źle ponieważ zawsze ja sprzątam w domu i zawsze marudzi że robie to nie dokładnie. Jeszcze bardziej niszczy mnie jak porównuje mnie z młodszym bratem jaki on grzeczny i w ogóle.

Matka nie ma mi za co dawać kary ... To daje mi na gry. Ponieważ nie piję nie palę nie chodzę na imprezy i nie szlajam się poza domem. Dlatego matka niszczy mnie psychicznie. Mój ojciec jest za granicą bo pracuje i on też nie ma swojego źdania. Matka doprowadziła do tego że nie mam do niej takiego szacunku i takiej miłości jak kiedyś. Tym bardziej ze o wsýstko ma wąty. Doprowadziła tez do tego ze nie mam ochoty miec dziewczyny i zakładać rodziny. Pomóżcie mi !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arni93, Twoja matka Cię zdominowała. :? Moze wyprowadz się z domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieraz o tym myslalem ale pracuje tylko w weekendy bo w tygodniu mam studia i z tego powodu jestem ograniczony finansowo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arni93, szczerze współczuję i może to głupio zabrzmi ale dlaczego sie jej nie przeciwstawisz? Co tzn żeby mamusia dorosłemu facetowi dawała kary a on na to spokojnie przystawał. Problem jest w mamie oczywiście ale w tobie też bo nie widzisz w sobie dorosłego gościa. Pewne zasady w domu obowiązują mieszkasz tam i ok ale nie może nikt naruszac Twojej prywatności i godności. Mama musi zrozumiec że nie ma już w domu bezbronnego dzieciaka tylko faceta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakto zrobiłeś zle bo sie zacząłeś stawiać?...to chyba dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznij sie zachowywac jak dorosly a bedziesz tak traktowany. Kary dla 20 latka sa smieszne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja matka ma cukrzyce i ma problemy z ciśnieniem dlatego ja ograniczam swoje złości... Ale moja matka potrafi po kłótni przez cały tydzień mieć na mnie focha a mi przechodzi po kilku minutach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arni, tak jak wyżej Ci piszą. Zachowuj się jak dorosły, masz do tego prawo mimo cukrzycy Twojej matki. Olej jej kary, swoje ważne rzeczy zamknij w jakimś sejfie by Ci nie grzebała tam, a jak nie idzie z nią wytrzymać, to cóż... konsole możesz sobie darować, wracaj do domu późnym wieczorem by się wykąpać i położyć spać i jakoś dotrwasz do końca studiów i wyprowadzki. Starszej kobiety niestety już nie zmienisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arni, ja mieszkam z ciotką, która również jest starsza, w dodatku staropanieństwo dało się jej we znaki i jakoś wytrzymałam ;). To chyba nie problem uczyć się w czytelniach, a bawić się u znajomych, czy na mieście? Jak będziesz wracać do domu tylko spać, ew coś zjeść, Twoja mama raczej nie będzie miała jak zatruć Ci życia. Pokombinuj i w końcu się postaw względem absurdalnych kar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale z ciebie maminsynek. :time:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raz się mocno postawiłem i mnie udeżyła w policzek więc nastawiłem drugi i powiedziałem żeby poprawiła i wtedy wyszła a później wróciła z płaczem i przepraszała... Nieraz jej nie rozumiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
raz się mocno postawiłem i mnie udeżyła w policzek więc nastawiłem drugi i powiedziałem żeby poprawiła i wtedy wyszła a później wróciła z płaczem i przepraszała... Nieraz jej nie rozumiem...

 

Mnie tez kiedyś matka policzkowała za stawianie się, wszystko przyjmowałem z męskim honorem a potem zawsze przepraszała. Rozumiem twoje niezrozumienie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za młodych czasów w ogóle nie mogłem spotykać się z rówieśnikami bo się zgubie itp. (szkoła - dom i tak w kółko) Teraz przez to odczuwam trudności w nawiązywaniu kontaktów z dziewczynami. Jestem za poważny w rozmowach innymi słowy jestem strasznie sztywny.

 

-- 01 mar 2014, 22:21 --

 

zastanawiam się czy nie zapisać mojej rodziny na terapie rodzinną u psychologa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Terapia na pewno by nie zaszkodzila.

Probowales pirozmawiac z mama ale tak calkiem spokojnie?

W kazdym razie sytuacja w ktorej sie znajdujesz jest niezdrowa, nawet patologiczna powiedzialabym. Zdecydowanie ,,dawanie kary'' kojarzy mi sie za czadasami podstawowki.

Jesli kategorycznie nie odetniesz pepowiny to skonczysz jako stary kawaler pod opieka zaborczej matki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuje wszystkim za wspólną dyskusje :) pomogło mi to znacznie.

A doradco nerwica znajdź mi kogoś z Bolesławca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zastanawiam się czy nie zapisać mojej rodziny na terapie rodzinną u psychologa

zapisać rodzinę można tylko czy rodzina będzie chciała? Bo żeby brać udział w terapii trzeba najpierw chcieć. Ty chcesz wiec zapisz się sam, zacznij od siebie, bo na swoje zmiany masz wpływ. Mamy nie zmienisz ani innych członków rodziny. Zawalcz o siebie. Powodzenia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałem z matką o tym pogadać ale dalej na mnie focha ma ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arni93, Szczerze to nie wiem, kto jest mniej dojrzały w tej rodzinie, Ty który dajesz sobą pomiatać, czy matka, która wali fochy jak nastolatka? Szczera rozmowa to jedyna opcja jaką tu na początku widzę, bo tak jak powiedziała kaja123, zapisać na terapię możesz, ale jeśli nie będzie chęci ze strony Twojej rodziny nic nie zdziałasz. Ja bym tu radziła samemu wybrać się do psychologa i uczyć się jak radzić sobie w takich sytuacjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Moze masz kary bo zaczales sie stawiac. W sumie nic o tym nie piszesz. Tylko ze matka zła i daje kary na granie. A Ty nie masz swojego pokoju? Porozmawiaj z matka i powiedz mamo nie pije. nie pale. itd to sobie moge pograc. Jestem juz duzy i wiem co to przemoc ale nie przenosze tego na dom i moje kontakty z ludzmi, tylko to jest zabawa. Chyba nie grasz w gry jakies sadystyczne, tylko np typu strzelanki, przygodowe. Matke tez trzeba zrozumiec maz poza Pl a ona sama probuje Was wychowac, do tego chora. Ale bez przesady, natomiast to ze sprztasz niedokladnie, to coz kazdy facet tak ma. Biedny my mamy zycie kobiety :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To też strzel sobie na nią focha, ona strzela bo Cię to rusza.

Trzymaj konsolę u siebie w pokoju, pokój zamykaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie bardzo rozumiem jak to działa. Mama da Ci karę i co z tego? Nie możesz tego po prostu olać?

W końcu jej się znudzi, jak ona się nie odzywa, to Ty też się nie odzywaj. Najlepiej chyba po prostu to ignorować. Może się wtedy nauczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×