Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

odwieczny problem, a na dodatek szafa zawsze za mała 8)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta dziewczyna którą poznałem na koncercie jest niziutka, ale nie pytałem ile ma wzrostu ;P Może ma jakieś kompleksy czy coś na tym punkcie, to wolę nie pytać... :D

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co małe to kochane :angel:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, jak zobojętnisz kwas w żołądku, to już nic nie strawisz, bo nie będziesz miała czym :mhm: Nie pamiętam dokładnie mechanizmu, ale na dłuższą metę zobojętnianie kwasu nie pomaga chronić żołądka, tak nam w szkole mówili.

 

A dietka - gotowane mięsko i warzywka.

Najlepsza :great:

 

No i znowu się zaczyna o filigranowych brunetkach z dużym biustem :hide:

 

"A Sara Goldman to jest jej dokładnym przeciwieństwem.." :blabla:

 

Czuję się zdyskryminowana bardzo.

 

No i pisze do mnie ten redaktor znowu maila, to myślałam, że popędza z tymi wywiadami, a tu pytanie, czy lubię zespół XYZ (w sumie dwa lata temu pojechałam na ich koncert do Wiednia i spędziłam całą noc na dworcu w styczniu* z paroma godzinami na ulicy, kiedy dworzec był zamknięty, to jest pewien specyficzny level lubienia zespołów), bo jakbym chciała przeprowadzić wywiad przez telefon to Paul z Ameryki do mnie zadzwoni...

 

czo_ja_czytam_2013-08-21_08-24-28.jpg

 

P.S. *ktoś mi przypomni co ja widzę w chłopaku, który "już dawno nie chodzi na mecze ani koncerty, bo go ludzie kręcący filmiki telefonami denerwują", bo się zgubiłam z nadmiaru wrażeń :lol:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, No i dobrze, że nie spytałeś o wzrost, bo to chyba takie pytanie z czapy... :D Może spowodować myśl - że w sensie, że za mała, czy za duża? :twisted:

 

Nie wiem, czy złapać focha, że tak malutkie wychwalacie... :D Chlipać w kąciku, czy nie... :lol:

 

mirunia, Fotki ze studia moich zabaw, bo tam odpowiednio oświetlę, co by cokolwiek widać było... ;)

Zobaczymy jutro, jak się będziesz czuła.

 

cyklopka, Rośnie nam tu gwiazda dziennikarstwa muzycznego... :105:

Mi zawsze strasznie szkoda babek z wielkim biustem, bo wyobrażam sobie co czują, gdy np. biegną. :bezradny:

Ja jutro wskakuję w spódnicę, Tobie też polecam... ;)

 

na_leśnik, My tu wyluzowani, a Ty przecież dziś w pracy byłeś...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, No i dobrze, że nie spytałeś o wzrost, bo to chyba takie pytanie z czapy... :D Może spowodować myśl - że w sensie, że za mała, czy za duża? :twisted:

 

Nie wiem, czy złapać focha, że tak malutkie wychwalacie... :D Chlipać w kąciku, czy nie... :lol:

 

cyklopka, Rośnie nam tu gwiazda dziennikarstwa muzycznego... :105:

Mi zawsze strasznie szkoda babek z wielkim biustem, bo wyobrażam sobie co czują, gdy np. biegną. :bezradny:

Ja jutro wskakuję w spódnicę, Tobie też polecam... ;)

 

1) no racja, Filip, czo to w ogóle za pytanie :bezradny:

2) kosmo, lecimy smutać do kącika

3) rajstopki w paski i martensiki, ale jaka góra...?

4) taniec i sztuki walki też, nie wyobrażam sobie jakbym podołała z dużym biustem :o

 

5) ale ja nie wiem jak serducho wytrzyma telefon od Paula z Ameryki, znanego Producenta i Kompozytora :zonk: Mnie w ogóle rozmowy telefoniczne stresują, a co dopiero w języku obcym, a co dopiero z kimś znanym. :shock:

Ale myślę, że to nie przypadek, że postawiono przede mną tego redaktora, który wybiera dla mnie kolejne wyzwania, z którymi muszę się zmierzyć :o

 

Im bardziej się angażuję w jedną rzecz, tym bardziej się angażuję w kolejne.

Jest już chyba z 5 spraw, z których nie rezygnuję choćby nie wiem co :nono:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×