Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

taak? jakie są ekstrema funkcji sinus?

O! masakra! :hide: Noga do kwadratu! :mrgreen:

Funkcje, całki, różniczki, silnie - chińszczyzna w pełnym wydaniu. :bezradny:

 

A j. polski był piękny! :D

 

Tosia, to mamy remis 1:1 :mrgreen:

 

Ale mi barszczyk super wyszedł - miodzio! Pełna jestem i ledwo dycham... :mhm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj byłam na weselu syna mojego brata ciotecznego i chrzestnego, mój chrzestny jest sympatyczny i jego żona Renata też, ciepła, życzliwa, wesoła, uśmiechnięta osoba, mój drugi brat cioteczny też jest sympatyczny i jego żona też, lokal luksusowy, kiedyś już byłam w takim luksusowym miejscu, ale dawno, dlatego trzeba było zrobić zdjęcia. Była jedna piosenka Michaela Jacksona i w ogóle były piosenki, które w większości znam z radia RMF FM. Tańczyłam trochę z mamą i szwagrem. Do jedzenia było mięso i coś zielonego, nie wiem co, może szpinak, jakieś ciasta, wino, wypiłam kilka kieliszków i kręci mi się w głowie, jakoś słabo się czuję, gniecie mnie w brzuchu, mam chorobę lokomocyjną a jechaliśmy długo samochodem, jak ja nie cierpię samochodów i smrodu spalin a tak jest w mieście.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór :D

 

Sobota leniwa... Krótki spacer, trochę zajęć domowych i dzień minął. Teraz zerkam na festiwal w Sopocie :D

Mam książkę do skończenia i w przyszłym tygodniu obowiązkowo wyjście do biblioteki :yeah: Mam kilka wybranych, ciekawych tytułów do wypożyczenia...

 

Myślałam dzisiaj, że okna będziemy musieli wymieniać, ale okazało się, że prawdopodobnie będzie można naprawić, ufff. Jakież to szczęście, bo byłoby trudno :mhm::?:

 

Spokojnej nocki życzę :papa:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, może kotkę coś bolało w nocy, albo były to jakieś kocie nocne tęsknoty?

Lubię te delikatne ćwierknięcia kotów i zaczepki głosem. :D

Ona jest bardzo cicha, nigdy nie miauczy, tylko ćwierka (krrru? krrri?), ostatnio trochę częściej, ale delikatnie, takie krzyki w nocy zupełnie nie pasują.

 

Kastrowana? Wiek?

Może warto byłoby ją zbadać na okoliczność fizycznych chorób.

Wysterylizowana wcześnie. Niedługo kończy 18 lat.

Byłyśmy niedawno u weta, ma słabe nerki, więc dostaje stale lekarstwo wzmacniająco-oczyszczające, trochę gorzej widzi i ostatnio zauważyłam, że krzywo łapki stawia, może reumatyzm?

 

Wczoraj cały dzień spędziłam na konwencie, tudzież w barze, widziałam się przez chwilę z Płateczkową.

 

Dzisiaj odespałam, zjadłam obiad i sobie siedzę. Czeka mnie jedna trudna rozmowa przez internet :zonk::zonk::zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Nie no fajnie, że jest ciepło, ale jednak bez przesady... ;)

Byłam rano na rowerze, musiałam się zwijać około 11tej, mimo przyjemności, bo ukrop się zrobił, no i wyległy tabuny na ścieżkę rowerową. A tego to już nie lubię.

A wzięło mnie na jeżdżenie, bo stawy mi dokuczają, trzeba rozruszać.

Wróciłam właśnie z ogródka, bo wiaterek się zerwał, troszkę cienia się zrobiło i można było poleniuchować z książką (tym razem książka z tych mundrych, będę testować kolejne sposoby na poprawienie swojej kondycji psychicznej :great: ).

A tak to domkowo dziś, bo Kosmostrady przy pewnych temperaturach zaszywają się w norce. ;)

Okulary wczoraj odebrałam. Inne szkła, więc trochę dziwnie. Zawsze mam stresa, czy to kwestia przyzwyczajenia ( a przy progresach to chwilę trwa), czy źle mi zrobili. :bezradny:

 

cyklopka, No właśnie słyszałam, że było spotkanie na szczycie. ;)

Co do kocika - może to już po prostu starość i stąd dziwne zachowania.

Oj to kciuki trzymam za rozmowę, czego by nie dotyczyła.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Kiedyś to się stanie... :bezradny:

A propos kotulek - świetna fota, zwierzulka daje Ci chyba wiele radości?

 

Chluśnie, nie chluśnie? Czarno się zrobiło i duszno. Padłam jak ścięte drzewo. Właśnie wstałam. Jestem taka wdzięczna, że mogę sobie na to pozwolić.

Tak, pojawiło się u mnie ostatnio uczucie wdzięczności. :shock:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×