Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Wybaczcie, że się nie odnoszę do Waszych dzisiejszych postów, ale ciężko mi się dziś pisze. Ale miło Was widzieć. :smile:

 

Purpurowy, Zajmowałam się moją chorą mamą, zrobić zakupy, nagotować na dwa dni specjalnych dań, i takie tam "pielęgniarskie" zajęcia, w chwili jak drzemała, to wychodziłam z psem. Troszkę byłam licha, to mnie to bardzo zmęczyło, no i jednak się martwię, co też energii nie dodaje. :bezradny:

 

Spamoludki imprezujo? :shock: Bardzo bym tego wszystkim życzyła... ;) Żebyśmy byli tak zaaferowani cudnym życiem, żebyśmy nie mieli czasu i siły na pisanie... :smile:

 

mirunia, Dziękuję Kochana, wiem, że zawsze od Ciebie dostanę tulańca słownego... :uklon:

Muszę wleźć do wanny choć mi się nie chce, żeby faktycznie napięcie zmniejszyć.

A stan akwarium, no tak, znany nam wszystkim... :roll:

Ja też Ci życzę udanego weekendu i żebyś odsapnęła i nabrała sił.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpuroway, co za dewiant

?

Jakiś bliżej mi nie znany geniusz z Rumunii, nie mam z nim ani jednego wspólnego znajomego. Na zdjęciu profilowym ma matkę boską i cały czas wrzuca jakieś zdjęcia itp. o tematyce sakralnej. Usilnie próbuje nawiązać ze mną wideorozmowę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po jakiemu?.?

Ale co po jakiemu?

No dzwoni przez FB, żeby wideorozmowę nawiązać.

 

Napisałem mu "I don't have a webcam" (w domyśle "fuck off") a ten dalej wydzwania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, to bloknij go, żeby nie mógł się kontaktować.

 

Dzisiaj mama pytała czy mam depresję, bo jestem cały czas zmęczona i spowolniona :bezradny::bezradny:

 

Byłam dzisiaj u uczniów, miałam rozliczne przygody komunikacyjne:

- zmiana trasy tramwaju, zamiast 25 minut jechałam 45

- jakaś znerwicowana kobieta pod 70-tkę, która domagała się, żeby ktoś z nią wysiadł na rondzie, mimo że w tramwaju były ogłaszane przystanki. Wysiadłyśmy w innym miejscu ronda niż ona myślała i zaczęła krzyczeć, że nie wie gdzie jest. Na szczęście jeszcze była inna osoba, która jej powiedziała, którym tramwajem ma jechać.

- przesiadłam się na autobus, a tam klima, w sensie chłodniej niż na polu, ja epię, co za idioci

 

Kolejny argument to robienia prawka. :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, to bloknij go, żeby nie mógł się kontaktować.

Już blokłem.

 

Kolejny argument to robienia prawka. :hide:

Przeprowadź się do mnie, to dopiero będziesz miała argument do zrobienia prawka. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy Pewnie chce ci opchnąć jakąś radio-lodówko-zmywarkę. Rumuni tak mają :pirate: Ja dzisiaj byłem na basenie i przepłynąłem 70 basenów 25 m. Jestem zadowolony bo to dobry wynik. Jak pływam sobie kraulem na spokojnie to moge juz bez przerwy cały czas. :mrgreen: W przyszłym roku startuje w maratonei na jeziorze Kierskim 4 km. I jak się nie utopię to będzie fajnie

LAHWF

Losing All Hope Was Freedom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani dzien dobry:*********

Ja wstalam z zzawrotami znow ... Czyli dobrze to chyba nie jest.Wczoraj jeszcze podeszlam do lekarz rehabilitacji i stwierdzila ze za wczesnie jest jeszcze wracac do pracy ale coz kiedy ja musze. Zwlaaszcza ze to i tak ostatni miesiac.

Niebawem jade do biblioteki i po koleczka do bransoletek bo chcialam sobie zawieszki zawiesic - chwosta i jelenia :P

A tak to jestem na urodziny doz najomego zaproszona i chce sie na chwile wybrac , wiem ze nie bede sie czula dobrze bo za duzo we mnie leku i napiecia ale w domu tez nie zamierzam kisnac.

 

rolosz ja czasami mam wrazenie ze zyje za jakas szyba i caly swiat nierealny ... No ale w napieciach DD jest silne i ja je mam niestety zawsze.

A jak Ci sie pracuje??? jaka atmosfera????

 

kosmostrada moze dzis do biblioteki podejdz???/ Cos dla siebie wyszperasz :) albo spacer jesli jest sloneczko?

 

 

9ff351329fd13795879a012f7430d251.jpg

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, kuruj sie :) Mnie jeszcze kaszel zostal i troche mi resztki kataru na zatokach siedza wiec biore preparat na zatoki . Niestety kaszlu nocnego sie pozbyc nie moge.....

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Niesamowite, jaka pogoda. :105:

Trochę mnie od rana telepie, ale pospałam.

Idę na ogródek z dobrą kawką, nabrać energii od słoneczka. :smile: A potem do roboty.

 

 

platek rozy, Niestety mam dziś zaległe sprzątanie, zakupy, pichcenie, bo jutro od rana przełożona rodzinna impreza urodzinowa młodego.

Miłego dzionka, masz fajny plan! :great:

 

Ḍryāgan, życzę szybkiego powrotu do zdrówka, dobrze, że weekend i możesz pozalegać pod kołderką! A jedzonko zamów, jeśli jakaś dobra dusza Cię nie nakarmi.

 

Carica Milica, Cieszę się , że dziś wstałaś z fajną energią, miłej imprezki! Ptasie mleczko pożarte? ;)

Proszę pamiętaj, żebyś do nas napisała ze szpitala, jak tylko będzie taka możliwość.

 

tosia_j, :papa:

 

WolfMan, Ojojoj... To mogę tylko życzyć, żebyś jakoś w robocie dał radę, a potem do łóżeczka jak Dryagan...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

 

Jak wczoraj tylko przyłożyłem głowę do poduszki krótko po 21, tak obudziłem się dzisiaj przed 10. Za długo spałem. Miałem koszmar. Śniło mi się, że przez reformę edukacji PiS musiałem jeszcze raz zdawać maturę. I że przypomniałem sobie o tym dzień przed pisemnym polskim. Nie byłem przygotowany i się załamałem. No to polazłem do psychiatry (we śnie oczywiście :P , nie naprawdę). Co za wariactwo. Nie mogę tak długo spać ;)

 

Carica Milica, naprawdę świetnie, że nie opuszczają Cię chęci do spotkań ze znajomymi :great:

 

platek rozy atmosfera w pracy znośna. Jeszcze poznaje cały czas ludzi i zaczynam powoli wyrabiać sobie ocenę na temat tego, z kim można konie kraść, a od kogo lepiej trzymać się z daleka ;) Stres jest, jak wszędzie pewnie. Ale w sytuacjach kryzysowych porównuję sobie nowe miejsce pracy z poprzednim i od razu widzę, ze tu jest lepiej. Takie myślenie pozwala mi się postawić do pionu.

 

mirunia :papa: myślę, że akurat pogoda nie ma wpływu na to poczucie pustki. Na przygnębienie owszem. Ale pustkę to mam niezależnie od warunków zewnętrznych. Nieważne, czy się układa w życiu, czy wręcz przeciwnie - bezsens pozostaje. Jak spędzasz weekend? :D

 

kosmostrada cześć :papa: trzeba korzystać z resztek słońca. Napromieniuj się pozytywnie :D

 

Ḍryāgan, WolfMan cześć i kurujcie się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×