Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!

 

Słonecznie u mnie, ale zimność. Dzisiaj mi łapki w pracy lodowaciały.

Dzień mam dziś na zwolnionych obrotach, jakieś ślimacze tempo. Może dlatego, że taka obolała jestem, a procha nie chcę brać.

Teraz już w domku piję z lubością pyszną latte, tym żyłam dziś w pracy, że wrócę i nareszcie napiję się dobrej kawy.( w robocie nie chciałam ryzykować, co by mi znów jakieś sensacje żołądkowe się nie uaktywniły).

Zaraz też popichcę gulasz warzywny z fajnych składników.

 

Carica Milica, Kochana ogromnie się cieszę! Miejmy nadzieję, że wczoraj to był kryzys i teraz już spokojnie doczekasz do poniedziałku.

 

Purpurowy, Wow, gratuluję zarobku!

 

platek rozy, Platuś nieustająco życzę powrotu do formy! Na weekend powinno już być dużo lepiej.

 

mirunia, Kochana myślę, że bardzo odczuwamy tą zmianę pory roku. Miałaś ostatnio bardzo dobry czas, więc w porównaniu te gorsze chwile wydają się tym bardziej paskudne i powodują lęk. Może jednak to po prostu taka zniżka formy, która jest normalna dla każdego. Mocno ściskam!

 

tosia_j, Oj to dobrze, bo już się zastanawiałam, co my tu takiego piszemy...

 

cyklopka, Jest duża szansa na Twój wypad samodzielny do Czech ( choć czy to nie za daleko na początek kariery kierowcy... :bezradny: ) Trzymam kciukasy za szybkie zrobienie prawka, motywacja dobra...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, kumple, z którymi zwykle jeżdżę nie lubią tych zespołów, ale może jakichś pasażerów znajdę. Jeśli się nie wyrobię z egzaminem, to pozostaje pociąg do Warszawy. Myślę, że jak już jadę przed siebie, to mnie to nie męczy, hej, za horyzont :105:

 

Purpurowy, chyba też zacznę tak dorabiać, chociaż w mieście jest za duża konkurencja. Ale sprzedam stare kaloryfery ;)

 

Troszkę czarnego humoru: "Kiedy nie masz czasu na umieranie, bo się musisz uczyć".

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, powiedz mi jeszcze Purpu jak się czułeś jak zbierałeś puszki i teraz bo to najważniejsze?

Nie uważam zbieranie puszek za pracę hańbiącą.

Jak zbierałem to całkiem fajnie. A teraz też fajnie, bo trochę kasy z tego wpadło.

Miałem już więcej nie zbierać, ale chyba od poniedziałku jak się wykuruję, to znowu zacznę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, mirunia, Dziewczynki ja zaszalowana już od paru dni... mam strasznie wrażliwą szyję na ziąb. Potrafię latem chodzić w apaszce. W sumie ok, bo jest pretekst do posiadania imponującej kolekcji apaszek i szali. ;)

 

mirunia, Przeczekamy tą zmianę, byle nie kopać dołka... :bezradny:

 

Purpurowy, Nie dość, że dużo chodzisz ku zdrowotności i figurze, to jeszcze piniondz z tego jest... :smile: Ale chyba niedługo koniec sezonu, nie?

 

Jedzonko wyszło pyszne. Robię się miszczem warzywnych gulaszy. :smile: Zrobiłam z czerwonej soczewicy, cukinii, selera naciowego, białej cebuli, papryki, pomidora i dyni, plus oczywiście przyprawy, troszku czosnku i zielonej pietruchy. Dla chłopaków z dodatkiem paseczków kurczaka i pity na zagryzkę. Chciałam Was pokusić fotą, ale mi zastępczy lapek nie czyta telefonu.

 

Mała odsapka i idę z psem, zahaczymy o biedrę. I tak dzionek minie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Nie dość, że dużo chodzisz ku zdrowotności i figurze, to jeszcze piniondz z tego jest... :smile: Ale chyba niedługo koniec sezonu, nie?

No już niby zbliża się koniec sezonu, ale trochę uda się jeszcze nazbierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, mam pomysł. weź przykład z purpurowego i zbieraj puszki. Bedziesz mogła spacerować do woli a nawet w wolnej chwili zahaczysz o galerie i czokolade. Ale z drugiej strony cyklopka ma racje bedziesz miała konkurencje w Krakowie niemałą.

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz idę po 3 ziemniaki dla siebie do obiadu i jak zjem to chcę widzieć odpowiedź na takie trochę z tyłka pytanie - jak mówi się slangowo na studentki z pierwszego semestru które przyjechały uczyć się do miasta z małych miejscowości albo na proces ich "dogłębnego zmiejszczania się" w początkowym okresie pobytu 8) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tosiu , ale nie zachowujesz się tak prowokacyjnie jak Lusesita Dolores w stosunku do Płatka . Powinniśmy zareagować wcześniej . Interwencja Artemizji bardzo mnie ucieszyła , bo już sama "zagotowałam" :silence:

Jak znam Tosię (ale mogę się mylić) to ona raczej to w żartach napisała. ;)

Bo ona strasznie lubi żartować. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Nie zauważyłam żebyś ziała jadem... ;)

 

Karolina66, :papa: Na całe szczęście Platek ma dystans do sytuacji i zapodanego ignora...Ot taki przydatny wynalazek życia forumowego. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tosiu , ale nie zachowujesz się tak prowokacyjnie jak Lusesita Dolores w stosunku do Płatka . Powinniśmy zareagować wcześniej . Interwencja Artemizji bardzo mnie ucieszyła , bo już sama "zagotowałam" :silence:

Jak znam Tosię (ale mogę się mylić) to ona raczej to w żartach napisała. ;)

Bo ona strasznie lubi żartować. :D

nie strasznie, mnie sie nikt nie boi

a serio to nie wiem kto na ile panuje nad emocjami przez chorobe i nie oceniam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a serio to nie wiem kto na ile panuje nad emocjami przez chorobe i nie oceniam
zgadzam się z Tobą Tosiu :brawo:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×