Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

A ja dowiedziałam się niedawno, że istnieje ktoś taki jak psycholog dla zwierząt <3 I że zwierzęta moga mieć depresję np.
moja kotka ma depresje od poltorej roku,

od smierci swojego pana a mojego tescia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry... :(

 

My szukamy pomocy gdzie się da, jeśli tylko chcemy, a co mają zrobić te biedne, śliczne kocięta, które znalazł Purpurowy ?,

Ta ludzka twarz nie jest ładna... ;)

 

Carica Milica, jakie to ważne i miłe, że Twoja praca została tak dobrze oceniona. Masz satysfakcję niewątpliwie. Ja Ci bardzo serdecznie gratuluję :brawo: i mam nadzieję, że ten optymistyczny nastrój, spokojnie i szczęśliwie doprowadzi Cię do kliniki...

 

Ja niestety dzisiaj słabiej. Spodziewałam się poprawy, ale niestety rano wstałam z gorączką i osłabieniem strasznym. musiałam odwołać wizytę...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, przygarnij niecnoty :uklon::uklon::uklon::uklon::uklon:

 

 

mirunia, Kochana nie bylam , teraz sie wypogodziloto sie wybieram wlasnie na troszku.

Rozmawialamz osteopatka i stwierdzila ze jak mnie tyle trzyma ten stan to mam straszny rozjad tych kregow .. ech no nie wrozy to dobrze.

Poki co poruszam sie bez kolnierza. Jeszcze we wtorek nie dalabym rady .

 

cyklopka, moja byla tesciowa tez tak koty przekarmia :evil:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, ojej Aniu , moze to jakis wirus????

 

Carica Milica Kochana gratuluje serdecznie!!!! :great::great::great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

okropnie się czuję. ciągle mnie prześladuje myśl, że jakby mnie nie było to przynajmniej rodzice nie musieli by się wstydzić za takie dziecko

nic nie umiem, naprawdę nic, mam dwie lewe ręce, nikt mnie nie lubi, boję się łykać tabletek, do niczego się nie nadaję i krzyczą na mnie w domu że nie umiem z domu wyjść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, przygarnij niecnoty :uklon::uklon::uklon::uklon::uklon:

Chętnie bym przygarną, ale kiedyś brat przyniósł dwa z zamiarem poszukania im nowego domu to jeszcze tego samego dnia rodzice zawieźli je do uspania, bo stwierdzili że i tak nikt ich nie będzie chciał, a tutaj zostać nie mogą.

Tak więc przyniesienie ich do mnie, to pewna egzekucja. :bezradny:

A tak jak tam zostaną, to albo sobie poradzą, albo nie poradzą.

Mam nadzieję że to drugie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dowiedziałam się niedawno, że istnieje ktoś taki jak psycholog dla zwierząt <3 I że zwierzęta moga mieć depresję np.
moja kotka ma depresje od poltorej roku,

od smierci swojego pana a mojego tescia

 

I leczycie ją jakoś? :(

nie. tylko objawowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HoyaBella, też miałam takie myśli, ale koniec końców da się z tego wyjść.

 

a jak powiedzieć rodzicom, że nie ogarnęłam magisterki i w sumie to 113 stron jest chyba o niczym, a i tak wychodzi, że to nie jest całość musiałabym jeszcze dopisywać [a ja już nie mam siły] i nie pozwolą mi tego bronić ( nie, nie panikuję, naprawdę sytuacja jest beznadziejna i chodzi o koniec absolutorium)? żeby było jeszcze piękniej

-to ja na te studia się uparłam w czasach kiedy było "dobrze" i teraz będzie TOPOCOTAMSZŁAŚ, rodzice byli sceptyczni

- byłam na jednych jeszcze studiach i mnie wywalili - jeden raz bo nie podeszłam do sesji, drugi raz je sobie reaktywowałam i po połowie roku nie dałam już rady

- rodzice nie mają pojęcia że ja się "leczę" i że chodzę do psychiatry i nie mogę powiedzieć, bo będzie jeszcze gorzej ( nie, nie koloryzuję, naprawdę tak jest lepiej jak jest)

 

 

po prostu jestem w tak beznadziejnej sytuacji, że ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdybym nie była takim tchórzem to połknęłabym dziś wszystkie tabletki naraz. te co powinnam brać, a się boję

te co tak długo stały, że aż termin poszedł. i te które wyciskam z opakowania i chowam z powrotem bo nie umiem się przemóc.

i te co mnie ratują jakośtam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja już nie mam siły. kiedyś jak było mi źle, to jeszcze jakoś wierzyłam, że wszystko się poukłada, że jeszcze mam szansę

 

a teraz coraz bardziej widzę, że już jest za późno, ze ludzie już nie mają do mnie siły i że ...

 

matka się mnie wstydzi. wiem . bo nie mam pracy, do niczego serio do niczego się nie nadaję i nie zrobię tych studiów. jestem z wiochy. tu każdy o każdym wszystko wie. wstydzę się wyjść z domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HoyaBella, wybacz, że tak na chłodno ci wyłożę, ale: a) tak jak mówi Ḍryāgan, współczesnymi lekami nie jest tak prosto się zabić na śmierć, a uszkodzić sobie trochę nerki i mózg, żeby mieć ciężej w życiu to kiepski sport; b) nie trzeba mieć studiów, żeby zacząć pracować.

 

A teraz w ramach pośmiejmy się z siebie: Jak kogoś poznać bliżej?

Przebieg procesu u osób normalnych

 

Stwierdzić, że ktoś jest fajny --> spędzić z nim czas, żeby poznać go lepiej

Przebieg procesu u mnie

 

Stwierdzić, że ktoś jest fajny --> wyszukać go na fb --> przekopać jego polubione strony, filmy, książki, seriale --> wybrać i ściągnąć jeden z filmów z listy --> zacząć oglądać --> wpuścić matkę --> wytłumaczyć się czemu się ogląda taki smutny film --> zrobić przerwę na "Barwy szczęścia" --> poczekać aż matka obejrzy "Ojca Mateusza" --> wpuścić kota --> skończyć oglądać film --> wysłuchać soundtracku ze łzami w oczach...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja od dziecka słyszę, że jestem nieudana, że jestem ofermą, że nic nie umiem zrobić dobrze, że za wolno, że nie tak, że nie radzę sobie sama i DZIEWCZYNO ILE TY MASZ LAT, że wszystkich tylko wk***wiam i że powinnam to umieć. ja już serio boję się cokolwiek bo... nie chcę tej lawiny NIE UMIESZ, TY KROWO, do niczego się nie nadajesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×