Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Stracona100, zazdraszczam, bo o niczym innym nie marzę, niż walnięcie się na hamak/leżak/krzesło turystyczne na działce i nie musieć już tego co muszę.

 

Ciasto ocalone. Każden jutro dostanie mały kawałek, jest bardzo szłodkie.

Dokupię jeszcze jakieś precelki albo sowy.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cyklopka - prawfe mowiac mam tu wiele do roboty i lezenie w hamaku nie jest najlepszym pomyslem, ale czasem inaczej sie nie da :(

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie, ale dla mnie przedtem to byla przyjemnosc i odpoczynek. Teraz jest meka :( Nie dobrze mi z tym.

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracona100, jak tam plecki?

widzisz gdybyś chodziła na fitness regularnie to stabilizatory pleców byłyby odpowiednio wytrenowane i nie byłoby takich numerów :nono:

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracona100, tak mi się przypomina, bo ja bardzo żałuję, że już działki nie mamy (działka była dziadka), a rodzice do mnie z oburzeniem, kto by tam robił. No jak ktoś chce owoce uprawiać, to już trudno. Natomiast normalnie to tu jałowiec, tu kompost, tu piaskownica i tyle. Jałowiec był ogromny, na pół działki. Ja tam nie planowałam ogrodów zakładać, tylko posiedzieć sobie w jałowcu.

 

No dobra, co jutro? Mam paznokcie niepomalowane. Nic nie umiem na zajęcia. I muszę się tak spakować, żeby nie chodzić z nadmiarem toreb z pudełkami do pakowania żywności. Będzie ciężki dzień, mimo że go dla własnej przyjemności zaplanowałam. Teraz już selerzę i się boję, że o czymś przez noc zapomnę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, a Ty cyklopka też nie pajacuj, co chwile opowiadasz tu o swoich paznokciach albo o nowym kolorze włosów, co to za porządki?! do czego to doszło?! to jest forum publiczne ogólnopolskie a nie kosmetyczka!!!

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natla_Miness, a Ciebie to chyba ładnie yebło, "|błogosławiony wątek bez hejtu" a ciekawy jestem z czym jutro wyskoczysz? :bezradny: pewnie z tym, że masz nową pasję i nitowaniem się teraz zajmujesz :bezradny:

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam szufladę, do której od gimnazjum odkładałam różne przedmioty, papiery, dokumenty. lądowały tam też popsute broszki, uwalone sprawdziany i kolokwia, skasowane bilety, pechowa biżuteria, dyplomy z jakichś chujokonkursów, zapiski których dziś się wstydzę, zapisane kalendarze, zapiski dokumentujące nieszczęśliwy żywot zakochanego paszteta, dojczwypracowania pokreślone na czerwono tudzież inne szpargały ze smutną historią w tle, źle mi się kojarzące rzeczy albo przywołujące niezafajne wspomnienia z gimbazy-liceazy i studiów jednych i drugich. tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już chciałem sobie pętelkę na głowę zawieszać, że forum się zawiesiło. :shock:

Wystarczy że forum się zawiesiło, po co jeszcze Ty masz się zawieszać? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór AnissemSirch, Purpurowy, od wczoraj jest problem...właśnie wczoraj też ok.23 zaczęło działać.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani!!!

 

Ale smutno było bez forum, co? ;) Monsz się śmiał, że na ulicę strach wychodzić, bo snują się sfrustrowani userzy .... A młody nas wczoraj wyciągnął wieczorem z chałupy, bo mama na pewno by jęczała, że jej forum nie ma. :D

Cieszę się bardzo, że znów jesteście!

No i nowy początek tygodnia... U mnie rozpoczął się pogodą w kratkę i zimnicą , chodzę w czapce. :roll: A że okrutnie nie chciało mi się dziś iść do pracy, to zastosowałam stary trick, pt. jak tu ładnie się ubrać i jaki dziś zapach na siebie nałożyć. Wybrałam Zen - chyba dobry na poniedziałek? :smile:

 

Przeczytałam ostatnie posty na Spamowej przed katastrofą i sądząc po ostatnich wpisach jetodika ( co on znowu łyknął?), jestem skłonna podejrzewać, że to on zepsuł forum. :mrgreen:

 

Miłego poniedziałku Wszystkim!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja cały weekend spędziłam w łóżku

Dziś i jutro też spedze w łóżku.

Na zewnątrz zimno.

W środę pojadę na terapię i do kina

Do nas ma przyjechać ciotka z wujkiem z Mazur na 3 dni.

Wolałabym żeby nie przyjezdzali:/ nie lubię ich

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Poszukuję osoby z doświadczeniem w związkach damsko-męskich, która zgodziła by się podzielić doświadczeniem na PW i odpowiedzieć na kilka pytań. Zaznaczam że nie chodzi o życie intymne, a tylko i wyłącznie o relację w związku i obawy z tym związane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

a ja już myślałam, że to u mnie na działce na wsi coś nie tak z netem :lol:

 

Kosmostrada ja też podejrzewam, że to jetodik coś nagrzebał :P

A ja kupiłam sobie w necie mój ulubiony zapach.

 

Cyklopka ja choć miastowa, w ziemi grzebię od urodzenia :smile: Nie wyobrażam sobie życia, bez możliwości takiego obcowania z przyrodą. Kiedy nawet na to nie mam siły, to znak, że sięgam dna :-| Może i Ty nabędziesz kiedyś działkę z jałowcem :smile:

 

Jetodik plecki już mnie prawie nie bolą. A z tym fitnessem to prawda, niestety.

 

HoyaBella ta Twoja szuflada jest straszna :shock: Pozbądź się jej.

A skąd u Ciebie taki "kwiatkowy" nick?

 

Na działce popracowałam trochę w sobotę. W niedzielę było zimno i wietrznie, więc dałam sobie spokój.

U mnie dziś też zimno, rano był szron :shock: Chyba zmroził pąki tulipanów i magnolii :why:

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Czyżby coś się kroiło? :105: Ja mogę się wypowiadać, jak to jest po latach świetlnych w związku... :D

 

Stracona100, Co kupiłaś za perfumki? :105: Ja ostatnio bawię się zapachami, testuję z ogromną przyjemnością codziennie coś innego po latach używania maks dwóch zapachów na zmianę. Taki kolejny sposób na drobne przyjemności.

Oj może kwiatki przetrwały... :zonk: A ja się martwię, czy będą gruszki w tym roku, bo jak jest zimno, to nie ma owadów, a moja grusza wcześniej kwitnie.

 

Lusesita Dolores, :papa:

 

Koniec kwietnia, a piec załączony w domu i w pracy... :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×