Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie:**********

Ja zaraz na terapie i na ostatnie zajecia. Wstalam z telepawa i nerwem. W koncu znow mam zmiane w zyciu wiec moja glowa wariuje.

 

kosmostrada Kochana pracowac bede w godzinach od 8 - 16 wiec w domu pewnie bede kolo 17.30.

Przeraza mnie to . Dobrze ze chociaz mam niedaleko pracy Kazimierz w iec bede czasami mogla isc na chokolade po pracy.

Boje sie ze nie dam rady , ze caly etat za duzo dla mnie.

 

rolosz, wiesz ja juz stara na staze jestem :P No ale coz jak mialam ponad dwa lata przerwy w pracy to teraz musze isc znow od poczatku jesli chce pracowac w tym zawodzie w ktorym chce.

 

Carica Milica, Slonce tulam ! Aura jakas doooopiasta , moze dlatego te jazdy????

Kwiecien nas nie oszczedza w tym roku . Poniewiera jak diabli.

 

 

misty-eyed, Aniu a powtorzyly Ci sie te chwilowe niedowlady????

 

Milego dnia Kochani!

Ja sie wyperfumowalam dzis Just Cavallli for her na milszy dzien i pedze.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć wam wszystkim.

Jestem w tej chwili pod wpływem dxm/dextrometorfanu(słyszał zapewne ktoś z tutejszych bywalców o przeciwkaszlowym Acodinie?) w dawce 200 mg, jestem lekko pobudzony, wyluzowany i prawie totalnie odstresowany i odrobinę "alkoholowo" przyjemnie zmulony.

Dextrometorfan w dużych dawkach działa antagonistycznie na receptory glutaminowe, co może powodować psychozę u osób predysponowanych. W moim przypadku efekty takie jak napisałem, nie mam halunów i innych takich. Czy to może być takim dowodem, że jednak nie mam schizofrenii?

Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/

 

Benzosy itp. możecie do mnie pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hoya Bella lajfstajl :mrgreen:

 

Cyt: "Pnącze odznaczające się powolnym wzrostem. Kwiaty małe i mięsiste, w kształcie gwiazdkowate, białe z czerwonym środkiem. Kwitnie bardzo obficie i przez całe lato. Kwiaty wydzielają mdły i dość wyraźny zapach oraz kropelki lepkiej, podobnej do miodu cieczy... Potrzebuje dobrego oświetlenia, ale bezpośrednie słońce może ją... oparzyć . Zimą temperatura nie powinna spadać poniżej 10 °C, latem nie powinna przekroczyć 24 °C. Nie lubi nadmiaru wody. Wymaga spryskiwania, źle toleruje przeciągi. Należy czyścić ją... z kurzu – albo poprzez spryskiwanie wodą, albo (jeśli nie pomaga) poprzez delikatne wycieranie wilgotną szmatką. Rozmnażanie w warunkach amatorskich jest trudne...najlepiej pod folią, w temperaturze ok. 21 °C..."

A poza tym to piękny kwiatek i u mnie ładnie rośnie i kwitnie :D

 

Platek rozy dasz radę, trzymam kciuki :great:

 

Wstrętna pogoda - dostaję świra :zonk:

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

U mnie dziś troszkę cieplej niż wczoraj. Trochę chmurek, trochę słońca póki co. Mogę powiedzieć to co zwykle - spać mi się chce...

Wg stanu śledzenia przesyłki powinna mi być dziś dostarczona moja paczuszka, więc całkiem możliwe, że będę miała do odbioru w punkcie inpostu ( chodzi z przesyłkami taka babcia w ciągu dnia, oczywiście nikogo nie ma w domu). To byłby dobry pretekst do dalszego spaceru, a i odwiedziłabym nowy sklep koleżanek z mydłem i powidłem. Jak nie dziś to jutro, jest jakiś plan.

Zaczyna mnie drapać gardło, niedobrze...

Czy to nie od dzisiaj jest promo w rossku na oczy? Trzeba po cienie się wybrać.

 

platek rozy, Kochana nie martw się na zapas. A ja dziś zapodałam na siebie po lekkim zastanowieniu -Opium Black. 8)

 

Carica Milica, Trzymaj się!!!!

 

misty-eyed, Mam nadzieję, że neurolog rozwieje Twoje lęki, rozumiem, że masz teraz do wizyty dużo niepewności i obaw. Cieszę się, że mimo wszystko dajesz radę.

 

Stracona100, Świra trzeba spacyfikować!!! ;) No przecież kiedyś ta pogoda się ustabilizuje ( no przynajmniej mam taką nadzieję...)

 

HoyaBella, Jak porządki w szufladzie, ruszyły?

 

Marcin2013, :papa:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Ja uwielbiam opium:))

Dziś spedze dzień w łóżku.

No jeszcze muszę włosy zafarbowac.

Bo już mam odrosty.

Pozdrawiam wszystkich wtorkowo

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

HoyaBella, Jak porządki w szufladzie, ruszyły?

szuflada już mnie tak bardzo nie martwi. martwię się moją psychoterapią ( strasznie się czuję, tak jakbym szła na jakieś ścięcie :hide: nie chcę rozmawiać z panem psychologiem o moim (nie)życiu prywatnym :hide: ) i boję się, że mogę mieć torbiele :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Opium jest niezwykłe, ale niestety Black Opium wpisuje się w ostatnią modę i nie niesie żadnych wyjątkowych przeżyć. :bezradny: Ot zapaszek za duży piniondz jak wiele innych. Ja jestem zawiedziona. Na szczęście na jutro mam przewidzianą próbkę bardziej obiecującą. :smile:

 

HoyaBella, Rozumiem, bo ja co tydzień męczyłam się przed terapią. Ale docelowo warto. Jak się martwisz o zdrowie idź do lekarza. A załatwienie szuflady moim zdaniem jest całkiem dobrym i symbolicznym początkiem porządkowania sobie życia.

 

Zimnooooo mi... :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Byłam dzisiaj u okulisty, mam stan zapalny w obu ślepiach, piecze mnie szczególnie prawe i jest zaczerwienione od strony wewn. Dostałam trzy różne krople do wkraplania. Jedne są nawet sterydowe i tylko przez 7 dni. Pozostałe 2 dłużej. Mam się pokazać do kontroli za tydzień.

No dzisiaj dały mi ostro popalić i zmusiły do wizyty u specjalisty. To pieczenie i widzenie przez mgłę jest bardzo denerwujące. :why:

Muszę oszczędzać oczka i jak najmniej je nadwyrężać... tylko jak to zrobić, jak praca przy kompie??? :hide:

 

Pogoda dzisiaj dużo ładniejsza, cieplej i dużo słońca. Jestem już w domu, wykupiłam leki do oczu, wydałam dość sporą sumę na nie.

Zakropliłam sobie oczy jednymi kroplami, zaraz pójdą drugie.

 

Do miłego! :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaktobylo, ja wiem, że osoby z nerwicą boją się schizofrenii i sobie wkręcają różne rzeczy, a osoby ze schizofrenią często negują swoją chorobę.

Ale czegoś tak absurdalnego jak próba zdiagnozowania się samemu na podstawie skutków ubocznych innych grup leków, to jeszcze nie słyszałam. Nie jesteś w stanie niczego wykazać tego typu eksperymentami na sobie, to idiotyczne.

 

I co? Może ci jeszcze mamy zdalnie przez forum zmierzyć poziom neuroprzekaźników? :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaktobylo, ja wiem, że osoby z nerwicą boją się schizofrenii i sobie wkręcają różne rzeczy, a osoby ze schizofrenią często negują swoją chorobę.

Ale czegoś tak absurdalnego jak próba zdiagnozowania się samemu na podstawie skutków ubocznych innych grup leków, to jeszcze nie słyszałam. Nie jesteś w stanie niczego wykazać tego typu eksperymentami na sobie, to idiotyczne.

 

I co? Może ci jeszcze mamy zdalnie przez forum zmierzyć poziom neuroprzekaźników? :hide:

E tam, parę miesięcy temu jak się źle czułem, to za pomocą doktora Google "zdiagnozowałem" u siebie świńską grypę. Plus jeszcze fakt że w moim rejonie wtedy stwierdzono kilka przypadków zachorowania na świńską grypę i niezła wkrętka gotowa. :mrgreen: Dobrze że nie jestem podatny na takie "diagnozy". :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł pod wieczór!

 

Właśnie wróciłam zła jak osa, bo mojej przesyłki nie ma, babcie z punktu inpost sobie w kulki grają. Jutro znów muszę dygać.

Na pocieszenie odwiedziłam nowe koleżanki, zakupiłam u nich pięknozapachowe tealight'y ( właśnie zapaliłam) i poszłam umówić się na paznokcie i pogadać do kosmetyczek. I długi spacer pies ma zaliczony.

Słońce, a zimno jak cholera. Sprawdziłyśmy, że w kolejnych dniach łącznie z długim weekendem ( kto ma długi weekend, ten ma :evil: ) szału nie ma z pogodą.

Teraz się już poluzuję i zrobię sobie profesjonalne pudełko na próbki, wzięłam specjalną gąbkę z pracy.

 

mirunia, To się zasmuciłam Kochana, że jednak oczy masz chore. No ale grunt, że już wiadomo o co chodzi, kropelki masz, szybko się wygoją. Idziesz jutro do pracy z takimi oczkami?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Ja patrzę na zegarek... ;) Co ma mówić taki Norweg mieszkający po kołem polarnym? Dobry wieczór cały styczeń, lub dzień dobry cały lipiec? :D

Ale super, że słoneczko jest o tej porze...

 

Pozwolicie, że się pochwalę moim pudełeczkiem ze skarbami zapachowymi. Bardzo mnie cieszy, choć może imponujące nie jest.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaliczyłam wybuch złości i nieopanowania nad sobą.

mam wrażenie, że ludzie na ulicach są źli i zawistni.

że jak idę ulicą, to każdy się ze mnie śmieje i mną gardzi.

próbuję się czymś zająć, ale natrętnie przypominają mi się jakieś sytuacje sprzed dziesięciu, siedmiu i pięciu lat, kiedy ktoś mnie upokorzył, zrobił mi krzywdę, natrętnie przypominają mi się jakieś wspomnienia z dzieciństwa i gimbazy :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie o zachodzie! :papa:

 

A ja się właśnie ocknęłam z drzemki (jak zwykle ostatnio). Jestem nietomna. Obrałam młode ziemniaczki na kolację, będą z koperkiem i kefirem... może jajo sadzone? Tak mi się zamaniły jak jeszcze leżałam i brykusiem do kuchni wpadłam. :D

 

kosmostrada, idę Kochana jutro do roboty... niestety. Mam robotę papierkową "na piechotę", to mało co będę na razie zerkać na kompa, nie ślepka odpoczną. Na razie mam tydzień intensywnego leczenia, a później zobaczymy. Poczytałam ulotkę o jednych kroplach i są one na alergię... toć na starość się widać uczuliłam na wiosenne pyłki :bezradny: - niedobrze.

 

A dupełeczko fajowe! Taka samoróbka babska dla wygody i porządku. :great:

 

cyklopka, a ja byłam właśnie latem w Skandynawii na wycieczce i o godz. 24 z koleżankami spacerowałyśmy brzegiem lasu zbierając jagody! Mam też zdjęcie z reniferem, jak go karmię polskim chlebem, który połamał się w bagażu. :D No miodzio!

 

HoyaBella, to tylko Ci się tak wydaje, że śmieją się i gardzą ludzie na ulicy. Nic się takiego nie dzieje. A te wspomnienia chyba za bardzo Ci przytłaczają teraźniejszą rzeczywistość. Bierzesz jakieś leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Byłam w lipcu za kołem polarnym. Dziwnie bez nocy... Ale podobało mi się.

 

mirunia, No to trudno, jak do pracy musisz biegać... :bezradny: Trzymam kciuki, żeby oczka szybko wróciły do formy.

Co to za zamuł nas ostatnio bierze tymi popołudniami. :roll: Dobrze, że dziś wyszłam i w sumie dobrze, że jutro muszę, bo bym też padała jak kawka. Ale chyba wolę to, niż telepawkę i niemożność spania.

Tym cenniejsze pudełko na skarby, jak samemu zrobione. :smile:

 

HoyaBella, To są tylko Twoje myśli - wkręciłaś je sobie, to możesz "wykręcić". My mamy takie sfokusowanie na sobie, że zaczynamy w pewnym momencie uważać się za pępki świata. A prawda jest taka - jesteśmy tylko ludkiem wśród wielu i większość ludzi nie zwraca na nas uwagi i generalnie ma nas gdzieś. Brzmi smutno, ale w tej sytuacji to krzepiące... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się dziwnie czuję, kiedy wieczorem jest jasno, odbieram to jakoś depresyjnie i trochę straszno.

Może dobrze, że jednak tam nie mieszkam :bezradny:

 

Ja nie wiem, kiedyś myślałam, że obsługa w Rossmannie się ze mnie śmieje :bezradny:

 

Biorę grzecznie leki, miesiąc temu myślałam, że ludzie mnie lubią i są po mojej stronie.

 

Może jednak za dużo tych leków.

 

Przywróciłam jutrzejszy termin terapii.

 

Myślałam, że dzisiaj sobie pogram, odpocznę, ale nie mam aż tyle czasu. Jestem zwyczajnie rozdrażniona, nic mi nie wychodzi, ciągle ktoś coś ode mnie chce. Za dużo bodźców, TV mi się nakłada z muzyką, która mi się na dłuższą metę średnio podobała i nieokreśloną liczbą poleceń. I jeszcze bym zeżarła coś niezdrowego :? A przepisy na zdrowe rzeczy oczywiście zawierają produkty b. drogie i/lub nie importowane przez polskie sklepy.

 

Ciekawe jak będę się uczyć do egzaminu i pisać podsumowanie stażu, jak mam potrzebę chodzić spać o 20:00 :bezradny:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Nie wydaje mi się, żeby cała obsada szkoły Cię nie lubiła. :nono: Takie towarzystwo z jednego błotka tworzy często opinię tłumu, co nie znaczy, że jest zgodna z opinią pojedynczych osób. Nie wszędzie pasujemy i nie wszyscy dobrze funkcjonują w takich grupach. To nic złego. Ty z resztą też nie byłaś zachwycona niektórymi osobami z tego towarzystwa, to nie jest tak, że czułaś się jak ryba w wodzie, a tu zonk. Nie karm tej urazy w sobie, bo zobacz co się dzieje, jesteś chodzącą bombą.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja nie mam czasu :D

Dzsis po warsztatach robilysmy z pania K ocene kontraktu , taka koncowa. Pozegnalam sie z moja grupa , ale z Ania ide na chokolade w sobote a z Panem Piotrem pojdziemy w jakis inny dzien bo na ten weekend majowy wyjezdza.

Pozniej z Pania K poszlam do Lidla na zakupy i stwerdzila Pani K ze zawsze moge do niej przyjsc czy zadzwonic i ze na kawe tez chetnie ze mna pojdzie . O! Normalnie mi milo :angel::105:

Pozniej jeszcze do rosska wpadlam po linery.

Za to jestem juz tak zmeczona ze sie platam w dresie po domu i mysle czy nie walnac sie do lozka.

 

mirunia chyba jakies wirusisko panuje oczne bo mnie pieka juz trzeci dzien i rano mam zaroapiale. :bezradny:

Kropnelam dzis dicortinefem .

 

kosmostrada pudelko zarabiste :great: ja moje probasy i odlewki mam w koszyczkach schowane w szafce:D

 

cyklopka, tyz jestem zmeczona i chyba pojde spac . Chociaz zal mi tych wieczorow bo ja wieczorem czuje sie najlepiej.

A teraz bede musiala chodzic wczesniej spac :why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×