Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

na_leśnik, Hej Placuszkowaty, a jak Ci tam jest, jak ekipa, bo o to się martwiłeś wyjeżdżając?

 

Śmiercionauta, No to jest światełko w tunelu! Niech Ci służy ta znajomośc. ;) Dostałeś prochy?

 

DarkMaster, Poboli i przestanie, zobaczysz... Trzymaj się!

 

Podałam na szybko zupę ogórkową w dwóch turach, na kolację piekę schab. Dopijam moją herbatkę z domowymi malinami i pędzę z futrzakiem. I zaraz będzie po poniedziałku.

Nie chce mi się iśc jutro na terapię... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, hej ;) . Ekipa jak zwykle: wojna polsko-polska wre, podpierdalactwo, intrygi. Słowem: rodacy za granicą. Dobrze chociaż że na kwaterze patologii nie ma. I tyle mi wystarczy.

 

Pozdrów futrzaka :P

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, uklepałam posta na trzy ekrany, a " serwer nie wysłał danych ". :why:

Znam ten ból zdarzało mi się to nie raz, a potem staram wszystko sobie przypomnieć i wtedy wychodzi jakiś kijowy bełkot.

Na przyszłość zalecam stosowanie tego o to skrótu klawiszowego Ctrl C, a następnie żeby wkleić Ctrl V

Chodzi o pisanie z telefonu. Telefon może się rozłączyć bardziej nieoczekiwanie niż komputer. Telefon nie ma klawisza Ctrl.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co tam Misie-Patysie, co słychać?

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo przyjemny spacerek. Wiecie, że dziś jak wracałam z pracy, to już ptaki śpiewały... :105:

 

Coś mnie staw w paluchu boli, jak pochodzę, halluks mi się robi, czy co? :bezradny:

 

na_leśnik, Futrzak pozdrowiony. ;) Chociaż to, że na kwaterze masz spokój.

 

Little Red Fox, No heloł, Co u Ciebie? Jak się czujesz?

 

cyklopka, Jak minął poniedziałek, dałaś radę w pracy? Jak gardło?

Celne pytanie do Monka. 8)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :papa:

 

detektywmonk, nie da się o chorobie nie myśleć bo ją czuje :-|

Czucie,czuciem.Ale nie poświęcam chorobie całego czasu.

A jakie masz objawy?

Czasem sobie myślę,że gdyby nie choroba.Już bym nie był prawiczkiem.

A także,mam problem z inteligencją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, No heloł, Co u Ciebie? Jak się czujesz?

 

ostatnio coraz lepiej, najgorsze mam już chyba za sobą, więc teraz powinno być już bardziej przyjemnie...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wzięłam procha na noc i jak tylko zacznie mnie morzyć, to wskakuję pod kołdrę. Senny dzisiaj dla mnie dzień, ale dobrze, że już mija. Jutro powinno być lepiej, taką mam nadzieję.

Zaraz łyknę łyżeczkę tranu, to i na obdarte kaszlem gardło pomoże taka tłustość. ;)

Straszne wietrzysko na jutro zapowiadają, szczególnie północ-południe.

 

kosmostrada, też słyszałam ptaszki, a przez okno widzę jak leszczyna kwitnie, takie żółte kluchy wiszą. ;)

 

Little Red Fox, jak zdróweczko i samopoczucie?

 

cyklopka, to pewnie już jutro poczytam Twoją relację... ale życzę lepszego wtorku.

 

naleśnik, może podasz jakiś fajny przepis na sałatkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, jestem wyjątkowa, bo nie rzygałam do tej pory ani razu! D

mirunia, coraz lepiej... nawet nerwicowo się uspokoiło...

na_leśnik, cześć ;)

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, niech zgadnę. Nasze miejscowe, brzydkie, głupie i beznadziejne "Słoneczko" z tematu tytułowanego trzema kropkami? :mrgreen:

 

na_leśnik, coś z bitą śmietaną nie może być dobre. Śmietana błe

 

Nie bluźnij! :twisted:

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z bitą śmietaną wszystko może być dobre jeśli jest do tego jeszcze mięsko! :pirate:

żartuję, aż tak źle ze mną jeszcze nie ma...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, dziwna czy nie dziwna, jedno jest pewne: toksyczna. I to wystarczy żeby nie zawracać sobie ową niewiastą głowy.

 

z bitą śmietaną wszystko może być dobre jeśli jest do tego jeszcze mięsko! :pirate:

żartuję, aż tak źle ze mną jeszcze nie ma...

 

Schabowy z bitą śmietaną! To byłby hit! :pirate:

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, trzeba kiedyś spróbować :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Ty z sercem na dłoni, a tu siekierka.... :lol: Od razu wiedziałam, kto. :D

Troll, albo psychopatka, nieważne, cud, że jeszcze Spamowej nie odwiedziła.

 

na_leśnik, ślinotoku dostałam. :105: Jestem również fanką dobrej prawdziwej bitej śmietany ( nie paskudztwa ze sprayu).

 

mirunia, Spokojnej nocy Kochana i niech wtorek Cię rozpieści. ;)

 

Idę posmarowac maścią przeciwbólową palucha. :shock: To już naprawdę dziwne miejsce.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×