Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Nie śpię, bo gram w grę, mam moje ukochane wafle kukurydziane i ostatnie lizaki mocy.

 

Oficjalnie jestem creepem, bo zrobiłam sobie postać na obraz i podobieństwo mojej sympatii, nawet armor mu zrobiłam na kształt bluzy treningowej, dzięki czemu będzie uwiecznion i unieśmiertelnion w mojej grze :great: Jutro wam wkleję screena :105:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, a...rozumiem ;) no ja troche wiecej slow znam ;)

Może i ja bym więcej znał, bo miałem w szkole niemiecki, ale wiesz jak to jest. Ja nie chodziłem do szkoły się uczyć, ale dlatego że ciążył na mnie obowiązek chodzenia do szkoły. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry Kochani:********

Ja wlasnie zjadlam sniadanie i dumam czy jechac na ciacho. Czuje sie rozdygotana i w sumie to sie tego rozdygotania na zewnatrz boje a wiem ze tam mnie znow ogarna slabosci...

 

kosmostrada brawo za wczorajszy wieczor :brawo::brawo: :******** jaka to satysfakcja ze czlowiek sie zbierze w sobie i jednak wychodzi.

Chociaz ja w ostatnie dni to juz nie mam satysfakcji z niczego , po prostu chcialabym sie czuc dobrze a nie walczyc kazdego dnia o to samopoczucie ktore dla innych jest czyms normalnym > jak ja tego ludziom zdrowym zazdroszcze i jednoczesnie przeklinam chorobe z ktora sie bede musiala juz borykac do konca.Znow we mnie jest bunt tna ta sytuacje .

mirunia wieczorem czulam sie dobrze:******** a Ty jak dzis sie miewasz?

 

cyklopka:******** a nie wiesz czy ten kolega z pracy odchodzi czy jednak zostaje????

 

U mnie slonko ale brrr zimno.

 

Co dzis porabiac bedziecie????

 

Chce wlosy zafarbowac :mhm: bo mam juz okropne odrosty a nie chce taka isc do pracy.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Obudził mnie sen, wcale nie koszmar jakiś, a jednak już ponownie zasnąć nie mogłam... :roll: Muszę go chyba jednak przeanalizować.

Burość, ciemność i nie wiem, czy coś z tych chmurzysk nie spadnie, więc naprędce polazłam z psem.

Musiałam łyknąć przeciwbólowy, czuję się marnie fizycznie. No ale trudno, grunt, że do pracy iść nie trzeba. Jakoś ten dzień sobie przyjemnie postaram się spędzić.

 

platek rozy, Włoski farbnij i idź na miasto Słońce, bo szkoda dygotać w chałupie.

Też jest mi smutno, że muszę ekscytować się faktem, że udało mi się do ludzi pójść. Ale co mogę więcej zrobić? :bezradny:

 

kosmostrada, kiedy nikt nie słucha...

 

Ale jak ma słuchać, kiedy nie gadasz... Ja chętnie słucham, ale nie czytam w myślach na odległość... ;)

 

Mirunia - jak dziś się czujesz? Widzisz efekt zwiększenia dawki? Kiedy idziesz do rodzinnej?

 

cyklopka, I co, poszłaś do szkoły, czy kurujesz się w domku?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry :)

 

A wiedzialam...ze nie moge laczyc piwka i winka...ech czlowiek to jest glupi :mrgreen: ale bylo tak zajebiscie :lol:

 

bonsai, dawaj to slonce!!!

 

kosmostrada, u nas tez koszmarnie... Cieplo ale ciemno i po wczorajszym sniegu juz tylko jedno wielkie bloto zostalo. A wieczorem bylo tak slisko ze zeby mozna bylo se wybic i konczyny polamac. Dzisiaj pewnie bedzie to samo jak mrozik zlapie.

 

 

 

platek rozy, a jedz na ciach :) co bedziesz w domu siedziec:)

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć kochani, mnie się dzisiaj chce wyjść z domu i zrobić coś kreatywnego lub po prostu pójść na coś dobrego lub nawet do kina, ale póki co przede mną perspektywa jechania z reklamacją, bo w nowych butach odkryłam wadę fabryczną :evil:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżę, zbieram siły, wzięłam wczoraj ćwiartkę mirty. Może pójdę do cioci na obiad.

 

Jutro albo pojutrze się wszystko wyjaśni z "moim" maleńkim, w zasadzie pojedyncze cięcie i po sprawie. :mhm: Ale ten dzień nadszedł zbyt szybko, więc pewnie go trochę zaskoczę pytaniem czy się jeszcze zobaczymy, ale nie mam wyboru, ściana, ściana i krótka piłka.

 

Pogoda dzisiaj taka ładna. Czy to Wielkanoc? Pięknej niedzieli!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka:******** a nie wiesz czy ten kolega z pracy odchodzi czy jednak zostaje????

A pojęcia nie mam, bo babki ze świetlicy rozmawiały, że on ma tylko licencjat, a jakby już miał te pedagogiczne zrobione, to co innego (czyli jakby coś wiedziały), z drugiej jednak strony, jak układaliśmy grę dla dzieci i było za mało chętnych, to mówił, że spokojnie to zrobimy następnym razem (w sensie za tydzień), czyli sprzeczne przesłanki, a nie było okazji zapytać wprost, bo nie pamiętałam, że to już na dniach. Tak że 50:50 :zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×