Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

chyba jestem nie w temacie :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, coś wspominałam na spamowej :angel:

ale z drugiej strony cały dzień sama spędziłam, pod wieczór czułam się już samotnie...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ło rety, dużo nas dzisiaj. Czo wy z tą ciemnością macie zmartwienie? Ja uważam, że w lecie jest za długo jasno, a zmiana czasu niepotrzebnie uwydatnia różnicę.

 

Założyłam pasiaste fioletowe rajstopki do zapinanych na pasek martensów z okrągłymi noskami - efekt bardzo lalkowaty i burtonowski, odważna jestem.

 

Dziwnie się czuję, bo wy tu zgłaszacie zjazdy, a ja już jestem zmęczona dobrym nastrojem i pomysłami, które chcę realizować. Psychiatra mówiła, że kweta powinna wystarczyć, żeby stanów maniakalnych nie było. Kitram z powodu dyrektora jutro w pracy, kitram z powodu wywiadów, nawet przed prezentacją w fanklubie mam tremę. Fryzjer mówił, że jak nie ma trochę zamieszania i stresu, to jest nudno i satysfakcja mniejsza.

 

No ale patrzcie:

1. Praca -> staż do zaliczenia

2. Szkoła -> sprawdziany co tydzień, praktyki i egzamin

3. Muzyka -> koncerty, artykuły, wywiady

4. Gwiezdne Wojny -> gra, książki, więcej się udzielam na zlotach

5. Kurs tańca -> grupa zaawansowana

6. Psychologia -> terapia i forum

 

W każdej z tych rzeczy mam podniesioną poprzeczkę względem zeszłego roku i nie chcę rezygnować, bo w każdej mogę coś fajnego osiągnąć. No i też nadrabiam kilka straconych lat gdzie miałam bardzo mało obowiązków i się nie rozwijałam.

 

W sprawie kolegi: nie było go w pracy, to pomyślałam, że pewnie lata po uczelniach i urzędach. Pod koniec dyżuru pani od świetlicy mówi: "O, czo ten W. mi smsa wysłał? Licencjacik obroniony na piąteczkę." (Wiadomo, nie tymi słowami, ale taki sens). No to ja mówię, "Oj, no to ode mnie też pogratuluj". (Dokładnie tymi słowami). A ona, "Jak się pisze dołączam?"

 

Dobrze zrobiłam?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się wydaje że dobrze zrobiłaś, ale co ja tam się znam... :P

No i naprawdę sporo masz tych rzeczy w których możesz coś osiągnąć, gratuluję i życzę powodzenia... :)

 

Ja czuję jakoś od wczoraj lekkie zjazdy, aż się zacząłem zastanawiać czy nie mam ostatnio od dłuższego czasu jakiejś lekkiej hipomanii, albo ten benzo tak na mnie działa...

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dobry ten temat ktorym-psycholem-z-filmu-jeste-t57159.html

mi wypadł Freddy Kruger :lol: że bym miał podobne cechy :lol:

masakruje lewaków w ich snach jako wielki kot polujący na nich jak na myszy mhiiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaucząc "mam cię lewacka k....." :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, benzo to raczej uspokajające być powinno, wiem, bo sprawdzian z farmakologii pisałam :B

 

Ja bym chciała się trochę przymulić lekami, serio, bo jednak działam na pełnych obrotach i nie wiem jak to organizm zniesie, nieprzyzwyczajony, dużo bodźców, duża motywacja, ale też może nastąpić stres.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby benzo uspokajające... Sam nie wiem co jest ze mną, może po prostu leki działają lepiej, bo w ostatnim czasie nie miałem takich stanów jak wcześniej że czułem się przygnieciony czymś i że sobie nie poradzę, słaby i w ogóle nie radzący sobie i nie mający pojęcia jakie są źródła i co to dokładnie za uczucia, no a teraz już od dawna tak nie mam :P Ale od wczoraj mnie często jakieś słabsze stany zaczynają łapać i tak zacząłem rozmyślać o tym dziś, że może jakiś lekki stan hipomanii miałem czy coś i teraz zaczął się jakiś spadek... To zbyt trudne to ogarnięcia.

Heh piszę sobie z tą dziewczyną z koncertu na fb, ale ciągle mam wrażenie że zaraz jej palnę coś głupiego, że ją zanudzam, że czuję się jak piętnastolatek który dopiero uczy się zawierać takie znajomości nowe, nie mający pojęcia co robić i jak prowadzić rozmowę. Ciągle czuję się przestraszony że zaraz spierniczę całkiem tą znajomość i Ona już nie będzie chciała się kiedyś spotkać, ani nie będzie już chciała gadać. Przewrażliwiony jestem, a czasem moje poczucie pewności siebie i pewności tego co robię, czy robię dobrze coś, osiąga rozmiary jak odległość stąd do Moskwy albo Pekinu albo Waszyngtonu.

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, Tfu tfu, żeby jakieś grypiszcze Cię nie dorwało...Kochana kuruj się czym tam masz pod ręką, może rozejdzie się po kościach, czego Ci z całego serca życzę. Dobrze, że weekend za pasem to sobie poleżakujesz w domku.

 

Little Red Fox, No rzadko jest tak cudnie, żeby cały dzień człowiek był nad kreską... :bezradny:

 

cyklopka, Dobrze, lightowe zagranie... A czemu pani od świetlicy ma jego numer telefonu i dostaje smsy, czo? ;)

No bo z tymi bodźcami to trzeba wypośrodkowac, co by w marazm nie wpadać, a i z wieczną śrubką nie latać. Czasami pozwolić sobie na spokój, małe lenistwo, relaks, a czasami działać na full power i stresa przyjmować na klatę. I chyba wtedy to jakoś działa.

 

filip133, Wiesz, to że się człowiek dobrze czuje, działa na pełnych obrotach, to nie znaczy że ma hipomanię... ;)

 

jetodik, Co Cię ostatnio opętało? Dr Jekyll and Mr Hyde? :shock:

 

Ferdynand k, Hej! A oprócz standardowego tępienia "lewaków", co u Ciebie? ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, to takie dosyć mocne wahanie nastrojów, a moją pewność siebie dzisiaj zgniotły osoby następujące:

a) kurier, któremu wykurvie

b) baba na recepcji, poszedłem tylko po informacje, a ona zaczęła po mnie jeździć, że takie rzeczy to sam powinienem wiedzieć, franca jedna, na państwówce i myśli że wszystko jej wolno :-|

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nic mnie nie opętało, może troszkę odreagowuje i za to sorki jeśli komuś uchybiłem, ale bądź tu normalny kiedy wychodzisz do ludzi z duszą na ramieniu a oni cie zgniatają jak mnie dzisiaj franca z recepcji :evil:

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, Tfu tfu, żeby jakieś grypiszcze Cię nie dorwało...Kochana kuruj się czym tam masz pod ręką, może rozejdzie się po kościach, czego Ci z całego serca życzę. Dobrze, że weekend za pasem to sobie poleżakujesz w domku.

 

Little Red Fox, No rzadko jest tak cudnie, żeby cały dzień człowiek był nad kreską... :bezradny:

 

cyklopka, Dobrze, lightowe zagranie... A czemu pani od świetlicy ma jego numer telefonu i dostaje smsy, czo? ;)

No bo z tymi bodźcami to trzeba wypośrodkowac, co by w marazm nie wpadać, a i z wieczną śrubką nie latać. Czasami pozwolić sobie na spokój, małe lenistwo, relaks, a czasami działać na full power i stresa przyjmować na klatę. I chyba wtedy to jakoś działa.

 

filip133, Wiesz, to że się człowiek dobrze czuje, działa na pełnych obrotach, to nie znaczy że ma hipomanię... ;)

 

jetodik, Co Cię ostatnio opętało? Dr Jekyll and Mr Hyde? :shock:

 

Ferdynand k, Hej! A oprócz standardowego tępienia "lewaków", co u Ciebie? ;)

nic dobrego to po com pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, A może babka miała zły dzień, bo ktoś jej przed Tobą nawtykał i odreagowała na Tobie? ;) Nie daj się wciągać w to kółko.

 

filip133, No nie wiem, co Ci doradzić, jakby banalnie to nie zabrzmiało po prostu bądź sobą. Z dostosowywania się do kogoś na siłę nigdy nic dobrego nie wychodzi.Niech Cię lubią za to kim jesteś, bo jest za co.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a ja doczytałem i miałem rację! Foch! W bieganiu Ci cosik przeszkadza, tam ta ram ta. :angel:

 

Nowy Bond jest ponoć najgorszy z całej serii, ale i tak pewnie trzeba będzie zobaczyć, może za dwa tygodnie się udam.

 

Aurora88, mogłaby jeszcze dać znać, zanim zaryję nosem w poduszkę, bom ciekaw, jak film. No i jak się czuła, jako wylaszczona kobieta. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×