Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, no widzisz, teraz będzie tylko coraz lepiej. Trochę po leku ból ustąpił, a przede wszystkim dzięki oczyszczeniu kanału i założeniu lekarstwa.

Miałam trochę słoneczka tylko przed południem, a jak się schowało i obraziło, tak szarość nastąpiła. :bezradny: Jakieś leniwe...

 

Porobiłam ile mogłam, na łazienkę zabrakło mi weny i energii... organizm mówi dość.

W poniedziałek lecę do rodzinnego, bo mi się kończą tabletki od ciśnienia, zdążyłam się jeszcze dzisiaj zarejestrować i było miejsce. :yeah:

Jak zwykle w gabinecie skoczy mi w górę podczas mierzenia... (biały fartuch) :D

 

Aurora88, cześć Dyniowa Panienko! Zdrowo i sezonowo. :D

 

Cześć Chłopaki! :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja postanowiłam szarlotkę upiec :yeah:

niby cały dzień wolny, a tak przeleciał, że szok...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Lubię przestawienie czasu w tą stronę. ;) A co Ty masz tak rzadko zjazdy, że jest aż miesiąc przerwy?

 

mirunia, Do czego to doszło, że człowiek się cieszy, że się do lekarza zarejestrował... No ale grunt, znajdowac sobie powody do radości, nie? :D

Odpoczywasz po pracowitym dniu?

 

platek rozy, Kochana jak ząbek na wieczór?

 

Zrobiłam bitki wołowe w sosie (pierwsze wykorzystanie suszonych grzybków), czekam tylko na domowników, żeby podac. Chyba na dzisiaj odpuszczę sobie już roboty domowe i zalegnę z herbatką. Potem trochę pomaluję (dziś zaaranżowałam ostatecznie swój kącik plastyczny, nareszcie!), a potem talent show na zresetowanie mózgu.

Całkiem udany dzień, a jutro jeszcze niedziela! :great:

A Wy jak spędzacie wieczór?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada ja ostatnio bitki wołowe robiłam na czerwonym winie 8)

ja się zamierzam relaksować, po ostatnich problemach ze snem, powinnam wrzucić bardziej na luz...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, Doczytałam o szarlotce... mniam.. No proszę, jest taka osoba, która nie spędza wieczoru pod kocem. ;) Zazdraszczam, bo ja już nie mam siły, a chętnie zjadłabym do herbatki jakiś domowy przysmak.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, dzięki, że przypomniałaś o tych zegarkach :D ale pewnie w tv by mi przypomnieli :mrgreen:

Też lubię tą jesienną zmianę czasu, bo rano jest widniej jak śmigam do pracy, ale za to po południu szybciej ciemności :bezradny:

 

kosmostrada, no takie czasy cholerka, że człowiek się raduje, jak pani przez tel. mówi - tak, proszę bardzo na 11.00 :D , bo ostatnio nie było już miejsc, to poprosiłam o receptę i odebrałam po południu w rejestracji - tyż dobrze!

Kosmuniu, ja już pełny relax, wylazłam z wanny, szlafroczek, herbatka i tv. :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nienawidzę zmiany czasu w żadną ze stron, moim zdaniem uwydatniają niepotrzebnie różnicę w długości dnia i to akurat kiedy zaczynam się przyzwyczajać. I jakie tam "śpimy godzinę krócej/dłużej", jakby to nie zależało od zajęć i od liczby obejrzanych odcinków :P

 

platek rozy, nimesulidum? :bezradny:

 

Aurora88, daj sos :uklon:

 

Dostałam dwie piąteczki ze sprawdzianu, co był w zeszłym tygodniu i się na niego nie uczyłam 8)

 

Byłam na spotkaniu fanklubu, praktycznie zaczęli dopiero jak przyszłam. Kolega, który zawsze był głównym organizatorem szczelił focha, że mało osób i sam nie przyszedł. Urwał, logika, że ciul. Zero nowych ludzi, tylko my i nasze zagadki dotyczące książek, które nie wszyscy czytali :lol: Miałam swoją prezentację, potraktowałam to jako terapię wystąpień publicznych, podobnież kalambury, które z resztą też są bardzo niszowe. Cóż, mamy dar odstraszania nowych fanów, ale jesteśmy kolegami, a to ważne :great:

 

Znany Aktor targował się ze mną o książki do ostatniej złotówki i zeżarł więcej lizaków niż miał w przydziale. Co on robi jako #2 na mojej liście? :bezradny: Miesiąc temu, abo rok temu to bym była przejęta jak nie wiem, że mogę przytulić jego książki, teraz jakby mniej :105:

 

W każdym razie i tak mi głupio, że faceci, którzy mi się podobają umieją sobie ułożyć włosy o niebo lepiej niż ja :hide: Czy to krótkie, czy to długie :bezradny:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry Kochani:********

Jeju , jeju , napuchlam od zeba :roll: i czuje sie jak wypluta. Dobrze ze jutro do niej jade. Do tego cala noc zab mi pulsowal i nawet zimne oklady mi nie lagodzily . Ani jesc ani nic , zla jestem jak nie wiem.

Ale w razie co to dzis juz zadnego opokanu nie biore , mam ketonal od ciotki.

Opokan na zeby jest do kitu jednak.Plukalam szalwia jeszcze na noc.

 

Jesc nie moge :evil:

Mam za to caly kubek meliski i chyba hydre wezme bo normalnie jestem wykonczona nerwowo.

 

 

Slonko swieci od rana , siostra mnie chciala do tego magazynu ciuszkolandowego wyciagnac ale ja jak z krzyza zdjeta sie czuje .

 

Co dzis bedziecie porabiac?

 

Milej niedzieli !

 

tumblr_static_afllk8uv7vkkoo4k80cw8osck.jpg

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Skorzystałam z rana jeszcze z zamglonego słońca, poszurałam liściami ( co nie było łatwe, bo są wilgotne ;) ), no i tyle nacieszyłam się pogodą, burośc - reaktywacja.

Zrobiłam sobie szklanicę latte i idę mieszac farbkami.

 

platek rozy, Kochana*****, bidulko, dobrze że chociaż ten ketonal masz. Niedobrze z tym zębem... :bezradny: Nie pamiętam, miałaś go leczonego kanałowo? Mam nadzieję, że jutro coś Ci dentystka pomoże. Może uda Ci się jednak wyjśc, choc wierzę, że na nic nie masz ochoty, ani siły.

 

filip133, Cieszę się, że się uśmiechasz. Słoneczko mnie opuściło i powędrowało do Ciebie... ;)

 

Miłej niedzieli!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry - wstałam dziś z pozytywną energią, w najbliższym czasie postanowiłam wprowadzić kilka zmian i mam nadzieję, że w końcu osiągnę zamierzony cel :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwolnili mnie wcześniej ze szkoły, bo zostały tylko osoby, które poprawiają sprawdzian. W drodze powrotnej poszłam na wybory, do sejmu zagłosowałam na jakąś panią od matematyki z partii, która nawet nie była uwzględniana w sondażach, decyzję swoją motywuję tym, że potrzebujemy ludzi, którzy umieją liczyć, a do senatu na Reptilian, w sensie machnęłam rysunek głowy człowieka-jaszczura i nie postawiłam krzyżyka w kratce, bo były do wyboru tylko postaci szemrane i/lub niekompetentne 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, Little Red Fox, też mam w serduchu nieodparte uczucie, że coś dobrego się wydarzy :angel:

 

Pięknej niedzieli!

I+love+you+for+ever+images+animated+gifs++fall+nature+autumn+leaves+from+trees+free+download+ecards+mms+email+website+blogs+forums+free+doenload+pics+ecards+beautiful+mms+photos+mobile+phone+.gif

 

Ale żeby nie było za słodko to dostałam wysypki, a mam nieprzechodzone choroby wieku dziecięcego, więc może być gruba sprawa. Jak mi popołudniu będzie przybywało w takim tempie, to chyba będę musiała przedzwonić do koleżanki z pracy, która się zajmuje zastępstwami i zapytam, czy powinnam jutro przychodzić, czy lepiej zacząć od wizyty u lekarza :mhm:

Z tym ryzykiem zawodowym to ostrzegali przed chorobami krtani, guzkami na strunach głosowych, które mi nie grożą, bo jestem nauczona odciążać aparat głosowy dzięki warsztatom z wybitną wokalistkę neofolkową oraz przed chorobami psychicznymi, które też mi nie grożą, bo mam już swoje, a nikt nie ostrzegał przed ospą/odrą ani zakochaniem w trenerze, a na to byłam przede wszystkim narażona od kiedy weszłam do tego budynku :hide:

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie się marzy dłuższy urlop od pracy :105:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Piękna niedziela, słońce od rana nie próżnuje, więc spacery zaliczone, szuranie liśćmi również i obowiązek obywatela też! :D

 

kosmostrada, zamieniłyśmy się pogodą w takim razie, wreszcie do mnie dotarła słoneczna pogoda i miłe ciepełko. ;)

A kiedy pochwalisz się swoją twórczością malarską, bom okrutnie ciekawa co Ci w duszy gra. :105::105::uklon:

 

platek rozy, jak się czujesz Płatuś, dalej ząb dokucza, czy uspokoił się trochę? Coś z nim jednak nie tak, jakiś ropny stan się chyba zrobił, a na to prawie żadne leki p/bólowe nie działają. Oby jutrzejsza wizyta dała Ci wytchnienie od bólu.

Podczas takiego stanu nie mogłam pić, ani jeść nic gorącego, było jeszcze gorzej, jedynie letnie/chłodne potrawy.

 

cyklopka, wysypało Cię cosik? Może jednak dzisiaj pokaż się jakiemuś dr na dyżurze. A może coś zjadłaś be? :bezradny:

Zakochanie winno jednak być wpisane w ryzyko zawodowe.... :105::angel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było tu jakiś czas temu poruszane tematy o snach... Dziś w nocy mi się śniło że błagałem żeby mnie zabrali do psychiatryka, żeby mnie przywiązali tam pasami do łóżka, żebym mógł krzyczeć jak opętany do wyczerpania sił...

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, też jeszcze nie miałam ospy, odry też, choć byłam kilkukrotnie na nią narażona :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×