Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

bonsai, widziałam zwiastun i szału nie ma. Prędzej obejrzę wersję z lat 70-tych, bo się okazało, że taka istnieje.

A książeczka przestała mnie wzruszać już dawno, teraz to trochę dla mnie brzmi jak zbitek frazesów z pamiętniczka pensjonarki. Ale ilustracje lubię nadal, niepowtarzalny styl. Myślę, że film w 3D tego nie odda.

 

Nie jestem cyniczna, po prostu płaczę w innych momentach niż większość ludzi.

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Oj moje ufo nie takie piękne, wiesz jak to z biedry, musiałam poprzebierac.

 

platek rozy, ufo są pyszne, polecam!

Ale fajne lumpkowe zakupy zrobiłaś, u mnie ostatnio posucha, zwłaszcza na przecenie, a normalnie to niektóre ceny jak w sklepie. :shock:

Ale masz fajnego kolegę... ;)

 

acherontia-styx, To są jedne z moich ulubionych słodyczy. :105: Potrafię zjeśc każdą ilośc...

 

DarkMaster, Heloł Wilku! :papa: Co u Ciebie?

 

bonsai, Kolejny z wybuchającym dziś mózgiem? ;)

 

A ja stwierdziłam, że muszę z lata skorzystac, plus zacząc uskuteczniac mój plan poświęcania czasu sobie. Więc wzięłam leżaczek, książkę, nózki na słońce, głowa w cieniu i relaks. Wytrzymałam pół godziny, mimo że tylko nogi produkowały witaminę D. :D Po czym żwawo zabrałam się za przycinanie granicznych tuji sąsiadów. ( muszę to robic, bo nikt nie dba o ten ogródek, a te cholerne tuje wyrośnięte zasłaniają mi światło). Dałam radę 2 krzaki. :?

Teraz robię obiad, dziś łosoś, ziemniaczki, sałata, własne pomidorki ( dziś zebrałam 16 :yeah: ).

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam towarzyszy. ;)

 

bonsai, powinieneś dostać status młot na prawicę ;)

Pierwszy raz od wielu lat postanowiłem pojechać busem, a nie własnym samochodem i to był błąd. bus był bez klimatyzacji,a do tego nie dało się okien otworzyć. Przemoczyłem ubrania potem. :roll:

Nigdzie nie mogłem kupić Bobu :why:

"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, brzoskwinki są b. smaczne, słodziutkie, soczyste, mają kremowo-różowy miąższ i malutką pestkę. Te moje będą dobre jutro, pojutrze, bo są jeszcze dość twarde.

 

A zakupy masz udane, będziesz miała w czym latać jesień/zima. ;) Zdjęcie ciekawe i fajny rudy Wojtek. :D

 

Wróciłam ze sklepu i łomatko, znowu mokra, słabo mi się robiło, ciemno w oczach... chyba się wykończę! Nigdzie nie wychodzę, wachluję się... :shock:

 

bonsai, :papa: życzę dobrego snu!

 

acherontia-styx, cukierki pamiętam, rozpływały się w ustach.

Współczuję robienia ogórasów... ale mus, to mus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiercionauta, bardzo chętnie, ale nie młot, bo wiesz... Prawica od razu się przyczepi, że po prostu jestem młotem! "Masakrator katolandu" - moje marzenie forumowe!

Bób już odchodzi w niepamięć chyba, za gorąco jest, wszystko się kończy, cholera jasna.

 

kosmostrada, nie, nie, ja po prostu jestem czysty, odstawiłem wenlę i nie wiem, co teraz robić!

 

cyklopka, ale mi oczy zmokły przed chwilą, bo posłuchałem kilku piosenek z młodych lat. To chyba taka górka emocjonalna jest, jak się zejdzie z tych kastrujących leków p/depresyjnych. :bezradny:

 

mirunia, dzięki! :papa:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Jaki gorsecik nabywasz? cos mam ostatnio chciejstwo na steampunkowy no ale z finansami to leze wiec poki co nie nabede.

 

bonsai, a widzisz ja mam podobnie a ostre jedzonko podkreca nasz metabolizm wiec same dobra :105::mrgreen:

 

kosmostrada, mirunia, kupie sobie jutro te brzoskwinki na skosztowanie :yeah: A kotek jest boski , on jak nam blok ocieplali dwa lata temu chodzil po rusztowaniach i do domow ludziom zagladal a do mnie wchodzil na balkon i mruczal :D on ma juz 12 lat ale taki madrala z e chodzi wszedzie a na nocki bez zadnego uszczerbku na zdrowiu wraca do domu :D

 

mirunia, Kochana teraz najgorsza godzina na wychodzenie z domu :nono::nono::nono:

lepiej poczekac jak slonko juz ku zachodowi sie bedzie mialo.

 

To Mowicie ze ciuszki moga byc? :D ja tego kapturnika do kiecek zamierzam nosic :D

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, jak to co? cieszyc sie zyciem ! ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, cieszę się, cieszę! Dziś wychodziłem z samochodu (16 stopni) do różnych miejsc rozlokowanych na zewnątrz (30-35 stopni) i doświadczałem czegoś tak mistycznego, jak zawał. :D A potem rósł lęk, niepokój. I tak kilka razy. Tak że ten... Pograłbym raczej w grę, jak cyklopka, ale nie wiem co jest teraz jezzi.

 

kosmostrada, nie minęły. Pocę się jak dzika świnka, mimo iż świnki się nie pocą (ale dobrze to brzmi), wzruszają mnie małe kotki, pieski, mam ochotę zjednać się przyrodą, nie śpię, nie jem, nie uprawiam. Żadnych roślinek w sensie. Ale przetrwam to, bo jestem silnym, niezależnym mężczyzną!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, e tam zawal , to w Twojej glowie bylo tylko ;) Przejdzie Ci , oswoisz sie z nowym stanem , z e swiadomoscia ze lekarstw nie bierzesz a i jak uboki mina to tez bedziesz sie czul lepiej;) wiem ze dasz rade! I mocno Ci kibicuje :yeah::yeah::yeah::great:

 

Wiesz ile ja razy mdleje? tak dziennie w gorszym stanie umyslu to z kilkanascie ;):lol: Postoje , pooddycham , pogadam ze soba w swojej glowie no i dalej ide bo co zrobic?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, ja sie zawsze boje ze jak zemdleje to mi nikt nie pomoze albo ze gruchne glowa np o beton :shock: kiedys jak lezalam w szpitalu na neurologii przywiezli taka pania ktora zemdlala w lazience i uderzyla glowa o kafelki , miala zaniki pamieci i do tego opowiadala ze mamy rok 2002 a nie 2013 ktory wtedy byl :shock: tak mi to w glowie utkwilo i tkwi do dzis :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Cześć malutka ! :*** Nie opuściłem, tylko miałem małą przerwę :) Wszytko dobrze, a u Ciebie? :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, :lol::lol::lol::lol::lol: boski ten kociak :D :D

 

DarkMaster, ciesze sie ze dobrze sie czujesz :great::great:

U mnie to taka nijakosc ostatnio , raczej dolinuje niz jestem na wyzynach ...

 

Bylam na spacerku , dusznosc okropna ale przynajmniej slonce nie pali . Poszlam takze do Lidla po mleko a tam tlumy , chyba dopiero teraz ludzie na zakupy jada.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałam prognozę pogody na najbliższe dni. Nie spodobała mi się... :? Dobrze, że u mnie robi się już chłodno na wieczór, to jakoś przetrwam.

A jutro rano terapia i wcale nie chce mi się iśc. Mam jednak po niej przyjemny plan pójścia obok na ryneczek po owoce i warzywa. I o tym będę myślała rano jadąc.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, my to się ugotujemy na twardo jak jajeczka we wrzątku... u mnie w regionalnej tv podali, że 38 ma być,

w tvn i tv1 prognozuje 35 i czyste niebo, bez kropli deszczu... tfu, tfu, żeby się nie sprawdziło! :hide:

Wyszłam przed chwilą spod prysznica i poleciałam na balkon wieszać ręczniki i dopiero poczułam fajne orzeźwienie, ale na chwilę, bo w domu sauna. :why:

A kocio superaśny :lol::lol::lol: cudo!

 

kosmostrada, Kosmuniu, u Ciebie to pestka, w porównaniu z nami. Nad otwartym morzem sporo poniżej 30, da się żyć.

Fajnie tam mają urlopowicze. :yeah:

Mało co jadłam dzisiaj, tylko piję wszystko co mokre, ale idę coś przekąsić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Nooo, ja i tak mam nieźle, już nie chciałam tu mówic jakie temperatury zobaczyłam u Was, co by nie krakac... :silence:

Na plaży będzie fajnie, zwłaszcza z wiaterkiem, w mieście troszkę gorzej. Podobno sinica znów jest w wodzie. Urlopowicze muszą wybierac plaże, bo nici z kąpieli.

 

high, Hej! Miałeś w poniedziałek popisac. Ale żeś zaszalał, kilka słów... ;) No ale grunt, że pozytywnie. :D

 

Znalazłam prosty przepis na jagodzianki. Jeśli jutro dostanę jeszcze jagody na rynku, to chyba się skuszę.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, wybacz, właśnie miałem być w domu, ale okazało się, że miałem wypad. Cały weekend w robocie, przydało mi się kilka chwil ze znajomą :)

ale przynajmniej dziś nie jestem zmęczony i mogę jeszcze popisać :D

Edytowane przez Gość

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahoj wieczorne, nie mam chwili żeby Was przeczytać, ale widziałam zdjęcie kota w sedesie i piękne swetry z lumpa, super fotki ;)

 

Wróciłam od terapeutki, dzisiaj w programie rozkładanie mózgu na czynniki pierwsze, wesołe jest życie nerwuska, nie ma co. haha, ale mi do śmiechu (nad własną głupotą), nic to, lecę do chłopaka, który jest moim filarem ;) Bawcie się grzecznie!

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×