Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Makabra, głosowałaś na naszych misterów 8) ?

 

-- 03 lut 2015, 17:44 --

 

Davin, co porabiasz na spamowej ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makabra, to sobie luknij, bo narzekają, że mało się u nich dzieje ostatnio :bezradny:

 

Davin, każdy może tu pisać, nawet jakaś polityczna szycha :mrgreen:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, zdałam ten egzamin, na 4 :)

:brawo:

:great:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey :********

Ja dzis mialam pania z Mops na wizytacji , przy okazji sie dowiedzialamz e Panstwo mnie utrzymywac nie bedzie (dostaje az 390 zl) bo jestem za mloda i mam isc do pracy. Musialam założyć dziennik aktywnosci zawodowej czyli mam szukiac pracy za wszelka cene i jakiejkolwiek.jakbym tego nie robila. Caly listopad i grudzien latalam po rozmowach i wysylalam milion cv z czego po stresach znow jestem w czarnej dupie jesli idzie o depreche. mam sie meldoowac z tym dziennnikiem u nich raz na tydzien .Dostalam takich nerwow i lękow jak uslyszalam ze mnie "Panstwo nie bedzie utrzymywalo " ze nie moglam nawet slowa napisac , rece mi lataly , w oczach ciemnosc ... puls dudnil w uszach.Nic to ze dziecka pilnuje , to nie praca bo nie mam umowy . Nie wiem gdzie mi ta umowe dadza jak na wszelkich rozmowach dawac chcieli smieciowki.

Jakbym byla smieciem , tyle lat [pracowalam i skladki placilam a teraz jak czlowiek chory nie dosc ze Zus mnie wychujal za przeproszeniem to z Mops pijak dostanie pomoc (znam takie przypadki i to nie malo bo nawet w moim bloku jeden taki menel mieszka ktory dostaje 550 z l i jeszcze bony jedzeniowe) i jemu zadnych dzienniczkow nie zakladaja. nic tylko sobie odstrzelic glowe bo przeciez w tym kraju nie mozesz byc chory bo wtedy sie nadajesz tylko do gazu i na utylizacje!

 

 

 

Mam dosc.

mam tak serdecznie dosc ze juz wkurwa zlapalam i teraz dla odmiany klne ale prznajmniej we wkurwie jest sila bo w lękach i dolach tylko niemoznosc dzialania.

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Ja pobieram z mops również zasiłek już prawie 2 lata i jeszcze mi sie nie zdarzyło by mi Pani z mopsu powiedziała takie słowa jak Tobie. Musiałas trafić na szczególnie wredna babke, współczuje

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, ja zawsze tak trafiam ... jedynie 1 babka z mops byla fajna a teraz mam za kazdym razem inna .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja miałam tylko raz zmieniana babeczke, jest bardzo miła i sama nawet proponuje zasiłki celowe

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płatku normalnie bym powiedziała temu babsku, że chętnie się z nią zamienię, że może sobie siedzieć na zasiłku z Zus'u a ja z przyjemnością zajmę jej miejsce. QWA!!! Przepraszam, ale co za kraj???

Mnie ostatnio w pośredniaku spytali, czemu nie przepiszę ubezpieczenia na męża, nie musiałabym chodzić, a ja jej na to, że chętnie ale gdzie ona wtedy będzie pracować.

Tez mam już dość szukania pracy. Tyle lat pracy, studia, szkolenia, certyfikaty i okazuje się, że do niczego się nie nadaję, a jeśli już to za 1750pln brutto + umowa śmieciowa :evil::evil::evil:

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, :******** no niestety to chory kraj ... ja zaluje ze wtedy gdy bylo wielkie boom na wyjazd z kraju do Anglii to nie pojechalam. Tu nic nie ma a bedzie jeszcze tylko gorzej.

 

Ahma, to masz dobrzez taka mila babka , bo przynajmniej pomoze cos zalatwic.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam opcję wyjazdu za granicę parę lat temu, ale wygrały depresyjne myśli typu nie poradzę sobie, nikt mnie tam nie potrzebuje, nikt mnie nie będzie doceniał, a facet się ze mną ożeni z litości/z nudów. No i nie pojechałam. A jak wtedy nie pojechałam mając w perspektywie rodzinę, to sama nie pojadę na pewno. Nigdy.

Jakoś przemęczę w tej Polsce do usranej śmierci, rodziny i tak lepiej nie zakładać, bo będzie wojna z Ruskimi i Arabami.

 

Wróciłam w poniedziałek na terapię. Powiedziałam, że tęsknię za kotem :cry:

 

I w ogóle od niedzieli śpię po południu jak debil, a w nocy czytam książkę :roll:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja podobne myśli miałam przy jakichś alternatywach i opcjach wyjazdow za granice, tez raczej nie będę wyjeżdzać, ale kto wiee... ;) Twoja t. ma kota ? ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, nie, chodzi o kota, którego chłopak zabrał, bo to w sumie jego kot był nie mój, on go przywiózł, ale ja też się nim opiekowałam. To był bardzo niezwykły kot, okazywał mi uczucia, gadał do mnie po swojemu. Do dawnych znajomych mogę zawsze zadzwonić, napisać, skontaktować się przez rodzinę, a z kotem się tak nie da (chociaż ten nieraz próbował i pisać na komputerze i drzeć się do telefonu) i bardzo prawdopodobne, że go już nigdy nie zobaczę, a nawet zobaczyć się z kotem na chwilę, to nie ma za wiele sensu, z kotem trzeba być pod jednym dachem, żeby więź trwała.

 

I mówię terapeutce, że tu nie chodzi o to, jak ja się czuję względem zerwanych relacji, tylko na prawdę chodzi mi o kota. Ostatnio zauważyłam, że czasem w Rossmannie patrzę na półkę z saszetkami albo frotkami, a nie mam już komu ich kupować :cry:

 

Bardzo podobny był to tych w tym artykule.

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i co z tym kotem?

dawno temu się rozstaliście? mieszkaliście razem, rozumiem? ja mam z jednej strony mega stresa przed jutrem a po części czuje się ze buszuje gdzies daleko w swoich myślach. byłam z psiakiem, śniegu znow trochę napadało :105:

 

-- 03 lut 2015, 21:45 --

 

cyklopka, edytowalas posta :P

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie to jest takie wszystko popierdolone, że ani oficjalnie nie mieszkaliśmy razem, ani się oficjalnie nie rozstaliśmy. Ciężko się to tłumaczy normalnym ludziom, dlatego zwykle o tym nie piszę. Kota nie widziałam z pół roku, chłopaka jakieś 3 miesiące.

Kota chcę z powrotem, chłopaka nie :evil:

 

-- 03 lut 2015, 21:50 --

 

Link do zdjęcia tylko dodałam

10518969_501534573283223_4916243744660044743_n.jpg?oh=b2ca9e7b50f2401860b15e2e0102d5a2&oe=55603450&__gda__=1432056246_38bc6a3549387ce4678208d8235d162f

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja tam rozumiem, mój wiązek tez nie należał do najnormalniejszych ;)

mi się marzy pies rasa Boo :105::105:

ale tu u rodziców nie mogę mieć psa, nie tolerują ogólnie, maja już swoje lata a ja tęsknię za psiakami 'naszymi' :cry:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, może kiedyś sobie na fejsie poczatujemy, bo na forum nie chcę pisać wszystkiego, bo będzie to potem wisieć, aż ktoś wykopie. Najchętniej to bym po prostu przyjechała, ale mi trochę nie po drodze ;)

 

U rodziców mam 2 kotki, ale one są dość powściągliwe. A tamten był mega kontaktowy i wylewny, potrafił wskoczyć na blat i oprzeć się o mnie przednimi łapkami, żeby dać buzi :cry:

Szkoda, że nie można wystąpić do sądu o prawo do opieki nad kotem :(

 

Jakie miałaś psiaki? (Wiem, że wspominałaś nieraz, ale tak dla przypomnienia).

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, :D ja tęsknie za wszystkimi psiakami, które byłm zmuszona oddać, które 'odeszły' , za psiakami jakie mielismy u m , za kotka która tez musiałam oddać, moi rodzice nie kumają tej miłości do zwierząt :bezradny:

poczatujemy sobie o kotach i psach i facetach :D

 

-- 03 lut 2015, 22:41 --

 

jednego musiałam oddac bo się preprowadzałam, miałam tez królika, tabun chomików i aaa myszoskoczke

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×