Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Depresja To Ja

Atrakcyjnosc seksualna kobiety...

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy to prawda, ale ja jestem ponoć atrakcyjna seksualnie, piękna i co tam jeszcze i przez to wiecznie jestem oszukiwana przez płeć przeciwną do wiadomego celu. Nie ważne co w głowie. Mogłabym byc profesorem astronomii, a i tak byłabym postrzegana poprzez pryzmat swojego tyłka i cycków. Ostatnio usłyszałam, że przecież najpierw patrzy się na opakowanie dopiero potem na to co jest w środku. A, że to opakowanie też ma swoje uczucia to sie już nie liczy. Dlatego nie interesują mnie juz znajomości damsko - męskie, a jeśli kiedyś zapragnę mieć faceta najpierw przytyję 10kg, żeby zabrudzić trochę to opakowanie. I niech mi ktoś jeszcze raz powie, że ładne dziewczyny maja łatwiej to wybiję zęby...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie to, że nie lubię. Ja nienawidzę być atrakcyjna. Dzięki temu jestem traktowana jak zabaweczka, którą można bez problemu odłożyć na półkę, bo posłużyła tylko podbudowaniu męskiego ego. Nie jest ważne co mam do powiedzenia, nie ma znaczenia kim jestem, to tylko ewentualny dodatek do dania głównego. Kiedyś czytałam bzdurny artykuł, że piękne kobiety mają łatwiej w pracy. G*wno prawda, ja z racji swojego zawodu jestem traktowana w pracy w stylu "dziewczynko, a ty się przypadkiem nie zgubiłaś"? Bo ładna = głupia, a nie daj wszechświecie, żeby próbowała coś mądrego powiedzieć, czegoś wymagać, zostanie spławiona, bo miało byc tylko przyjemnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001, Ja akurat chciałbym mieć ładną dziewczynę i błyskotliwą, inteligentną. I nie traktowałbym jej jako zabawki :D No ale ładne kobiety na ogół nie są skromne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie , ze sa skromne...tutaj wszystko zależy od charakteru... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przekłada sie ponad wartość piękna duchowego, całokształtu wnętrza kobiety. To prawda.?

wszysko zależy czego facet chce od kobiety. jeśli seksu to wiadomo że osobowość będzie miała mniejsze znaczenie. Jesli związku to myślę że obie te rzeczy są mniej więcej równo ważne (choć oczywiście to zależy od przypadku do przypadku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że jestem skromna. Nie ubieram się wyzywająco, nie maluję się jak wamp, staram się nie zwracać na siebie uwagi, nie wywyższam się, nie obrażam innych, że są brzydcy wręcz przeciwnie, gdy ktoś kogoś obraża z powodu jego wyglądu staję w jego obronie, bo nie każdy jest w formę lany, ważne że sam ze sobą czuje się dobrze. Irytują mnie zadufane w sobie narcyziki, uciekam od takich ludzi, bo mnie zwyczajnie śmieszą. Ktoś kto nie widzi swoich wad jest dla mnie albo głupcem, albo zwyczajnie nikim. Nie ma ideałów i KAŻDY powinien zdawać sobie z tego sprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001,

 

Masz racje...dla mojej koleżanki, która jest piękna ..fakt...jest ważne..tylko..kosmetyczka, fryzjer , masaże , aerobik , ale Wiecie co maż ja traktuje jak taka lale , bierze ja na rożne spotkania dotyczące jego pracy by się pokazać...A ona łazi..ponieważ nie pracuje , on daje jej kasę na wszystko , musi być posłuszna..

 

-- 09 wrz 2013, 09:12 --

 

Depresja To Ja,

 

Ale bywają :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hania33, poproszę na PW o jej zdjęcie. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hania33, i tak wiesz kogo nie przebije. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hania33, tu nie chodzi o gust, a czystość duszy. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hania33, przecież wiesz, że nie spocznę, póki się z nią nie spotkam. :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tym bardziej, że prawdopodobnie jest wolna. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ramanujan,

 

Podoba się Tobie piękno duszy , ale tez piękno zewnętrzne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33 dokładnie tak. Znam niejedną taką, która jest na pełnym utrzymaniu męża i czuje się z tego powodu dumna. Może tylko leżeć, pachnieć i zadzierać nos. Najbardziej śmiać mi się chce z tego, że takie panienki mają za nic ludzi biednych i brzydkich, a same nie zdają sobie sprawy z tego, że ich bogactwo to zupełnie nie ich zasługa a spora część urody to zasługa własnie kosmetyczek, fryzjerów, stylistów i czort wie czego jeszcze. Kiedyś widziałam jak moja "bogata" kumpela robiła makijaż na imprezę. Mnie żal byłoby skóry na taką ilość podkładu, pudru, bazy i innych kosmetyków, o których mam blade pojęcie. No ale wyglądała zjawiskowo, to prawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001,

 

Ja mojej kumpeli jeszcze nie widziałam bez makijażu..i chyba bym nie chciała.. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hania33, akurat w tym rzadkim przypadku obie te cechy idą w parze. Ona ma nawet zmarszczki piękne. :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×