Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anonimek.96

PROBLEMY NIE WIEM JAK SOBIE RADZIĆ! POMOCY!! :(

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!! Bardzo bym prosiła o pomoc otóż mam 17 lat. Moja mama skończyła nie dawno 40-ści lat to może być ważne bo od tamtej pory coś się z nią dzieję. Więc zacznę od tego, że miałam z nią dobre relacje była spokojna, opanowana, ''lajtowa'' w roku szkolnym robiłam prawie wszystko co chciałam oczywiście mówiąc jej o tym ale teraz się zaczęły wakacje zaczyna mnie trzymać krócej mam ten wiek moi rówieśnicy mogą siedzieć np. do której chcą czyli np. mówią, że będą o 23 to tak będą a ja mam być na 21:30 albo i nie teraz się zaczyna, że mam czas do 21, a ja chcę siedzieć dłużej... Moja mama robi mi i mojej siostrze młodszej odemnie awantury o wszystko, że zła szynka jest kupiona, że buty nie są rozsznurowane, że nie odbieramy telefonu, że długo śpimy, że nie gasimy komputera po godzinie 22... Co mam zrobić żeby się trochę uspokoiła? Ona ma charakter, że jak postawi na swoim to się tego trzyma... Nie da się z nią dogadać... Jak z nią spkojnie próbowałąm wielokrotnie porozmawaić dochodziło do awantur... Ja już tego nie wytrzymuję nie mam gdzie się wyprowadzić bo np. u dziadków warunków nie ma... Jestem kłębkiem nerwów już nie wytrzymuje.. Ostatnie noce tak przepłakałam nie wiem co ze sobą zrobić... Co z mamą... Błagam o pomoc !!!!! :(

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonimek.96, odpowiedziałem ci już gdzie indziej. Jedyne co ci poradzę to: nie stawaj się wobec tej tragedii bohaterem "Trudnych Spraw". Twoja godność jest ważniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już rozmawiałaś, to chyba pozostaje Ci się dostosować do zasad jakie twoja mama wyznaje ... żeby uniknąć awantur. Zrób sobie test ;) co się będzie działo, jak będziesz słuchać Jej bez żadnych twoich aluzji ...

 

A poza tym, co z Tatą ? Co on na to ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale one są tragiczne, ciągle awantury moja psychika jest u kres wytrzymałości... nie mam go.. jest facet mamy ale on jest spoko, gadałam z nim to powiedział ze nic na to nie poradzi, ale będzie gadal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonimek.96, proszę nie zakładaj wątków tą samą treścią . W taki sposób robi się bałagan na forum. Wystarczy jeden wątek, na pewno ktoś Ci odpisze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×