Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Dżejmson

Co na poprawę apetytu?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Szukam czegoś na poprawę apetytu, mimo brania mirtazapiny jeść mi się nie chce prawie w ogóle, tylko patrzę jak kilogramy lecą. Brak apeytu uniemożliwia mi robienie diety na masę :lol: Dlatego poszukuję czegoś skutecznego, jakiegoś suplementu diety czy leku. Zaznaczam, że psychotropy odpadają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

to dziwne, że nie masz po mirtagenie apetytu. Może za dużą dawkę wenli bierzesz? bo mi ta dawka trochę redukowała apetyt. Mianserynę próbowałeś?

Jest podobno jakiś syropek, który dają dzieciom na brak apetytu, tylko kurde nazwy nie pamiętam, ale to dają bez recepty.

Poza tym może sport? Wiem że jak się dłuugo potrenuje to potem można się od tych spalonych kalorii głodnym zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Trenuję intensywnie, dlatego mam zwiększone zapotrzebowanie kaloryczne, a mimo to jem bardzo mało, bo więcej się we mnie nie mieści. Mirta w ogóle nie rusza mi apetytu. Co do mianseryny - za 3 tygodnie mam wizytę u nowego lekarza, możliwe że ją dostanę. Może ten brak apetytu to też w jakimś stopniu wina wciąż trzymającej mnie depresji - nie wiem.

Dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dżejm, na pewno to z depresji. A próbowałeś brać samą mirtę, albo mniejszą dawkę wenli? bo wenla zazwyczaj kasuje apetyt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Spróbuję zejść z wenlą jutro rano. Co do mirty, to za każdym razem, gdy jej nie wezmę, moje natrętne myśli... znikają. Mam wrażenie, że mirta tylko je nakręca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzejm , na czczo sok z kiszonej kapusty lub woda z ogórków malosolnych ,nie dośc ,że wyczyści to jeszcze apetyt zapewni . Tak na serio to trawa , nie za duzo ( jak palic to z umiarem ), albo piwka dwa trachacha.

Mam wrażenie, że mirta tylko je nakręca.

Żadnej mirty . Moja znajoma po nianserynie ( siostra mirty ) dostała takiej szajby , że ,,,a lekarz kazała jej jeszcze zwiększyc to gówno . Ot móżdzki odwodnione!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kalebx3, po trawie to ponowna depersonalizacja gwarantowana, ponoć trawa nerwicowcom nie służy ;) Nigdy nie próbowałem, ale nie ryzykowałbym, generalnie poza lekami nie jestem zwolennikiem "dopalaczy" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Znalazłem coś zajebistego na apetyt. Dibencozide - allegro, sklepy z odżywkami itp. Tam można to cudo znaleźć, obojętne jakiej firmy. 3 tabletki i wpierd*lam jak najęty. Na mianserynie też był apetyt, ale jednak ten lek powodował, że brzuch zalewał mi się tłuszczem, mimo ostrych treningów na siłowni i tego, że zawsze byłem chudy jak patyk i nie mogłem przytyć, pomimo ostrego apetytu. Na antydepresantach apetyt leży, więc trzeba się czymś wspierać. A teraz dieta + siłownia i można podbudować chociaż trochę swoją męską pewność siebie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spróbuj karnityny albo acetylokarnityny na apetyt wiekszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Co na poprawę apetytu?

marycha?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dżejmson, to godne pozazdroszczenia..piona!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jeszcze sulpiryd niektórym zwiększa apetyt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mianseryna i mirtazapina tak jak już wspominają powodują u mnie tycie, choćbym jak mało jadł. A normalnie to żeby przybrać choćby pare kg, muszę wpierdalać 5 solidnych obiadów dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e784812400152b2e51fe2962

 

proponuję zapisać sie na zawody w jedzeniu.

 

-- 21 wrz 2013, 21:31 --

 

nie pozwol im wygrac!!!!!!

 

5e3b9d8b0023a42851a1e7e8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.musclepower.pl/zwiekszajace-apetyt

 

Ponoć witamina C zmniejsza przyswajanie koenzymu wit. b12 (dibenkozydu) wiec lepiej nie zażywać razem. Generalnie słyszałem żę po zastrzykach z B12 nabiera się siły i apetytu. Moja babcia kiedyś brała ze dwa razy takie zastrzyki na wzmocnienie i ją na nogi zawsze stawiały.

 

Spora dawka tego bo aż 1500 - 2000ug dibenkozydu na kapsułke. Taka b12 w zastrzykach z apteki na recepte ma 1000ug na zastrzyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×