Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kalebx3 Gorliwy

FENTERMINA (Adipex, Obephen, Phentrol, Obenix, Zantryl)

Rekomendowane odpowiedzi

Fentermina, brał kto .

Ja dziś miałem okazję. Lek na zbycie apetytu .

Lek likwiduje apetyt dosyc skutecznie . Zjadłem dziś tylko parę owoców i litr sok z pomarańczy .

Dalej i teraz nie czuje głodu . Lek ma wyczuwalny profil amfetaminowy , podnosi nastruj ,wzmaga odwagę . Jadąc rowerem po mieście śpiewałem sobie z synem na cały głos " że po Coca -Coli nic nieboli"( dlaczego nie wiem )i w dupie mialem co powiedzą inni.

Powiem nawet również ,że wcale nie mysli sie o jedzenie , a owe niejedzenie jest i trwa nawet przyjemnie. W tym profilu( brak apetytu) tylko amfetamina i trmal przebija fenterminę. nawet metylo niepodskoczy.

Pod koniec dnia lekka nerwowość , ale znośna . Lek oceniam w skali 1-10 w okolicach 6 , a to już dużo.

Ciekawe , jak będzie ze snem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaleb powoduje wydzielanie się noradrenaliny i dopaminy w mózgu

i adrenaliny w obwodowym ukł nerwowym

typowy mocny lek na otyłość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wykończony, a ty musisz zawsze klepać tylko formułki o działaniu leku na taki przekaźnik i taki? z autopsji czy opinii co o tym sądzisz nie umiesz nic dodać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co mam pisać że żreć się po niej nie chce i nakręcenie +brak zmęczenia

mimo wysiłku fizycznego -to każdy wie

a na jaki receptor/neurotransmiter działa to można przeanalizować co jak można zareagować na środek tu na fenterminę :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fentermina jest niezła , czy to dla grubasów ( którzy chcą schudnąć ) , czy dla takich jak ja szczupłych i pięknych :lol: . Nie mówie tu o łykaniu tego codziennie , ale w sytuacjach skrajnych ( kiedy trzeba wyeliminować głód i wejść na wyższe obroty ) sprawdza się znakomicie. Czuć wyrażnie ,że to z amfetamin ,ale cena odstrasza .

Muszę to jeszcze wypróbować przy paleniu trawy ,czy tak samo skutecznie zlikwiduje gastrofazę ;)

Brałem kiedyś Mazindol , skutecznie hamował głód ,,,ale nie było tego czegos co maja tylko amfetaminowce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wziąłem pół kapsa tej substancji i wydaje mi sie, że mocno wywala w góre cisnienie (niestety nie mam cisnieniomierza), poce sie jak swinia, ale załączył mi sie naped, wiec jest ok

 

lubie takie cukierki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę te leki od kilku dni. Taaak, wiem... nie są dozwolone, nie są zarejestrowane. Wiem o tym doskonale i nie chcę czytać tutaj obraźliwych wiązanek na mój temat. Narkotyki też nie są legalne, a mimo to zwolenników nie brakuje.

Działanie Fenterminy może być momentami nieco zbliżone do działania niektórych psychotropów, więc nie mówicie mi o braku odpowiedzialności. Chciałam się podzielić swoimi obserwacjami na temat leku. Co zauważam?

 

Hmm, na pewno apetyt jest mniejszy. Uczucie głodu jest, no nieoszukujmy samych siebie, ale odkąd biorę te leki, nie mam już skrajnych napadów i uczucia niebotycznego, wręcz przerażającego głodu, oraz jedzenia ponad stan. Nawyk ten wykształcił się tuż po anoreksji, kiedy to poczułam okropny głód i tak zaczęła się bulimia. Zupełnie z dnia na dzień.Moja terapeutka rozłożyła ręce i wysłała mnie na oddział, a ponieważ jestem dorosła i chciałabym normalnie funkcjonować w społeczeństwie, stanowczo odmówiłam. Dziś, ''dzięki'' bulimii waga drastycznie wzrosła i nie potrafię tego zrzucić, ponieważ mam napady. Światłem w tunelu okazuje się być fentermina.

 

3 godziny po zażyciu ''zaczyna się''... efekt porównywalny do wypicia kilku piw, bądź kielicha, może dwóch.

Czuję spokój i jednocześnie nerwowość. Boję się jednak ćwiczyć. Wysiłek fizyczny mógłby mnie wykończyć. Dziś rano, jeszcze przed tabletką zrobiło mi się ciemno przed oczami i myślałam, że upadnę. Zawrót głowy. Po chwili jednak wszystko minęło.

 

Występuje też dziwne mrowienie w rękach i nogach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abstrakcyjna91, czemu niby mieliby cię op........?

to ciekawy lek masz coś jeszcze do tego?

na bulimię to przeciwymiotne i antydepresyjne np mirtazapina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abstrakcyjna91, mianseryna też przeciwwymiotny antydep.Tylko po mircie i po miansie się się tyje,przy bulimii nie bardzo chyba się sprawdza te leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fentermina w pns zwiększa adrenalinę, w cns noradrenalinę, dopaminę i serotoninę, jej farmakologia jest podobna do amfetaminy i tak jak i ona jest supresantem apetytu. Porównywanie tego do mirtazapiny to nieporozumienie, pomijając już fakt, że mirta ma działanie oreksjogenne, a nie anoreksjogenne i przez antagonizm receptorów dopaminy, adrenergicznych-alfa1, histaminy-h1 i 5-ht2c ZWIĘKSZA apetyt.

 

-- 13 paź 2013, 17:42 --

 

Aha- na rynek ma wejść Qsymia- jest to preparat złożony fenterminy i topiramatu.

Fentermina to wiadomo co ma robić- zmniejszać, zmniejszać i zmniejszać apetyt. A topiramat to lek przeciwpadaczkowy/normotymik, który ma w tym pomagać.

 

http://www.euroclinix.pl/qsymia.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaburzenia te trwają od 17. roku życia. To już prawie 5 lat. W tym czasie brałam oczywiście leki, bo prócz anoreksji i bulimii stwierdzono też silną depresję spowodowaną wiadomo- zaburzeniami odżywiania, ale i także ''genialnym, cud lekiem'' , na którego wówczas panowała moda. Czym jest sibutramina nie muszę chyba pisać. To właśnie ta substancja spowodowała, że nagle ten cały świat się po prostu załamał i zalał gorzkimi łzami.

 

Wtedy po raz pierwszy sięgnęłam po antydepresanty:

Elicea

Seronil

Asentra

Lerivon

i jeszcze kilka, których nie pamiętam już nawet.

 

Fentermina to jak wiadomo pochodna amfetaminy, dlatego każda tabletka to wielkie ryzyko.

Boję się uzależnienia i wiem, że za miesiąc będę musiała pożegnać lek i radzić sobie sama.

Wtedy pewnie znów zacznie się ''zabawa w psychotropy'', bo wiem, że bez wspomagaczy wykończę samą siebie.

 

Zapomniałam wspomnieć, że Fentermina powoduje także depresje, a przy depresji już istniejsącej- pogłębia ją i nasila myśli samobójcze. Nie mniej jednak jest ona w niektórych krajach dopuszczana do sprzedaży, czego nie można powiedzieć o zabójczej sibutraminie. Praktycznie nie ma możliwości kupić dziś oryginalny lek. Istnieją oczywiście chińskie podróbki z końską dawką, ale zastanowić się trzeba, czy faktycznie warto...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie pomyliło sie wam tutaj coś mocno, fenterminę porównywać do mirtazapiny.

nie mnie chodziło mi o pomieszanie tych dwóch

żeby skutki uboczne załatwić nawzajem

depresję zwalczyć i by jadła normalnie nie głodzi się na przemian z atakami wilczego głodu

zje mniej i nie zwymiotuje tego wtedy

 

Abstrakcyjna fentermina nie powoduje depresji najwyżej wywoła nadmierny napęd

co prowadzi czasem do próby samobójczej

 

-- 13 paź 2013, 18:15 --

 

Dark Passenger, myślałem że qsymia już jest :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

gdzie jest ankieta pod tytulem:

Czy Fenteramina pomogla ci w twoich zaburzeniach?

w watku "tramadol" rowniez jej zabraklo.

uwazam to za grube niedopatrzenie 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli 30 tabletek fenterminy w drugim obiegu kosztuje prawie 5 X więcej niz taka sama paczka Metylylofenidatu , przy którym fentermina sie nie umywa , to sobie daruję ten lek . Przetestowałem 5 tabletek i żaden to cud na kiju.Tyle tylko , że żryć sie nie chce i troche podnosi nastruj . Zreszta Mazindol , którego tez kiedys troche zjadłem jeszcze mocniej hamował apetyt. Jutro będę kopcił trawę ( po której mam wielki apetyt ) i wezmę właśnie ostatnią tabletkę fenterminy . Jestem pewny ,że apetyt dalej będę miał , może tylko troche mniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostrzegam wszystkich przed fenterminą!

 

 

Dziwiłam się, co jest ze mną nie tak.

Dlaczego czuję się coraz gorzej, skąd te pogłębione stany depresyjne, ta niemoc, ten płacz.

Nie mogłam wstać z łóżka.

Winiłam za to nowe antydepresanty i nawet przestałam je brać na rzecz fenterminy.

Cieszyłam się, że apetyt zredukowałam do minimum.

Bułka na dzień w zupełności wystarczyła, czułam się pełna.

 

Nieświadoma niczego położyłam się poprzedniej nocy spać.

Po godzinie obudziłam się z potwornym bólem głowy i szalonym biciem serca.

Męczyłam się całą noc motając się w łóżku i nie do końca wiedząc, co się dzieje.

Ból niesamowity.

W godzinach porannych nie potrafiłam wstać z łóżka.

W oczach ciemno.

Zamazane widzenia.

No myślałam już, że umieram.

 

Postanowiłam zmierzyć ciśnienie. Okazało się, że mam 180/95!

Nie mam problemu z ciśnieniem, nie choruję na nie, więc zamarłam.

Babcia stwierdziła, że to niemożliwe jak na tak młodą osobę i spanikowała krzycząc, że

powinnam natychmiast pójść do lekarza.

Nie przyznałam się, że biorę fenterminę, ale teraz wiem, że to sprawka tego leku.

Protestowałam, że nigdzie nie pójdę, do żadnego lekarza.

Dostałam więc leki za ciśnienie i spadło drastycznie więc zasnęłam. Spałam całe południe i popołudnie.

Teraz jest 18:00 i sytuacja w miarę opanowana.

 

Dla tych, którzy biorą to gówno- pomyślcie, czy rzeczywiście warto.

Nie mam apetytu nawet po odstawieniu, ale wiem, że on wróci i to z podwójną siłą.

Na dłuższą metę branie tego genialnego specyfiku nie ma sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czego się spodziewałaś skoro fentermina zwiększa silnie adrenalinę na obwodzie, oraz dopaminę, noradrenalinę(i podobno serotoninę) w cns. Wiadomo, że psychostymulanty, amfetaminopodobne ścierwa, cud-specyfiki na odchudzanie zmniejszają apetyt, bo podnoszą katecholaminy-więc walą po kablach i podnoszą ciśnienie tętnicze, zwiększają tętno, mogą prowadzić do zaburzeń rytmu itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć, co myślicie o połączeniu fenterminy (adipex) z Andepinem? Czy mogę to połączyć czy muszę poczekać - adipex mam na miesiąc pózniej Andepin ciąg dalszy? Pierwsze na wagę drugie na deprechę. Czy można je brać rownocześnie?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cześć, co myślicie o połączeniu fenterminy (adipex) z Andepinem? Czy mogę to połączyć czy muszę poczekać - adipex mam na miesiąc pózniej Andepin ciąg dalszy? Pierwsze na wagę drugie na deprechę. Czy można je brać rownocześnie?

Pozdrawiam

 

Glupi pomysl, daj sobie spokoj ze stymulantami, bo wpierdolisz sie w jeszcze wiekszy dol, stymulanty w depresji to takie bledne kolo, wezmiesz rano po jakims czasie poczujesz super, a potem na wieczor tragedia, potem trzeba zwiekszyc bo sie wyrabia tolerancja, to huj nie leczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dawna lecę na andepinie i jest ok tylko chciałam się dowiedzieć czy przez miesiąc mogę to połączyć bo gdzieś czytałam ze dziewczyna przy takim połączeniu czuła się jak naćpana :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

testowałem fenterminę ( nawet jeszcze mam jej spory zapas w szafce :lol: ) .Po jednej tabletce dosłownie przez dwa dni nie mogę patrzeć na jedzenie , nie jestem w stane nic przełknąć , zero apetytu .

Co do łączenia z antydepresantami to zalecałbym wielką ostrożnośc . Z Paro nic nie było , ale z Moklo to był meksyk .

Z Worio też nie mogę tego leku . tak więc - uważam z jednym antydepem można śmiało z innym raczej nie .

Poza tym na dłuższą metę łączenie obydwu to może być nieciekawie ( układ sercowo - naczyniowy ) .

Adipex ma tę wadę,że nie można tego leku dzielić , bo płyn w kaspułce zalakowany i dupa blada pod każdym kątem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz, zostanę przy Andepinie, w tej chwili jeszcze powiem olać wagę i adipex ale ciekawe jak długo wytrzymam, cieżko nosić niechcianą nadwagę a brakuje mi siły na podstawowe rzeczy a co dopiero na ćwiczenia:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od dawna lecę na andepinie i jest ok tylko chciałam się dowiedzieć czy przez miesiąc mogę to połączyć bo gdzieś czytałam ze dziewczyna przy takim połączeniu czuła się jak naćpana :bezradny:

 

Jak nacpana hehe dobre :mrgreen:

no mozliwe ze tak bylo bo to jest stymulant podobny do amfetaminy, ale nie ma az takiej mocy, oczywiscie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest bardziej zblizone dzialamniem do amfetaminy metylo czy fentermina prosze o odp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×