Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ovija

Ovija - przywitanie.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie.

Mam 25 lat, mieszkam na południu Polski i odkąd sięgam pamięcią borykałem się z różnymi dziwnymi myślami które albo wzbudzały we mnie stres albo wzbudzały lęk, uczucie zawodu i inne różne tego typu emocje odnośnie mojego wyglądu, mojego życia, a teraz i w końcu psychiki i samego siebie w całości oraz świata mnie otaczającego. Dopiero od 2,5 roku wiem, że to wszystko nazywa się nerwicą natręctw a od niedawna jeszcze mam do czynienia z zespołem lęku uogólnionego. Natręctwa myślowe rozwijały się stosunkowo długo i etapami aby osiągnąć apogeum mniej więcej 3 lata temu. Z zespołęm lęku i stresu permanetnego wraz z napadami jeszcze silniejszego lęku borykam się od miesiąca kiedy to minęł jakieś 5-6 miesięcy od odstawienia leków. Przez pewien czas było dobrze - odczuwałęm tylko takie symptomy jak rozdrażnienie (łatwiej mnie bylo wkurzyc) ale opróćz tego nic... cieszyłem sięnawet bo libido (które było mniejsze w czasie kuracji) zaczęło wracać do poziomu sprzed kuracji lecz wszystko legło w gruzy kiedy to miesiąc temu nastąpiłą kumulacja złych wydarzeń w moim życiu i podejrzeń o pewne choroby fizyczne...

 

2 lata kuracji:

1x chlorprotixhen 15 mg na noc

2x andepin 20 mg z rana i na noc

a w późniejszym czasie

3x andepin dwie z rana i jedna na noc

chlorprothixen bez zmian

 

półroczna przerwa

 

obecnie (leczenie wstępne - kuracja 2 tygodnie)

2x chlorprotixen 15 mg z rana i na noc

1x andepin 20 mg z rana

1x lorafen 1,25 mg z rana

 

Wstępująć w Wasze grono żywię nadzieję, żę chociaż raźniej mi będzie i że możę uda mi się znaleźćtutaj jakąś dodatkową pomoc i małe wsparcie...

Dzięki za uwagę i pozdrawiam,

Ovija

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ovija, witamy wśród Nas ;) Mam nadzieję, że znajdziesz na forum to, czego szukasz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za przywitanie ;)

Tak... dzisiaj wizyta u psychiatry. Chce zejść z leków obecnych i zastąpić je czymś innym. Priorytet to brak uczucia stresu i lęku oraz jak najmniejsze skutki uboczne. Rozpocząłem również kurację magnezem, cynkiem i wapnem - 2 miesiące ma wystarczyćna uzupełnienie braków - przetestujemy i zobaczymy.

Myślę o tianeptynie... ale dużo osób opisuje albo odwrotny skutek do zamierzonego albo brak działanie.

Polecono mi również mirtazapinę ale ona ma jużza dużą ingerencję w homeostazę mózgu (działą na dużo obszarów i powoduje trwałę skutki uboczne w tym podniesienie poziomu białka odpowiedzialnego za autoagresję przy miastenii gravis a patrząc po opisie tej choroby mogę ją mieć lecz przy obecnej mnogosci problemow roznych nie mam nawet czasu isc sie potestować u neurologa).

Więc wesoło to nie wygląda generalnie. Zmniejszylem dawki leków oraz calkowicie od tygodnia bez andepinu i generalnie było ok ale dzisiaj od rana ciągły lekko stłumiony stres i napięcie w organizmie...

Czujowo.... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×