Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
malgos33

strasznie boli :(( tęsknota

Rekomendowane odpowiedzi

Pisałam jakiś czas temu o moim chorym uczuciu do terapeutki... minęło troszkę czasu, ona jest teraz na urlopie i nie mam z nią kontaktu i ...umieram :( tak bardzo za nią tęsknię, nie mogę przestać o niej myśleć. A jednocześnie jestem zła na siebie, na nią, na cały świat! To takie niesprawiedliwe! Potrzebuję jej, potrzebuję tak bardzo... a ona pewnie teraz jest na wakacjach i nawet o mnie nie wspomni (wiem, to strasznie egoistyczne co piszę, nie chce taka być, ale mam tyle myśli w głowie..).

Nie wiem co robić, mam ochotę już do niej nie pójść jak wróci, bo przecież i tak jestem nieważna, nic dla niej nie znaczę, jestem tylko kolejną pacjentką do odhaczenia.

Przepraszam Was, po prostu nie mam już siły, jestem nienormalna, wiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć,

 

to normalne uczucia do terapeutki, miałam kiedyś tak samo. Pewnie słowa Cię nie pocieszą, ale powiem tak: minie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to normalne uczucia do terapeutki, miałam kiedyś tak samo.

Tak? Naprawdę? Ja tak nie miałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Normalne jest to, że pacjenci platonicznie "zakochują" się w swoich terapeutach (płeć jest nieistotna) i wtedy sezon urlopowy jest koszmarem, bo się tęskni i jest się złym na tą tęsknotę i postanawia się jakoby na złość już na terapię nie przychodzić. To co pisze Małgos33 jest dla mnie tak dobrym wspomnieniem, jakby było moje własne.

 

Ale można też nie być "zakochanym" w terapeucie, Mushroom, i wtedy nie ma takich emocji przy urlopie. I to też jest normalne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalne jest to, że pacjenci platonicznie "zakochują" się w swoich terapeutach

Nie, to nie jest ani normalne ani nawet powszechne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie wiem co robić, mam ochotę już do niej nie pójść jak wróci

Ja bym nie ulegał emocjom , bo z własnego doświadczenia wiem , że to żle się kończy.

jestem tylko kolejną pacjentką do odhaczenia.

W gruncie rzeczy tak jest ... po co się oszukiwać i ubarwiać sobie rzeczywistość ? tylko to do " odchaczenia " żle brzmi , jakbyś była kolejną pacjentką , która ma zostawić kasę ( chyba , że to leczenie z NFZ ) i spier**lać , bo następna czeka w kolejce . Jeśli jest profesjonalistką , to się angażuje podczas spotkań emocjonalnie , ale poza nią lepiej dla niej , żeby tego nie robiła , bo jak się zatraci gdzieś ten zdrowy dystans do problemów innych , to można sobie samemu ich więcej przysporzyć .

A jednocześnie jestem zła na siebie, na nią, na cały świat!

Powiedz jej o tym co czujesz , choć to będzie ciężkie , to przynajmniej spróbujecie rozwiązać ten problem i ustalić jaka jest jego przyczyna .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Normalne jest to, że pacjenci platonicznie "zakochują" się w swoich terapeutach

Nie, to nie jest ani normalne ani nawet powszechne.

 

Idealizacja terapeuty wg Ciebie nie jest niczym powszechnym? To muszę zweryfikować swoje przekonania, bo do tej pory z kimkolwiek rozmawiałam o doświadczeniach z terapii przyznawał się do tego stanu :uklon:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Normalne jest to, że pacjenci platonicznie "zakochują" się w swoich terapeutach

Nie zdarzyło mi się coś takiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idealizacja terapeuty wg Ciebie nie jest niczym powszechnym? To muszę zweryfikować swoje przekonania, bo do tej pory z kimkolwiek rozmawiałam o doświadczeniach z terapii przyznawał się do tego stanu

Może to zależy od typu terapii. Gadałem o tym z różnymi osobami na terapii DDA i nikt do niczego takiego się nie przyznawał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że to niby normalne, że pacjenci "zakochują" się w terapeutach, ale to jest takie silne, że aż się boję. Przeciez nie może być tak, żeby ona była dla mnie taka ważna. Strasznie mi dziś ciężko, zresztą codziennie :( mam wrażenie, że to się nigdy nie skończy, więc może lepiej to przerwać? poboli i w końcu kiedyś przestanę tęsknić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Malgos, kiedyś przestaniesz tęsknić również jak tego nie przerwiesz. Jeśli spotkania z terapeutką przynoszą Ci korzyści, to nie wydaje mi się, by było to dobre rozwiązanie. Skorzystaj z terapii, a potem odejdź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba by raczej się zapytać jakiegoś terapeuty. Dr. Kępiński pisał że często pacjentom zdarzało się nazwać go tatą w trakcie terapii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boje się, że nie przestanę..nigdy nie miałam nikogo tak bliskiego jak ona

 

-- 13 lip 2013, 19:23 --

 

czy ktoś miał takie silne uczucia do t jak ja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podejrzewam, że to jak z zakochaniem. jeśli nie ma wzajemności to prędzej czy później minie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:bezradny: ja też bardzo tęsknię za swoją Panią psycholog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda_94 jaki czas minął od ostatniej wizyty u Ciebie? Ja również odczuwam pewną tęsknotę za terapeutką. Swoją drogą czy nie mogliby oni podchodzić do nas bardziej na dystans? Wtedy byśmy się tak do nich nie przywiązywali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×