Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
stracony

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Rekomendowane odpowiedzi

piszę z ostrzeżeniem. Fluanxol w dawkach zażywanych przez 2 miesiące na dystymię przeważnie 0,5mg i bardzo rzadko 1mg doprowadził mnie do totalnego wykończenia.

Działanie opisywałem tu: http://www.nerwica.com/flupentiksol-fluanxol-t1664-588.html 2tygodnie po odstawieniu nie mam już dystymii a regularną depresję, przesilną nerwicę oraz często stan, w którym nie mogę leżeć ani siedzieć i tylko krążę po pokoju drepcąc w kółko. Do tego totalna bezsenność podczas gdy wcześniej akurat z tym nie miałem żadnego problemu. Ratuję się chlorprothixenem ( też neuroleptyk ale co mogę zrobić) i zomirenem Jestem nieprzytomny i kwestia czasu, kiedy moje życie całkowicie się zawali bo nie wyrabiam w pracy. Dostałem inny antydepresant ale trochę czekam z zażywaniem bo do tego wszystkiego sie poważnie strułem lub to był atak nerwicy żołądkowej.

Czy komukolwiek neuroleptyk przestawił "trybka" w mózgu na stałe bo to co się ze mna dzieje jest nie do opisania?

 

-- 19 lut 2013, 19:53 --

 

trochę lektury w moim temacie:

 

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_4_2009/Zyss%20s387_Psychiatria%20Polska%204_2009.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piszę z ostrzeżeniem. Fluanxol w dawkach zażywanych przez 2 miesiące na dystymię przeważnie 0,5mg i bardzo rzadko 1mg doprowadził mnie do totalnego wykończenia.

Działanie opisywałem tu: http://www.nerwica.com/flupentiksol-fluanxol-t1664-588.html 2tygodnie po odstawieniu nie mam już dystymii a regularną depresję, przesilną nerwicę oraz często stan, w którym nie mogę leżeć ani siedzieć i tylko krążę po pokoju drepcąc w kółko. Do tego totalna bezsenność podczas gdy wcześniej akurat z tym nie miałem żadnego problemu. Ratuję się chlorprothixenem ( też neuroleptyk ale co mogę zrobić) i zomirenem Jestem nieprzytomny i kwestia czasu, kiedy moje życie całkowicie się zawali bo nie wyrabiam w pracy. Dostałem inny antydepresant ale trochę czekam z zażywaniem bo do tego wszystkiego sie poważnie strułem lub to był atak nerwicy żołądkowej.

Czy komukolwiek neuroleptyk przestawił "trybka" w mózgu na stałe bo to co się ze mna dzieje jest nie do opisania?

 

-- 19 lut 2013, 19:53 --

 

trochę lektury w moim temacie:

 

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_4_2009/Zyss%20s387_Psychiatria%20Polska%204_2009.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano tak to właśnie jak wielkie kompanie farmaceutyczne chcąc zarobić wmawiają lekarzom i ludziom, że neuroleptyki to leki nie tylko dla schizofreników ale ogólnie panaceum na wszystko.. Stestuj te cukierki, a ze ciezkie skutki uboczne dyskinezy itd kto by tam zwracal na to uwage..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano tak to właśnie jak wielkie kompanie farmaceutyczne chcąc zarobić wmawiają lekarzom i ludziom, że neuroleptyki to leki nie tylko dla schizofreników ale ogólnie panaceum na wszystko.. Stestuj te cukierki, a ze ciezkie skutki uboczne dyskinezy itd kto by tam zwracal na to uwage..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki dostałeś antydepresant? Jaka dawka?

Nie przejmuj się, na stałe to na pewno nie jest - to pewnie kwestia jakiegoś rozchwiania równowagi biochemicznej w mózgu... na pewno minie. Brałeś na szczęście bardzo małe dawki, teraz czekaj aż zatrybi antydepresant. Nie dołuj się - też zaliczyłem kilka wtop z lekami, po niektórych potrzeba było nieco więcej czasu, ale wszystko z czasem wraca na swój tor (no prawie wszystko... moja DD po xanaxie+alko nie minęła już od 5 lat)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki dostałeś antydepresant? Jaka dawka?

Nie przejmuj się, na stałe to na pewno nie jest - to pewnie kwestia jakiegoś rozchwiania równowagi biochemicznej w mózgu... na pewno minie. Brałeś na szczęście bardzo małe dawki, teraz czekaj aż zatrybi antydepresant. Nie dołuj się - też zaliczyłem kilka wtop z lekami, po niektórych potrzeba było nieco więcej czasu, ale wszystko z czasem wraca na swój tor (no prawie wszystko... moja DD po xanaxie+alko nie minęła już od 5 lat)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracony, jesteś pewien, że leki które teraz bierzesz nie powodują tego stanu? Na ulotce Zomirenu jest napisane, że może wywołać reakcję paradoksalną - stan pobudzenia, a na ulotce chlorprothixenu, że może powodować bezsenność...

 

http://www.ilekarze.pl/leki/C/chlorprothixen/

http://www.doz.pl/leki/p4204-Zomirenrothixen/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracony, jesteś pewien, że leki które teraz bierzesz nie powodują tego stanu? Na ulotce Zomirenu jest napisane, że może wywołać reakcję paradoksalną - stan pobudzenia, a na ulotce chlorprothixenu, że może powodować bezsenność...

 

http://www.ilekarze.pl/leki/C/chlorprothixen/

http://www.doz.pl/leki/p4204-Zomirenrothixen/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×