Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
painforever

Najdziwniejsze myśli ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Jak większość Was tutaj, cierpię na nerwicę lękową+natręctw+dd.. no i mam przy tym chore myśli, które stwarzają mi najwięcej problemu.

Wy też pewnie tak macie, ale do rzeczy. Mnie one najgorzej trapią, nie wiem jak was więc zakładam taki oto temat w którym najlepiej by było żebyście wypisali wszystkie chore myśli, które sprawiły Wam lęk.

Mi np. dzisiaj przychodziły w stylu:

''Co jeżeli ten świat jest nie prawdziwy, wyimaginowany przeze mnie''- to już norma

''Co jeżeli ludzie sa nie prawdzwi''-tez norma

''Co jeżeli ja jestem chora na schiza i już wkręcam sobie, że to ja sobie tych ludzi wymyśliłam 'stworzylam' i w to wierze'' -eh.. śmieszne to aż...za bardzo szukam u siebie objawów schizy, ale lęk robi swoje.

W sumie nie wiem co ten temat ma dać konkretnie, ale ja przez te myśli boję się, że mogę mieć schiza, pewnie jak wielu z Was, no to pokażmy, że to jednak tylko myśli i da się wyjść z tego.. . :silence::great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie też miewam.. np. że po prostu z tego nie wyjdę, nie będę w stanie 'trzeźwo' myśleć jak kiedyś, że już zawsze bd miała obawy co do realności świata.

Ale to cholerstwo musi mieć koniec ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już chyba nie wierzę w to, ze to wszystko może się kiedyś skończyć. Z każdym rokiem dochodzi mi coś nowego. Ten rok otworzyłam z przeświadczeniem, ze na starość bede nie do zniesienia z uwagi na swoja przypadłosć, że urodzę chore dzieci i że będę zwracać wszystko to co wcześniej zjadłam. Ciekawe co mi przyniesie kolejny rok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz złe podejście.. a dobre podejśćie to pierwszy krok do wyjścia z choroby. Ja mam nadzieję, że sobie poradzisz a tak na pewno będzie. Głowa do góry ! A co tak włąsciwie dokłądniej ci jest? jakie masz objawy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje najdziwniejsze myśli:

 

- "Czy mam autyzm"

- "Czy mam chorobę sierocą"

- "Czy jestem zboczeńcem"

- "Czy mam zaburzenie tak złożone, że nie da się go określić jednoznacznie"

- "Nie pasuję ze swoimi cechami do żadnej grupy ludzi"

- "Czy rodzice wyrzucili by mnie z domu, gdybym nie skończył studiów lub się z nimi pokłócił"

- "Czy obecnie ojciec pobił by mnie, gdybym się z nim mocno pokłócił"

- Różne "teorie spiskowe" na temat mojego dzieciństwa i na temat rodziny

- O zawiłych hipotezach związanych ze zjawiskami we wszechświecie

- O abstrakcyjnych skutkach niektórych zjawisk we wszechświecie i zjawisk pogodowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Moje najdziwniejsze, ale i zupełnie już dla mnie normalne myśli, to że umrę samotna - po rozwodzie albo w ogóle nigdy nie będąc w związku. Jeśli będę miała jakieś dzieci, to będą mnie nienawidziły za to, jak paskudną matką byłam, bo że byłabym takową, jestem przekonana w 100 procentach. Wywołuje to we mnie lęk, i to jaki! Ale i przekonanie, że nic z tym nie można zrobić.

 

I pamiętam, że jeszcze dwa lata temu chciałam mordować ludzi i uważałam się za seryjnego zabójcę, który nie morduje tylko i wyłącznie z obawy przed więzieniem. Teraz, całe szczęście, takie myśli mnie opuściły.

 

Bałam się kiedyś, że jestem pedofilem. Prawdę mówiąc, nadal się czasem tego boję :roll:

 

A, i sądziłam, że jestem transem. W sensie, facetem uwięzionym w kobiecym ciele.

 

Poza tym mam wewnętrzne przekonanie, że jestem osobą niezwykle utalentowaną artystycznie, tylko że nikt mnie nie oszlifował... (hahaha)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A naprawdę sądzisz, że powinnam? Bo czasem to mi się wydaje, że moje problemy to pikuś i nie warto tym sobie głowy zawracać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pikuś? a jednak życie ci trochę utrudniają. Oczywiście, że powinnaś! Nie ma na co czekać, zobaczysz, że wtedy wszystko się całkiem unormuje i te twoje mysli się rozwieją, spejcalnista pomoże ci się ich wyzbyć:) :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Rzeczywistość jest moim wymysłem, żyje w matrixie - klasyka

*Nie istnieję - j.w.

*Wspomnienia z poprzednich wcieleń, dot. mnie i ludzi których spotykam - bez komentarza :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh.. mi się teraz coś okropnego ubzdurało, że co jeżeli ja jestem tutaj ''bogiem'' i sobie wymyslilam to wszystko i wierze to jak świr? +coś ;d uhhhh bez koemntarza.. to jest dopiero x d nerwico idź precz >.>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"że zostanę psychopatą i zacznę się rzucać na ludzi"

"oszaleję i zacznę gadać sam ze sobą"

"że będę pedofilem"

"że już umarłem, nie istnieję a teraz to tylko coś jak sen" (klasyk)

 

pod prysznicem "że zaraz za kotarę zajrzy ktoś zmarły z rodziny" :D

 

i najczęstsze i najbardziej męczące - że przestanę czuć swoje ciało

 

a daj pan spokój :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet a wierzysz w reinkarnację, skoro nawiązałeś do poprzednich wcieleń? Jak mozesz to rozmiń temat czego te wspomnienia dotyczą. Ja kiedyś poddałam się autohipnozie i wyszło, że w poprzednim wcieleniu byłam strusiem. Bez komentarza :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe struś zawsze spoko :D ale coż.. ciekawe jest to z tymi wcieleniami. Ale o nie... zaraz ja sb coś do głowy nabije i dojde do wniosków, że też jakimś strusiem byłam xd lepiej wyłacze mozg. :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mgielka86, hi hi, wierze nie wierze, czasami nie wierze nawet, ze istnieję :P tak, byłam poddana hipnozie i regresji i wracałam do poprzednich wcieleń :P niezły hard core, ale czy to "prawdziwe" wspomnienia czy tylko konwulsje mojej podswiadomości, paroksyzmy udręczonego mózgu, który w ten sposób wyrzucał z siebie przeróżne syfy, tego Ci nie powiem..... na pewno bardzo mi pomogło to w pracy nad sobą, dowiedziałam się, skąd sie biorą rózne moje fobie i przymusy, ale czy to były tylko symboliczne przedstawienie moich problemów, czy dosłowne ?

 

Twojego strusia potraktowałabym na pewno symbolicznie - wiadomo co robi ten zwierzak ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet ja to potraktowałam jako zabawę. Natrafiłam w necie całkiem przypadkiem na sesję pana, który twierdził, że odkryje kim byłam w poprzednim wcieleniu. Stwierdziłam więc - a co mi tam i spróbowałam. Wizje miałam niezłe. Pamiętam jak uciekałam przez dżunglę i miałam takie owłosione strusie drapaki. Fuj :P

 

painforever a może jednak się skusisz na taka autohipnozę dla zabawy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiecie codziennie mysle dlaczego mnie to dopadlo dlaczego ja mam takie mysli a nie inne ze boje sie tego czy owego jednak teraz bardziej zastanawia mnie to dlaczego milion innych ludzi moze i nawet wiecej czuje dokladnie to samo co ja....boimy sie wszyscy tego samego dlaczego akurat mamy takie same leki np. to ze bede psychopata albo lek przed zabiciem kogos.. juz nie wspomne o ludziach chorujacych na nerwice na calym swiecie..... nie zastanawia Was dlaczego?

powinno to byc tak NERWICA CIEZKA CHOROBA!

GLOWNE OBIAWY TO

- lek przed smiercia

- lek przed zabiciem kogos

- lek przed psychopatia

- lek przed byciem zboczonym albo pedofilem

- lek przed tym czy napewno zyje

- przypisywanie sobie chorob

ja mam wrazenie ze juz uzaleznilam sie od swojego leku na tyle ze nie potrafie bez niego zyc! to chore ale chyba prawdziwe

ciagle rytualy doprowadzaja mnie do furi nie potrafimy sie przeciwstawic jej Nerwicy ... boimy sie ze jednak ma racje dlaczego? bo ona nami rzadzi...czemu? bo moze nauczylismy sie juz tak zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×