Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nieboszczyk

Traktowanie w szpitalach psychiatrycznych

Rekomendowane odpowiedzi

nie można mówic o torturach osobników w zakładach zamkniętych którzy mordują gwałcą i podpalają bo słyszą głosy które każą im to zrobić bo sobie zasłużyli na takie traktowanie.można tu mówić o torturach osób którzy nie popełnili żadnego przestępstwa i tam trafili bo nie mają rodzin,znajomych na których mogą liczyć.kto w wieku 4 lat jest niebezpieczny lub morduje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś Twój znajomy został ubezwłasnowolniony, a następnie wysłany do szpitala psychiatrycznego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twierdzę, że psychiatria gwałci prawa człowieka - międzynarodowe prawa ONZ - to już jest wystarczający sygnał by się przebudzić i coś z tym zrobić.

Podkreślę raz jeszcze prawa są niepodzielne i dosłownie każdego chronią przed niegodnym traktowaniem.

Proponuję konstruktywną dyskusję która miała by zaradzić temu co jest teraz - i aby - co mam głęboką nadzieje - te prawa zostały respektowane również i w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja natomiast twierdzę, że psychiatria ratuje ludzkie życia, a w przyszłości być może będzie w stanie wyleczyć całkowicie chorych umysłowo.

Nie spotkałem się z nierespektowaniem praw człowieka podczas mojego pobytu w szpitalu psychiatrycznym, ani później gdy leczyłem się w innych miejscach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łapa jesteś psychiatrą, że tak piszesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łapa jesteś psychiatrą, że tak piszesz?

 

Jestem pacjentem zadowolonym z leczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łapa jesteś psychiatrą, że tak piszesz?

 

Jestem pacjentem zadowolonym z leczenia.

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia bo miałeś gdzie wrócić po wypisie ze szpitala.rodzice zwykle czekają na powrót do domu tych którzy tylko mają depresję albo się naćpają.ich historia choroby jest w krótkim czasie niszczona.historię choroby autentycznych pacjentów przechowuje się przez całe życie pacjenta.można w tym odgrzebać nawet datę,czas pobytu i podawane leki sprzed 30 lat.właśnie nie rozumiem tego zjawiska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łapa jesteś psychiatrą, że tak piszesz?

 

Jestem pacjentem zadowolonym z leczenia.

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia bo miałeś gdzie wrócić po wypisie ze szpitala.rodzice zwykle czekają na powrót do domu tych którzy tylko mają depresję albo się naćpają.ich historia choroby jest w krótkim czasie niszczona.historię choroby autentycznych pacjentów przechowuje się przez całe życie pacjenta.można w tym odgrzebać nawet datę,czas pobytu i podawane leki sprzed 30 lat.właśnie nie rozumiem tego zjawiska.

 

Więc nie jestem "autentycznym pacjentem"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jestem pacjentem zadowolonym z leczenia.

 

Więc nie jestem "autentycznym pacjentem"?

ile miałeś lat kiedy cie zdiagnozowano?co było przyczyną hospitalizacji?jaką masz opinię w rodzinie i środowisku w którym mieszkasz?czy diagnoza to niedorozwój umysłowy?zespół Downa?porażenie mózgowe?schizofrenia dziecięca?wodogłowie?czy cos w stylu anoreksja?przejściowa depresja?pomroczność jasna?uzależnienie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia bo miałeś gdzie wrócić po wypisie ze szpitala.

A co ma piernik do wiatraka?

 

Chłopak napisał, że jest zadowolony. Wątek jest o traktowaniu w szpitalach psychiatrycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile miałeś lat kiedy cie zdiagnozowano?co było przyczyną hospitalizacji?jaką masz opinię w rodzinie i środowisku w którym mieszkasz?czy diagnoza to niedorozwój umysłowy?zespół Downa?porażenie mózgowe?schizofrenia dziecięca?wodogłowie?czy cos w stylu anoreksja?przejściowa depresja?pomroczność jasna?uzależnienie?

 

Zdiagnozowano mnie jak miałem 20 lat, przyczyną hospitalizacji była mania w której się znajdowałem, ale poszedłem do szpitala na własną prośbę. Opinię w rodzinie i środowisku mam niezłą, ale sam sobie na nią zapracowałem. Moja diagnoza to ChAD typu I, a więc choroba dożywotnia o wysokim wskaźniku śmiertelności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia bo miałeś gdzie wrócić po wypisie ze szpitala.

A co ma piernik do wiatraka?

 

Chłopak napisał, że jest zadowolony. Wątek jest o traktowaniu w szpitalach psychiatrycznych.

a czy chłopak był by zadowolony z internacji gdyby niemiał żadnej rodziny,znajomych,oficjalnie by nie istniał i musiał by siedzieć w zakładzie tak długo aż uznają że jest zdrowy i może wracać do społeczeństwa?nawet gdyby go wypuścili to do kogo by wrócił?w piżamie,boso na ulicę?błyskawicznie by wrócił na oddział i tak w nieskończoność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, Gdyby babcia miała wąsy , gdybać to można, ale chyba nie o to chodzi w tym wątku :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile miałeś lat kiedy cie zdiagnozowano?co było przyczyną hospitalizacji?jaką masz opinię w rodzinie i środowisku w którym mieszkasz?czy diagnoza to niedorozwój umysłowy?zespół Downa?porażenie mózgowe?schizofrenia dziecięca?wodogłowie?czy cos w stylu anoreksja?przejściowa depresja?pomroczność jasna?uzależnienie?

 

Zdiagnozowano mnie jak miałem 20 lat, przyczyną hospitalizacji była mania w której się znajdowałem, ale poszedłem do szpitala na własną prośbę. Opinię w rodzinie i środowisku mam niezłą, ale sam sobie na nią zapracowałem. Moja diagnoza to ChAD typu I, a więc choroba dożywotnia o wysokim wskaźniku śmiertelności.

no to wszystko jasne.zdiagnozowano cię kiedy miałeś 20 lat,twoja choroba to tylko dwóbiegunówka o której można śmiało rozmawiać,z którą łatwiej o zrozumienie ogółu tak że rodzina też czeka aż wrócisz jak najszybciej z zakładu a z psychiatrycznego punktu widzenia CHAD podobnie jak naćpanie się,anoreksja czy pomroczność jasna to jedno lub raptem kilkurazowe epizody w ciągu całego życia i szybko po wypisie twoja historia choroby ląduje w niszczarce.w tym przypadku lekarze wyraznie rozróżniają rozpacz i bezradnośc wywołaną depresją od każdego ruchu,każdego kroku i każdego gestu uznawanego za objaw choroby(nawet oddychanie i sranie na brązowo).widziałem na własne oczy taki właśnie podział tych dwóch podgrup pacjentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile miałeś lat kiedy cie zdiagnozowano?co było przyczyną hospitalizacji?jaką masz opinię w rodzinie i środowisku w którym mieszkasz?czy diagnoza to niedorozwój umysłowy?zespół Downa?porażenie mózgowe?schizofrenia dziecięca?wodogłowie?czy cos w stylu anoreksja?przejściowa depresja?pomroczność jasna?uzależnienie?

 

Zdiagnozowano mnie jak miałem 20 lat, przyczyną hospitalizacji była mania w której się znajdowałem, ale poszedłem do szpitala na własną prośbę. Opinię w rodzinie i środowisku mam niezłą, ale sam sobie na nią zapracowałem. Moja diagnoza to ChAD typu I, a więc choroba dożywotnia o wysokim wskaźniku śmiertelności.

 

Łapa jesteś psychiatrą, że tak piszesz?

 

Jestem pacjentem zadowolonym z leczenia.

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia bo miałeś gdzie wrócić po wypisie ze szpitala.rodzice zwykle czekają na powrót do domu tych którzy tylko mają depresję albo się naćpają.ich historia choroby jest w krótkim czasie niszczona.historię choroby autentycznych pacjentów przechowuje się przez całe życie pacjenta.można w tym odgrzebać nawet datę,czas pobytu i podawane leki sprzed 30 lat.właśnie nie rozumiem tego zjawiska.

 

 

No właśnie..co ma piernik do wiatraka!

Do Łapa; Można pomyśleć, że szczegóły które przytaczasz służą po prostu odwróceniu uwagi i sprawieniu aby czytający uwierzyli, że jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia a nie psychiatrą, przedstawicielem firm farmaceutycznych itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

No właśnie..co ma piernik do wiatraka!

jesteś pacjentem zadowolonym z leczenie bo:ciebie rodzinka nie załatwiła na zawsze bez powodu internując i ubezwłasnowolniając tylko dlatego że cie nie chce i wkręcaja ci że jesteś niebezpieczny po drugie u ciebie leczenie to było leczenie a nie wiwisekcja bo miałeś do kogo wrócić po wypisie.CHAD nie jest przypadkiem obłożnym.to tak jak by porównać twój przypadek do współczesnego dentysty prywaciarza z górnej półki który dysponuje RTG na miejscu,kamerą wewnątrzustną,bajkami,pornolami puszczanymi w gabinecie pacjentom którzy sie boją żeby odwrócić ich uwagę,smakowe plomby i środki znieczulające dla dzieci u którego wizyta kosztuje fortuną i mój przypadek do dentysty z czasów komuny którzy stosowali plomby z wypalonej gliny które wypadały po 2 tygodniach lub lepsze-z rtęci i srebra po których zęby pękały po kilku latach wskutek rozszerzania się tych plomb,w gabinetach było czuć czyms na podobieństwo ziela angielskiego,dentyści byli aroganccy i potrafili tylko rwać nie zawsze ze znieczuleniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieboszczyk, pustka0 a na co Wy jesteście chorzy, bo zaczyna mnie to straszliwie nurtować? Jaka to straszliwie ciężka choroba (w porównaniu do ChADu) Was dotknęła?

 

 

No właśnie..co ma piernik do wiatraka!

Do Łapa; Można pomyśleć, że szczegóły które przytaczasz służą po prostu odwróceniu uwagi i sprawieniu aby czytający uwierzyli, że jesteś pacjentem zadowolonym z leczenia a nie psychiatrą, przedstawicielem firm farmaceutycznych itp.

 

Błahaha, co za argument. Zapytaj PannyAlicji, Słonecznej_duszy albo Marcina20.04 czy jestem psychiatrą lub przedstawicielem firm farmaceutycznych. Z każdym z tej trójki widziałem się w realu i myślę, że mogą Cię zapewnić, że żaden ze mnie psychiatra nor przedstawiciel firm farmaceutycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nieboszczyk, pustka0 a na co Wy jesteście chorzy, bo zaczyna mnie to straszliwie nurtować? Jaka to straszliwie ciężka choroba (w porównaniu do ChADu) Was dotknęła?

 

 

oligofrenia i autyzm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to wybacz, nie wydaje mi się, żeby to było o wiele straszniejsze od ChADu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to wybacz, nie wydaje mi się, żeby to było o wiele straszniejsze od ChADu.

to dlaczego rodzinka ma pełne prawo załatwić na zawsze,porzucić,ubezwłasnowolnić i internować niedorozwiniętych umysłowo,autystyków,downów,porażeniowców,schizofreników i wygodnie zapomnieć o nich w przeciwieństwie do CHADowców,jasnopomrocznościowców czy anorektyków/bulimików,nerwicowców?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ChADowców też można spokojnie ubezwłasnowolnić, to nic trudnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ChADowców też można spokojnie ubezwłasnowolnić, to nic trudnego.

pod warunkiem jeśli stanowia istotne zagrożenie dla siebie lub innych.nie mozna ubezwłasnowolnic CHADowca bo się go nie chce w domu

 

-- 21 cze 2013, 22:18 --

 

http://www.tvn24.pl/wideo/magazyny/na-oddziale-zamknietym,351076.html?playlist_id=12703

 

-- 06 lip 2013, 16:25 --

 

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/to-nie-choroba,1,5540746,kiosk-wiadomosc.html

 

-- 25 paź 2013, 14:01 --

 

http://www.psychiatria.pl/forum/vt,0,318,620949,0,szpital-psychiatryczny-wasze-pobyty-i-opinie

 

-- 14 lis 2013, 21:35 --

 

http://www.aferyprawa.eu/Wyceny/Horror-W-gdanskim-szpitalu-psychiatrycznym

 

-- 05 sty 2014, 14:12 --

 

http://wiadomosci.onet.pl/prasa/mord-w-imie-oszczednosci/v3ebt

 

-- 10 sty 2014, 15:59 --

 

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/trynkiewicz-wyjdzie-na-wolnosc-nawet-matka-sie-go-boi/d22qr

 

-- 11 paź 2014, 16:43 --

 

http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/wielka-brytania-opuszczone-szpitale-psychiatryczne-trzymano-tam-takze-zdrowych-ludzi/td4j2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ChADowców też można spokojnie ubezwłasnowolnić, to nic trudnego.

pod warunkiem jeśli stanowia istotne zagrożenie dla siebie lub innych.nie mozna ubezwłasnowolnic CHADowca bo się go nie chce w domu

To akurat nieprawda. Można wsadzić kogoś do psychiatryka przez sąd rodzinny jak się "udowodni", że to dla jego "dobra" i pobyt ten "przyniesie wymierne skutki". Nie musi wcale stanowić istotnego zagrożenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć dziwne rzeczy się ponoć dzieją w szpitalu w Rybniku może odosobnione przypadki ale kurde takie rzeczy w XXI wieku.

 

Dzień w dzień, w ciężkim stresie, zdrowy człowiek przebywający z chorymi psychicznie. Ja się budzę spocony, cały mokry i w koszmarach to wraca - tak w skrócie Krystian Broll wspomina swoje osiem lat pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku. Jak się jednak okazuje, w ogóle nie powinien był tam trafić. Materiał "Blisko ludzi" TTV. Krystian Broll był cenionym inżynierem i projektantem. Jego problemy zaczęły się, kiedy jako inspektor nadzoru budowlanego nie chciał wziąć udziału w - jak to określa - oszustwie przetargowym. Miał być zmuszany do zawyżania kosztorysu, więc złożył zawiadomienie w prokuraturze. (http://www.tvn24.pl)

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nieslusznie-przesiedzial-8-lat-w-szpitalu-psychiatryczny,579726.html

 

Na terenie rybnickiego Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych jeden z pacjentów, 28-letni mężczyzna popełnił samobójstwo. Prokurator: Postępowanie trwa, aktualnie przesłuchujemy świadków.

 

Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/746629,pacjent-sie-powiesil-prokurator-w-szpitalym-psychiatrycznym-w-rybniku,id,t.html

 

78-letni Feliks Meszka z Katowic od jedenastu lat przebywa w Szpitalu dla Nerwowo i Psychiatrycznym w Rybniku. Trafił tam po tym, jak do sąsiadki miał powiedzieć m.in. "pokażę ci". Mimo że Sąd Najwyższy uchylił iedawno postanowienia sądów o umieszczeniu mężczyzny w szpitalu, ten do tej pory go nie opuścił.

 

Cały tekst: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,19266643,spedzil-11-lat-w-szpitalu-psychiatrycznym-bo-sasiedzi-sie-poskarzyli.html#ixzz3tHrLSzMr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×