Skocz do zawartości
Nerwica.com

Metody walki z nerwicą natręctw


Klezus

Rekomendowane odpowiedzi

Ja postanowiłem przed kilkoma dniami przeorganizować poznawczo siebie, tzn. przemonitorować swoje przekonania i wykryć jakieś tendencje które uprzykrzają mi życie (jak np. skupianie się na szczególe pomijając całość, otoczkę, wyolbrzymianie negatywów, etc.) dzięki czemu trochę lepiej zrozumiałem to co robię i dlaczego (np. wstręt przed łazienką, dotknięcięm tego, tamtego...). Postanowiłem więc najpierw się przekonać, że nie ma czego się bać a następnie potwierdzić to w praktyce, także od kilku dni rzucam się w wir swych lęków... Początkowo było bardzo dobrze, potem trochę się nasiliło, ale stopniowo jest lepiej - a przede wszystkim wiem, że jest to słuszna droga. Zmiana i monitoring przekonań (często tak głupich i niesprawiedliwych dla nas samych, neurotyków) + zmiana zachowań, tak, że jak się samemu spostrzeże, iż robi się to a to (styka z przedmiotem swego lęku) to się będzie samego siebie potwierdzać i w końcu się ten lęk "wygasi". Wiem, łatwo brzmi, gorzej z wykonaniem. Ale nie poddaję się i nigdy nie zamierzam. :)

Najgorsze chyba co można zrobić ze swoją nerwicą to uciekać przed nią, sycić ją, omijać to czego się boi... w ten sposób przez całe życie się będzie uciekać. To jest rozwiązanie doraźne, jałowe, krótkowzroczne - choć jak alkohol - kojące na chwilę ból...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×