Skocz do zawartości
Nerwica.com

witam ponownie po dlugim milczeniu


niesmiertelna

Rekomendowane odpowiedzi

hej

kiedys juz tu bylam, tylko pod innym pseudonimem.... chyba nie chce do niego wrcac zeby nikt nie mogl mnie skojarzyc w koncu swiat jest maly

mam depresje, nerwice, lecze sie psychiatrycznie.... do tego jestem alkoholikiem. nie wiem co z soba zrobic. na mojej glowie jest tyle spraw i problemow nie mam sil by z tym walczyc. potrzebuje pomocy

 

-- 10 wrz 2012, 22:57 --

 

problem byl uz dwn temu kiedy bylam malym dzieckiem.... ciagle wagary alkohol bunty i te sprawy ale nie kierowal mna bunt tylko cos innego mianowicie moi rodzicie sytuacja w domu, nie jakas patologiczna bo nigy niczego nie brakowalo, ale jednak nie bylo milosci ani zrozumienia....., ja sama nie wiem co. potem zaszlamw ciaze i wszystko mialo sie ulozyc myslalam ze bedzie pieknie idealnie ale niestety moja krucha psychika nie zniosla zdrady meza z bliska przyjaciolka rozsypalam sie. bralam duzo lekow w ogromnych dawkch aby sie uratowac ale wkoncu sie udalo. ale wtedy znowu cos sie stalo zlego i moje zycie nagle okazalo sie bez sensu zyje w bezsensie i ciagle tylko pije.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje sie, ze wszystkich problemów nie rozwiążesz naraz i chyba dobrze byloby jakbys wyzanaczyła sobie jedna sprawe do uporządkowania. Jak się zrobi jedna rzecz, to pozniej ma się motywacje do dokonywania następnych zmian. Może warto zaczac od alkoholu. Zazwyczaj, poza krótkotrwała ulga przynosi tylko rzeczy/sytucje, które wzmacniania nerwice i depresje. Poza tym czlowiek, który pije traci wiare w siebie i nie dość, ze fizycznie "zdycha", to jeszcze dochodzi do tego poczucie winy/"kac moralany", że się pije. To w "Małym Ksieciu" Pijak powiedział, ze wstydzi się tego, że pije, a pije dlatego żeby zapomnieć, że się wstydzi :( W takim stanie trudno rozwiązywać inne problemy, wiec chyba to priorytet.

No i warto bys miala z kim pogadac, kto wesprze . Leczysz się psychiatrycznie, ale może warto pogadac z kimś od uzależnień. On może doradzi co dalej. Step by step :) Trzymam kciuki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim pamietaj,ze nie jestes sama!!! Sa ludzie, ktorzy moga Ci pomoc!!! Pierwszy krok zrobiony-uświadomilas sobie,ze jest niedobrze z Toba, ze pijesz, ze jestes uzalezniona! Nie ma co czekac, bo problem bedzie sie tylko pogłebial. Twoj lekarz psychitara powinien Cie skierowac na terapie odwykowa. Nie wstydz sie mowic o swoim problemie, sama nie wygrasz z uzaleznieniem. Na terapi poczujesz sie lepiej, tam sa ludzie, ktorzy CHCA Cie wysluchac, ktorzy maja podobne problemy, sa dla siebie wsparciem. DZIAŁAJ! bedzie dobrze:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×