Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Antropofagus

Omamy słuchowe, czuciowe, lęki.

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, jestem tu nowy, nie wiem czy jest to dobry dział, jeśli nie to proszę o przeniesienie we właściwe miejsce.

 

Od zawsze słyszałem różnego rodzaju dźwięki m. in krzyki, wrzaski, stuknięcia, puknięcia, kroki ponad to dość często mam wrażenie, że ktoś za mną chodzi. Często miałem też przeczucie, że np: ktoś zaraz wejdzie mi do domu i poderżnie gardło albo obawiałem się tego, co mogę zobaczyć za oknem czy w lustrze. Właściwie to zawsze myślałem iż wszyscy tak mają i jest to normalne, wszyscy tego doświadczają i nie warto w ogóle zwracać na to uwagi. Ostatnio jednak oprócz taki fanaberii pojawiło się odczucie dotykowe-przestrzenne, kiedy to leżąc w łóżko wyrazie czułem, że ktoś jest w moim pokoju, podchodzi do łóżka i się nad nie nachyla , czułem też nacisk kolana tej osoby, opierający o łóżku, czułem jak się wygina i przechla w jego stronę (!).

Mówiąc szczerze to wiem, że to co słyszę, odczuwam i przeczuwam jest nieprawdziwe, ale myślałem, że to normalne, ponad to nigdy się tego nie obawiałem. Męczyło mnie bardziej, że muszę iść i sprawdzać po raz kolejny czy na pewno nikt nie majstruje mi przy zamku do drzwi, aby mnie zamordować - rozumiecie, to bieganie po schodach...

 

Mam więc do was pytanie, tak mają wszyscy, albo chociaż większość i ja sobie po prostu wkręcam bzdury, że coś jest nie tak ? Szczególnie że towarzyszy mi to od zawsze. Już sam nie wiem, czy mam to naprawdę czy tylko mi się wydaje, że takie rzeczy występują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście czegoś takiego nie doświadczam, ale jak byłam mała to często się bałam, że ktoś się do nas włamuje albo że duchy chodzą po domu - byłam przekonana, że ktoś niewidzialny siedzi w kuchni. Może po prostu jesteś niedojrzały?

 

-- 20 gru 2011, 00:18 --

 

Męczyło mnie bardziej, że muszę iść i sprawdzać po raz kolejny czy na pewno nikt nie majstruje mi przy zamku do drzwi, aby mnie zamordować - rozumiecie, to bieganie po schodach...

A to już brzmi jak nerwica natręctw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie to są wkrety. Jak często cię to męczy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byście biegali sprawdzać drzwi, gdybyście słyszeli, że ktoś jest na waszych schodach i majstruje przy zamku, to motywuje do szybkiego biegania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym celował do psychiatry, oczywiście póki jesteś jeszcze żywy. Kilka mg psychotropu potrafi zdziałać cuda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłeś badanie EEG?

Jest rodzaj padaczki, który charakteryzuje się tym, że nie ma się drgawek ani nie upada się na ziemię, tylko zamiast tego ma się złudzenia dźwięków - słyszy się dźwięki, których nie ma. Mózg sam je wytwarza.

Zrób badanie EEG (ok. 40zł prywatnie, ze skierowaniem za darmo) i idź do neurologa, żeby Ci zinterpretował to badanie. Będziesz wiedział czy wszystko z Tobą w porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest rodzaj padaczki,
Mam ten rodzaj łajdaczki, i dopiero psychotropy usunęły wszystkie objawy, ale objawy były schizofreniczne a nie łajdaczkowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pakamera, a jakie leki przyjmowałeś? Pytam z ciekawości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakine, wszystkie atypowe oprócz klozapiny, a obecnie trilafon, który wyśmienicie działa na lęki, omamy i inne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy można mieć wątpliwości, czy na pewno ma się omamy ?

 

Mam w ogóle bardzo dziwną sytuacje, bo wypadałoby się udać do poradni zdrowia psychicznego, ale moja matka chyba tego nie akceptuje, więc ukryła dokumenty potwierdzające nasze ubezpieczenie, bez nich chyba nawet nie mam co marzyć o przyjęciu. Mimo że posiadam już nawet skierowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ona zdrowa też nie jest. Spróbuj podzwonić po przychodniach bo można się załapać na psychiatrę bez ubezpieczenia. Zdarzają się też darmowe terapie finansowane z UE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na moje oko to są wkręty i coś podpadającego pod natręctwa. Ale jeśli Cie to męczy to bez namysłu powinieneś zgłosić się do lekarza. Warto również przyjąć korektę na wiek, ile masz lat ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×