Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kingasledz

szukam pomocy

Rekomendowane odpowiedzi

witam nazywam sie kinga od 6 lat mieszkam w belgii mialam tutaj zwiazek z polakiem przez 4 lata w pewnym czasie poznalam belga zosytawilam dla niego zwiazek moja wielka milosc z tamtym chlopakiem nie bylam szczesliwa juz od dwuch lat biore narkotyki ghb to jest kwas biore to w kazdy dzien .... jestem juz ze svenem prawie rok mieszkamy razem w domku ja pracuje on tez ma firme z dachami z jego ojcem .... moj problem jest taki ze mialam ciezkie dziecinstwo zawsze widzialam alkohol narkotyki i bicie sie nawzajem dlatego ja sama teraz wpadmlam w narkotyki i moj najwiekszy problem jest taki ze jestem chorobliwie zazdrosna ... do nas do domu nie wejdzie zadna dziewczyna bo odrazu ja jestem zazdrosna ale to strasznie ...tak jak przed chwila zaczol cos mowic o swojej bylej ja oidrazu wpadlam w zlosc i zaczelismy sie popychac i rzucac wszystkim .... bardzo go kocham i nie chialabym zeby sie nasz zwiazek zakonczyl..... nçie wiem co mam zrobic ie potrrafgie spokojnie pracowac boje sie ze strace robote ... czasami mam ochpte wziasc zyletke i zakonhczyc te zycie ....mozecie mnie uwazac za jakas wariatke ale niestety talk jest nie potreafie tego opisac jak ja sie czasami czuje.... nie wiem co ze mna jest wpadam w depresje od narkotykow .. moi rodzice sa tez w belgii ale nie rozmawiamy o moich problemach oni dzwonia do mnie tylko CZASAMI ... zapisalam sie tutaj do psychologa 12 grudnia mamy razem spotkanie psycjhpologa ...ale nnie wiem czy to cos pomoze ...nie patrzcie na moje bledy wyjechalam z polski jak bylam w podstawowce wiec napewno bedzie duzo bledow ... pomozcie mi bo ja juz nie moge wytrzymac codziennie sie klocimy on mowi ze tez mnie kocha ale ja nigdy niechce mu wierzyc ....

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kingasledz, Napisałaś, że miałaś ciężkie dzieciństwo. Kto Ci je zgotował? Rodzice? Czy wpadłaś w nieodpowiednie towarzystwo?

Powinnaś pójść na odwyk.

NIe chcę źle wróżyć, ale taki związek burzliwy przypomina mi toksyczny związek. Długo tak nie pociągniecie. Chyba, że pójdziesz się leczyć, zerwiesz z nałogiem.

Masz ewidentny problem ze złością, frustracją , zazdrością. Nie radzisz sobie z nimi.

Zacznij od zerwania z nałogiem, myślę, że przydałaby się Tobie specjalistyczna pomoc-grupa wsparcia, terapia, no i może leki od psychiatry. Bez tego ani rusz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj wspolna terapia bylaby wskazana dla Was jesli chcecie jakos przetrwać..musisz zerwac z nałogiem tylo specjalista psychiatra,psychoterapeuta moze tu pomoc..osrodki monaru pomagaja uzaleznionym i ich rodzinom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychylam się do tego co napisał nextmatii. Nawet nie wiesz jak szybko można stracić partnera przez dragi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znam ten temat,ale z biegiem lat ,to sie uspokaja-nieufność ,nie dręcz się ,zaufaj Bogu ,uwierz w siebie -powodzenia,Maja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×