iria Opublikowano 10 Października 2012 Opublikowano 10 Października 2012 10.10.2012 19:17 niewiemocokaman, Zjebałem coś co już powinienem dawno załatwić, jeśli tego nie nadrobię do środy to nawet nie chce myśleć o konsekwencjach. A teraz to już nawet zależne jest od innych osób, no i wiec może wydarzyć się wszystko. Mam nadzieję, że udało się odkręcić to co namieszałeś. Ja ostatnio też sporo zawaliłam w robocie. Całe moje szczęście w tym, że pracuje z cudownymi ludźmi którzy mnie obserwowali już jakiś czas podejrzewając że coś jest nie tak. Dziś byłam po raz pierwszy życiu u psychiatry, w przyszłym tygodniu idę do psychoterapeuty. A wydawało mi się że się starzeję i dlatego wszystko robię wolniej, gorzej, mniej dokłądnie, zapominam. Wydawało mi się że nie mogę spać bo kot mi przeszkadza, a nie mam apetytu bo na zimę je się mniej. Nienormalną dla mnie skłonność do płaczu tłumaczyłam tym że z wiekiem człowiek robi się coraz bardziej sentymentalny. Straszne jak to można się zapętlić i uzasadniać sobie przyczyny złego samopoczucia. U mnie trwa to prawie pół roku- mam nadzieję że jeszcze parę miesięcy i wrócę do normy. Się wyjęczałam Dziękuję Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bretta Opublikowano 10 Października 2012 Opublikowano 10 Października 2012 10.10.2012 19:49 czasami chciałabym umieć tak po prostu być szczęśliwa... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bittersweet Opublikowano 10 Października 2012 Opublikowano 10 Października 2012 10.10.2012 20:00 Mam straszna ochotę na alko i chyba się złamię Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 10:04 Dziś by były urodziny mojego Taty.Za parę dni rocznica śmierci 16-sta.Minęło tyle lat,a ja przeżywam te rocznicę na swój sposób. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiya Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 10:23 Nie chcę żyć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
L.E. Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 10:27 Kiya Spokojnie, kobieto kasiątko, pewne rzeczy będzie się przeżywać do końca życia i nie ma nic w tym złego. Ważne tylko, żeby nie dać wspomnieniom i emocjom zagłuszyć tego, co jest teraz. A ja nadal się zastanawiam, co jest ze mną nie tak... Może jednak ta anemia. Nie mogę myśleć Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jurecki Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 11:05 czuje pustkę, nudę , samotność, zimno, jest mi żle, ale było jeszcze gorzej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiya Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 11:24 LATEK50, wiesz dlaczego tak się czujesz...? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stracony Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 17:24 bardzo mi źle, jakiś totalny bałagan. Psychika chce odpocząć na zawsze a rozum każe trwać... a może nie rozum a zwykłe tchórzostwo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 17:31 stracony, nie daj się złym mocom. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiya Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 17:54 stracony, cóż ja mam Ci powiedzieć...? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jasaw Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:07 Mam okropny ból głowy, wszystkich kosteczek, gardła....mam nadzieję, że to minie, bo nie chciałabym odwiedzić lekarza Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:14 jasaw, to pod kołderkę szybciutko Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:17 jestem załamana, idę beczeć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jasaw Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:17 kasiątko, dziękuję..leżę cały dzień...koszmar!!! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiya Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:30 Monar, co jest? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:40 Kiya, jak zaczynam byc optymistką, to zawsze po dupie dostaje. wszystko się wali, jebie. poddaję się. idę na łózko i nie odzywam się do nikogo, rezygnuję z życia chociaż w ten psychiczny sposób. nie chcę myślec, nie chcę czuc, bo istniec muszę. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bretta Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 18:53 głowa mi pęka ;( opętał mnie jesienny stan na całego... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stracony Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:05 Kiya, mnie lepiej przemilczeć Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiya Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:12 stracony, widzisz, to podobnie jak mnie... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stracony Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:29 Kiya, o co to to nie Jesteś na to za fajna . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pieprz Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:32 jakiś mięsień mnie bolo że masakra Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
L.E. Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:36 Wyniki badań krwi wyszły mi mocno niepewne. Wysłali do dalszej analizy. Może być baaaaaaaaardzo źle Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pieprz Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:40 L.E., a po co badałaś? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
L.E. Opublikowano 11 Października 2012 Opublikowano 11 Października 2012 11.10.2012 19:46 Mushroom, od trzech tygodni chodzę półprzytomna i jak stwierdziłam, że to jednak nie przeziębienie to postanowiłam sprawdzić wszystkie możliwe alternatywy. Jedna się sprawdziła, ale to tragedii nie ma, bo mam problemy z tarczycą i to nie nowość, że wyniki źle wyszły... Kilka innych z anemią na czele upadło. Gorzej z taką ostatnią... Babki mnie nie chciały straszyć, tylko powiedziały, że wysłały wyniki do jeszcze jednej analizy. Ale ja się boję Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się