Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

jak tak dalej pojdzie, dostane kuratora i nie przejde do nastepnej klasy...

Nie na krześle, nie we śnie

Nie w spokoju i nie w dzień

Nie chcę łatwo, nie za sto lat

Chciałbym umrzeć z miłości

 

Nie bez bólu i nie w domu

Nie chcę szybko i nie chcę młodo

Nieszczęśliwie i wśród bliskich

Chciałbym umrzeć z miłości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carmen1988, oj, zgadzam się :roll:

 

szczypszczyp, dlaczego nie miałabyś przejść do następnej klasy? Co się u Ciebie dzieje złego? :(

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałam komentarze w necie pod artykułem.ktoś mi życzy w nich żeby nogi straciła była sparaliżowana bo nienawidzi "czereśniaków za Wisły" :roll:

Czuję,że będę musiała załatwić sobie wczasy w szpitalu bo zwariuję od tego.Schizy murowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie komentujący potrafią być okrutni. Ostatnio było dość głośno o dziewczynie w około moim wieku, przechodziła torami do szkoły, pociąg towarowy ruszył, nastolatka straciła obie nogi. A w komentarzach roi się od tekstów, że szkoda, że jej nie ucięło głowy :? No ok, postąpiła głupio, bo przeszła w miejscu niestrzeżonym, ale żeby takie rzeczy pisać?! :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, bo do niej nie chodze. ale trudno jest chodzic gdzies, gdzie sie zle czuje

Nie na krześle, nie we śnie

Nie w spokoju i nie w dzień

Nie chcę łatwo, nie za sto lat

Chciałbym umrzeć z miłości

 

Nie bez bólu i nie w domu

Nie chcę szybko i nie chcę młodo

Nieszczęśliwie i wśród bliskich

Chciałbym umrzeć z miłości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paradoksy, tulę mocno. Dlaczego los bywa tak okrutny? Dlaczego na tym świecie chodzą rózne swinie? (to moje przemyślenia niedotyczące postu Doksy) Jak ja mam ochotę komuś coś zrobić. Dlaczego nadam mnie to boli?:(

Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj trochę pojęczę

Mój dzień był do dupy, bez sensu, rano wyjechałam do mieszkania w Poznaniu, tam wiercili i było zimno, a przy mojej nadwrażliwości słuchowej nerwów niezłych się nabawiłam, jestem chora, mam wszystko w dupie, nic mi się nie chce, nawet już ciąć mi się nie chce.

 

Ale śmieszy mnie moja mamusia która powiedziała że jakbym chciała wypić piwo czy drinka to mam do niej przyjść. Hahaha.

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, bo wczoraj podczas szczerej rozmowy powiedziałam jej że piję alkohol i palę papierosy (mimo iż nie mam jeszcze osiemnastu lat). A ona teraz, po rozmowie z psychiatrą, chce być kochaną i starającą się o dobre relacje mamusią z takim to efektem.

Jest dobra. :mrgreen:

 

Mam rozdwojone końcówki.

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, podoba mi się Twój podpis z tą kolejką od depresji na depresji skończywszy.

Mam tak samo.

I z tymi końcówkami to nie wiem, muszę sprawdzić, mogą być nawet takie rozdziesięciowione... :bezradny:

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emme_4, dziękuję... Co do włosów - powinni zrobić taki plebiscyt... Z nagrodami... I kto ma włosy w najgorszym stanie, wygrywa kilka darmowych "full service" u wybranych fryzjerów... Yeah...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paradoksy, kochana :(

Kiya, oj tak. Chyba czas wybrać się do fryzjera. Ale mam wreszcie długie włosy, nie chcę tego psuć... :-|

Choć w sumie mam indywidualne, i tak nikt mnie nie widzi. :pirate:

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, prawo niby mam... W sumie czuję się lepiej kiedy mam ładnie ułożone, czyste i fajne włosy...

Jestem leniem, nawet do fryzjera na dole nie chce mi się iść

Pójdę chyba jednak jutro :pirate:

Mam takiego lenia... A muszę sobie jeszcze pazurki pomalować, bo jutro wychodzę do ludzi...

 

Tak to jest, sama pani psychiatra mi powiedziała. Wyglądam na atrakcyjną, zadbaną, elegancką dziewczynę. Sama przed sobą próbuję ukryć chorobę, nikt by nie pomyślał że jestem nerwicowcem i mam depresję.

Nie chcę tak dłużej... Chcę żeby było tak jak kiedyś... Chcę znów żyć normalnie... :bezradny::why::why::why:

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×