Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ProstaNazwa, Dark Passenger, część :D

aleś my sie powitali :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc wszystkim, mam pytanie do was, czy mieliscie kiedys wrazenie, ze wcale nie zyjecie i nie wazne, czy bedziecie w swoich fizycznych powlokach czy "zniszczycie" swoje powloki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowiac o zniszczeniu powloki, mialem na mysli fizyczna smierec. Wiem, ze kazdy czasem mysli o samobojstwie, ale zaplanowalnie wszystkiego i powiedze sobie, to koniec, to juz co innego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Same powitania widze :)) szukalam na necie sposobu na kocie oczy, mojej Zuzi oba oczka sa zaczerwienione i maja troche ciemnej ropy, nie wiem czy moge uzyc rumianku czy nie, na necie tysiace opinii a na weta to mnie nie stac bedzie przez nastepne trzy miesiace, moze wy cos wiecie ? Jakis domowy sposob

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kapseicyna, Rozumiem. Skoro już nie żyję to po co się zabijać? Fizyczna śmierć nie musi wcale oznaczać końca cierpienia, a tym bardziej jakiegoś życia. Nikt nie wie na co się skazuje albo co zyskuje w ten sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, no wlasnie o rumianku sa rozne opinie na necie, jedni mowia tak, drudzy absolutnie nie , sama nie wiem co robic

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown Do przemywania oczu u kota sprawdzi się też ciepła, przegotowana woda, wyciąg z ziół (głównie z rumianku), napar ze świetlika lekarskiego czy roztwór soli fizjologicznej. Warto także przemyć wewnętrzna stronę kocich łapek, którymi to kot najczęściej przeciera sobie oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, a ja slyszałam, ze rumianek i inne takie ziołowe rzeczy mogą szkodzi zwierzętom na oczy, nie wiem, czy to prawda, nie znam się niestety. Mój kot raz tak miał i pomagało przemywanie ciepłą wodą, ale przeszło dopiero porządnie, gdy kupilysmy mu jakies specjalne krople do przemywania :)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo zwierząt ma alergie na rumianek, a dodatkowo rumianek może powodować płowienie sierści wokół oczu. Ja jednak przemywałam kotom, psom nawet szczurom żadnych objawów nie miały :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestescie pewni co do tego rumianku ? Wlasnie zaparza sie , mam nadzieje ze jej tym krzywdy nie zrobie

 

-- 30 sty 2013, 16:12 --

 

Zuzia ma oczka jak otwiera przejrzyste, czyste i blyszczace, tylko naokolo zaczerwienione i troche ropiejace z samym okiem nic sie nie dzieje zlego

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj w miarę się nawet czuję, nie straszy mnie tak bardzo jak siedze sama, zobaczymy jak dlugo :))

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×