Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Saiga w takim razie rozumiesz mnie w jakimś stopniu :great: co ja się z tymi szkołami nakombinowałam...

 

kapseicyna pewnie zatęsknię, jak zrozumie co mnie w niej przeraża i dlaczego mdleję na wejściu :roll: trzeba, nie trzeba nie chcę się wykończyć, nie mam problemów z nauką tylko z nauczaniem ;)

 

fozzie na Śląsku coś nie bardzo :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga nie mam diagnozy, miałam iść dzisiaj do psychiatry, ale to już chyba jest fobia społeczna... i nie poszłam z przerażenie... w sumie mogła bym sobie przypisać i fobie szkolna i społeczna i zaburzenia lękowe ahh temat rzeka :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć :D ale ze mnie ofiara losu :-|:D

 

-- 04 lut 2013, 13:35 --

 

kapseicyna, spagetti :)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, wiesz ja coś mam z tymi drzwiami, bo przytrzasnęlam sobie bosą stopę drzwami jak biegłam do telefonu :roll: kurwa co za ból już dzisiaj nigdzie nie idę :evil:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga mam mocną siłę sugestii... a dodatkowo moje otoczenie jest w stylu 'damy jej czas'. No niestety. Dlatego czasami mam wrażenie, że nikomu na mnie nie zależy.

 

-- 04 lut 2013, 13:40 --

 

Snejana rozwaliłam dzisiaj piętę biegnąc do domofonu :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kapseicyna, to jest okropne uczucie gdy nie ma pomyslu, co zrobić na obiad :P to może kurczaka albo rybę? :D

 

-- 04 lut 2013, 13:45 --

 

ProstaNazwa, :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, ProstaNazwa, to kobity uważać na nogi :P

I bandaże przyjaciółmi. :P

ProstaNazwa, innymi słowy jakby trochę liczysz że ktoś tam z tobą pójdzie lub zaciągnie za uszy :P?

Czy otoczenie raczej "Do whatever you want?"

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga wydaje mi się, że działa to na zasadzie otoczenie: "Do whatever you want?" i tak było od zawsze (miałam 17 lat z domu się wyprowadziłam, miałam już wtedy nerwicę lub to 'coś') więc z czasem u mnie się pojawiła potrzeba, żeby ktoś mnie tam na siłę zawlókł :-| dziwne to ogólnie wszystko.

 

a co do bandażów to u mnie górują plasterki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×