Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

witajcie po krótkiej przerwie :)

 

Co tam u Was ?:D

tak sobie, zebrało mi się na smutki i narzekanie. Dobrze że jestem u swojej ukochanej to jej mogę pomarudzić trochę.

 

-- 17 paź 2012, 18:07 --

 

cześć wszystkim.

a dopiero wstałem

co w nocy robiłeś że cały dzień przespałeś?

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pracy, ale dziwnie, dużo by opowiadać. Było znośnie. Wieczorem idę na imprezę, tylko na chwilę, sam się sobie dziwię...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, ale jestem zmęczony i dobity. I co ciekawe jeszcze wierzę, że ma to jakiś sens żeby się tak czuć. Może idealizuję, a może coś w tym jest. Jednak zauważyłem, że ciągła udręka psychiczna nie jest produktywna, szczęście również potrafi być twórcze, tylko te takie prawdziwe.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Svafa, rano wcześnie wstałaś ? Mi nawet Magnez nie pomaga, ciągle chce mi się spać.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Wszędzie słyszy się, że na przemęczenie powinno zażywać się właśnie ten specyfik, więc już sam nie wiem czy powinienem to brać. :roll:

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Svafa, ja nie mam problemu z zasypianiem, za to rano często nie mam sił wstać z łóżka. To jakieś koszmarne przemęczenie.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×