Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Czy u Was już chodził ksiądz po kolędzie? :smile:

 

U mnie ma zawitać jutro, i nie wiem czy z tego powodu głowa mnie rozbolała, ale nie lubię gościć go u siebie. Zawsze te same durnowate pytania, a właściwie wypytywanie się. Jak ja tego nie lubię... :pirate:

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aria,

u mnie już był....

poopowiadał czego to nie zrobił w kościele i takie tam. oczywiście pieniądze na remont kościoła wziął. w tamtym roku powalił tekstem "życzę Wam szczęścia, bo na titanicu wszyscy zdrowi byli i sami wiecie jak to się skończyło" :lol:

 

-- 18 sty 2012, 21:56 --

 

Lecę na Gran Derby. Kibicujemy Barcelonie oczywiście! Pep Guardiola, ach :roll:

 

Dobrej nocy Dzienne Wrony. wyśpijcie się :papa:

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion o matko :lol: takich słów od księdza bym się nie spodziewała... :mrgreen:

Dobranoc! :papa:

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć chodził, ale mama nie zdążyła wpuścić. Jak był w zeszłym roku to bardziej się przejmował swoim bypassem, niż faktem, że od gimnazjum nie chodzę na religię :roll: rozumiem, że przy wystąpieniu też mi nie będzie robił problemów :mrgreen:

 

-- 18 sty 2012, 22:06 --

 

slow motion, miłej zabawy :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siedem_zapalek gdyby mojej mamy jutro nie było to bym na pewno go nie wpuściła, ale cóż... :roll:

 

pannaAlicja HAHAHA :lol: oj nie ładnie szczuć pieskiem :mrgreen:

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nextMatii, jeden raz mam na myśli takie potoczne "umrę", to się zaraz ludzie interesują :P

Chodzi o to, że jestem chora, a siedzę w pracy - i tak do wtorku... Wczoraj cały dzień przeleżałam, ale nie widzę efektu...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×