Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

arla, ja właśnie szukam pracy, ale coś ciężko mi to idzie, to pewnie wina wszechobecnego kryzysu. I kolejny dzień w domu, przy kompie. Porażka.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

arla, dobrze, postaram się nie jęczeć za bardzo ;)

Miłego dnia.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześc piję kawę poranną i siedzę na forum, wczoraj plakałam a dzisiaj jest tak sobie a jak u was samopoczucie z rańca w sobotę

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, cześć ;) Asia, tak?

A jak ja się czuję? Do bani. Pustka za pustką.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia,

znam tę pustkę pomimo ludzi nawet, tak Asia,

może poprawi Ci się samopoczucie, idż na spacer, posłuchaj fajnej muzyki, uśmiech dla Ciebie

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, u mnie ok. nie miłą pobudkę dziś miałam (popijawa w domu),ale wszystko w miarę dobrze się skończyło (mama trzeźwa,brat poszedł spać tylko kolega się kręci,ale przynajmniej mam jakieś towarzystwo)

 

a dlaczego u Ciebie paskudnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, Twój brat często nadużywa alkoholu ? Siostra mojej mamy i jej "mąż - konkubent" też mają słabość, bardzo ich nie lubię, ale na szczęście oni mieszkają pod Gdańskiem...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×